Inwestować czy nie?

Nowoczesne rolnictwo to nowoczesna technika, z której warto korzystać. Pojawia się tylko jedno pytanie: skąd wziąć na to pieniądze?

Inwestować czy nie? To pytanie zadaje sobie wielu rolników. Zaraz potem pojawiają się kolejne. Na czym oszczędzać, a na czym na pewno nie? Czy warto kupować nowe ciągniki, efektywniejsze opryskiwacze bądź pługi czy też przeciwnie: gospodarować przy minimalnym poziomie nakładów. I wreszcie pytanie najważniejsze. Jeśli jednak inwestować, to skąd wziąć na to pieniądze?

I wszystko jasne, nowy Ursus. Rzeczywiście model C3150V, którego premiera odbyła się na kieleckich Targach AGROTECH, może się podobać.

Wielka premiera, to na razie początek długiej drogi, aczkolwiek wielki sukces, bo w ciągu 2 lat stworzyliśmy od zera wspaniały produkt polski – mówi Karol Zarajczyk, prezes Ursus S.A.

Nowych produktów AGROTECH było więcej, np. na stoisku John Deere’a.

Za mną nowość, nowa seria 6M, i chcemy przedstawić ją podczas Otwartych Drzwi u dilerów w kwietniu i w maju, gdzie rolnicy będą mogli przetestować już na polu te maszyny – podaje Piotr Dziamski, dyrektor marketingu John Deere Polska.

Lśniący lakier, pachnące nowością wnętrze i wielkie możliwości – tak swoje nowości zachwalała firma New Holland. Jedną z nich był ciągnik T7 serii HD od 290 lub 315 koni mechanicznych. Automatyczna przekładnia AutoCommand i znakomita skrętność to zalety tego modelu. Za te zalety trzeba zapłacić 650 tys. zł.

Możemy z tych 650 zrobić nawet 850 tys. zł, jeśli go doposażymy w systemy precyzyjnego rolnictwa – wyjaśnia Łukasz Chęciński, specjalista ds. produktu New Holland.

No, piękne, jak zawsze. Ceny piękne. Super, nie dla nas, dla tych gospodarzy naszych – komentuje jeden z rolników oglądających ciągniki.

Tę powszechną wśród rolników opinię bardzo dobrze rozumieją organizatorzy targów, którzy na AGROTECH zaprosili wiele liczących się banków i firm leasingowych.

To, że mamy tutaj maszyny, to jest jedno, ale musimy znaleźć na nie finansowanie zarówno z dopłat, jak i z kredytów. Tak że wydaje mi się, że to jest podstawą, żeby również te instytucje współgrały i finansowały zakup maszyn dla rolników – mówi Kamil Perz, dyrektor projektu AGROTECH.

Pożyczka, kredyt celowy, a może leasing? Możliwości jest wiele.

Tutaj mamy bardzo elastyczną ofertę finansowania, w której udział własny wynosi bardzo często 0%, czyli nie ma tego udziału własnego, finansujemy maszynyurządzenia na okres 96 miesięcy w produktach pożyczki, jak również leasingu – opowiada Michał Rogowski z BNP Paribas Leasing Solutions.

Jednym z najpowszechniejszych sposobów zakupu ciągników i maszyn jest tzw. finansowanie fabryczne. Program Kubota Finance cieszy się ogromną popularnością i to od dawna.

Rolnicy mają możliwość finansowania nawet do 3 lat bez ponoszenia żadnych kosztów i mogą korzystać z maszyn, z ciągników rolniczych. Nowa promocja, którą wprowadziliśmy w tym roku z początkiem lutego, to nawet 5 lat finansowania bez żadnych odsetek przy 33% wpłacie klienta – mówi Tomasz Górski, manager rynku agro BZ WBK Leasing.

Problem w tym, że rolnicy potrzebują nie tylko ciągników i maszyn. Potrzebują też skutecznych i nowoczesnych środków ochrony roślin.

W tej edycji Targów AGROTECH proponujemy promujemy 3 nowości, 2 w zbożach i 1 w kukurydzy. W przypadku zbóż jest to Seguris Opti, fungicyd do zwalczania kompleksowego chorób w zbożach na zabieg T2, czyli powiedzmy drugi zabieg, przy zabiegowym systemie, drugim rozwiązaniem z nowości jest to Modus Start, kolejny z grupy regulatorów wzrostu oraz rozwiązanie do zwalczania chwastów w kukurydzy, to jest Elumis Forte – mówi Paweł Bojarczuk, koordynator sprzedaży Syngenta Polska.

Wybór odpowiednich środków ochrony roślin to bardzo aktualna sprawa, bo lada moment trzeba będzie przecież ruszyć w pole. Ubiegłoroczna susza, kryzys na rynku wieprzowiny i mleka, czy choćby opóźnienia w wypłatach dopłat bezpośrednich spowodowały, że rolnikom brakuje pieniędzy. W tej trudnej sytuacji wiele osób woli nie ryzykować. Sęk w tym, że w dzisiejszych czasach rolnictwo może być opłacalne jedynie wtedy, gdy się rozwija, gdy korzysta z nowoczesnego sprzętu i najnowszych technologii, a to wymaga ciągłych inwestycji. I tu z pomocą idą banki.

W tym roku wprowadzamy do oferty banku 3 nowe produkty dedykowane sektorowi rolno-spożywczemu. Mianowicie kredyt Agroprodukcja, dedykowany finansowaniu cykli produkcyjnych w rolnictwie. Kredyt Agrobudowa na modernizację i rozwój gospodarstw i kredyt Agrogrunt na zakup ziemi – podaje Paweł Stamburski, dyrektor departamentu Agrobiznes Banku Zachodniego WBK.

Oprócz nowoczesnych ciągników, Targi AGROTECH pokazują jedno, w XXI w. rolnik stał się przedsiębiorcą, żeby zarobić, musi najpierw zainwestować.