1 maja w nie tak bardzo dawnej Polsce

Download PDF

Cała Europa z chwilą ustanowienia Święta Pracy solidarnie w tym dniu uczestniczyła w wiecach i demonstracjach. W Polsce, mimo że była pod zaborami, organizowane były również uroczystości 1 maja.

Polska pod zaborami

W 1890 roku na ziemiach polskich znajdujących się pod zaborami współorganizatorami obchodów robotniczego święta byli min. działacze II Proletariatu i Polska Partia Socjalistyczna. Demonstracje i pochody organizowane były głównie w zaborze rosyjskim a towarzyszyły im starcia z policją i kozakami.

1 maja

Obchody święta 1 Maja w Warszawie. Wiec na placu Saskim. W tle widoczny Pałac Saski.1938 r.

fot. NAC

II RP

1 maja w czasach II Rzeczypospolitej obfitował w liczne pochody i demonstracje partii lewicowych i organizacji robotniczych. Ciekawą rzeczą jest, że organizatorów demonstracji było wielu, ale często szli oni osobno tworząc kilka pochodów. Wśród nich były takie ugrupowania jak Polska Partia Socjalistyczna, Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy, żydowski Bund, nielegalna Polska Partia Komunistyczna, Polskie Stronnictwo Ludowe „Wyzwolenie” i inne. Często zdarzało się tak, że każdy pochód miał swoją uzbrojoną bojówkę i dochodziło między nimi do starć mimo różnych tras pochodów. Obóz Narodowo-Radykalny także chętnie organizował kontrmanifestacje prowadzące do konfliktów. Dochodziło w tym czasie nawet do morderstw działaczy partyjnych i związkowych.

1 maja

Pochód 1 Maja w Warszawie – 1973 r.

fot. NAC

1 maja w PRL

1 Maja stał się świętem państwowym dopiero w roku 1950 chociaż po zakończonej wojnie wiadomo już było, że zdominuje inne święta. W obchodach zobowiązani byli uczestniczyć wszyscy pracujący lub uczący się obywatele. 1 maja świętowano w całym kraju. Wcześniej ustalano scenariusze pochodów, projekty dekoracji i treść haseł na transparentach. W szkołach i zakładach pracy przed uroczystościami odbywały się próby, na których ćwiczono maszerowanie, uczono się wykrzykiwać hasła. Nie mogło oczywiście zabraknąć stosownych, zaakceptowanych przez Biuro Polityczne, wizerunków przywódców. Pochód przyjmowali stojący na trybunie dygnitarze podkreślając swoją obecnością miejsce w hierarchii władzy. W czasie defilady prezentowano sprzęt budowlany, rolniczy, makiety budowli i urządzeń. Podkreślano dorobek i sukcesy socjalistycznej gospodarki. Było to dopracowane w szczegółach widowisko, w którym uczestniczyli przedstawiciele różnych profesji. A nad wszystkim czuwali funkcjonariusze służby bezpieczeństwa.

Lata 60.

Opór społeczny pojawił się w latach 60. Studenci Uniwersytetu Warszawskiego w dniu tego najważniejszego w kraju święta zorganizowali demonstrację na Placu Defilad. Prezentując transparenty z „wrogimi sloganami” i  skandując „wywrotowe” hasła zakłócili przebieg uroczystości. Dwa lata później wybuchły protesty studentów. Stłumienie strajków studenckich w marcu 1968 roku nie gwarantowało spokojnego przebiegu obchodów Święta Pracy. W wielu miastach, w tym we Wrocławiu, odbywały się antyrządowe demonstracje młodzieży akademickiej.

Solidarność

W 1981 roku w obchodach pierwszomajowych wzięli udział działacze „Solidarności”. Nie był to już ten sam pochód co przed laty. Uroczystości zamieniały się w opozycyjne wiece przeciwko ówcześnie rządzącym. Wprowadzony 13 grudnia 1981 roku stan wojenny nie rozwiązał problemów władzy. W kraju odbywały się kontrmanifestacje, wiece i demonstracje. Dochodziło do zamieszek ulicznych i starć z milicją. Święto Pracy straciło odświętny charakter.

Dodaj komentarz