Aktywność dobowa krowy: o czym mówi jej wzrost?

Aktywność dobowa krowy: o czym mówi jej wzrost?

To, czy krowa dużo leży, stoi, a także ile kroków wykonuje w ciągu doby może świadczyć m.in. o stanach chorobowych.

Aktywność dobowa najczęściej określana jest na podstawie długości stania, leżenia, chodzenia oraz wykonanych przez krowę kroków podczas doby. Obserwacja tych zachowań jest czasochłonna i pracochłonna, ale niezwykle istotna.

Wzrost dobowej aktywności krów w postaci większej liczby wykonanych kroków podczas doby może świadczyć o zbliżającej się rui lub porodzie oraz o niekorzystnych zjawiskach w organizmie, np. rozwijającej się chorobie, lub w otoczeniu, np. nieprawidłowość w zagospodarowaniu przestrzeni odpoczynkowej.

aktywność dobowa krów

Krowy na pastwisku.

Krowy w czasie rui są pobudzone, niespokojne i wykazują charakterystyczne objawy, takie jak obskakiwanie czy donośne, krótkie pojękiwanie. Często stoją w korytarzach lub spacerują bez konkretnego celu, co można łatwo odnotować podczas obserwacji. Liczba kroków krów w rui jest dużo większa od liczby kroków krów niebędących w tej fazie.

Zbliżający się poród również znacząco uaktywnia krowę. Jest widocznie zdenerwowana, na przemian wstaje i kładzie się, spaceruje po porodówce. W tym przypadku warto także zliczać liczbę kroków podczas doby oraz obserwować liczbę momentów wstawania i leżenia.

Obserwacja stada zajmuje mnóstwo czasu, a przy braku dodatkowych, doświadczonych pracowników wydaje się niemożliwa, zwłaszcza przy ogromie obowiązków w oborze każdego dnia.

Jak zbadać wzrost aktywności dobowej?

Najprostszą formą badania zmian aktywności jest obserwacja stada. Można ją prowadzić osobiście lub przy pomocy urządzeń monitorujących aktywność.

Na rynku pojawia się coraz więcej systemów wspomagających zarządzanie stadem. Wykrywanie rui lub sygnalizacja zbliżającego się porodu może odbywać się przy pomocy takich właśnie urządzeń. Warto przemyśleć, jak szybko inwestycja może się zwrócić.

Pozytywne aspekty stosowania urządzeń monitorujących aktywność

Najprostszą formą badania zmian aktywności jest obserwacja stada.

Prawidłowe wykrycie rui i inseminacja w odpowiednim czasie zwiększają prawdopodobieństwo skutecznego pokrycia. Pominięcie rui jest bezdyskusyjnie nieopłacalne i co najgorsze zwiększa koszty utrzymania stada. Sygnalizacja porodu przygotowuje hodowcę do ewentualnej pomocy podczas wycielenia. Zmniejsza się prawdopodobieństwo urodzenia martwego cielęcia, ale również można uniknąć skutków trudnego porodu, będąc w porodówce na czas.

W stadach bydła mlecznego często spotyka się krowy, które nie wykazują charakterystycznych objawów rujowych. Trudno wtedy wybrać odpowiedni moment do krycia. Dzięki automatycznym systemom monitorującym aktywność, można wykryć nawet niewielkie zmiany w zachowaniu – większą liczbę kroków lub dłuższy czas stania.

Tego typu urządzenia świetnie sprawdzają się na pastwisku, informując hodowcę o zbliżającej się rui. Reakcja jest dużo szybsza, a dzięki niej zwiększa się skuteczność inseminacji lub krycia.

Wady urządzeń monitorujących aktywność

aktywność dobowa krów

Cielę urodzone na pastwisku.

Wad w porównaniu do zalet jest niewiele, ale mogą one decydować o zakupie takiego systemu. Systemy monitorujące aktywność dobową nie należą do tanich urządzeń wspomagających zarządzanie stadem. Inwestycja jest opłacalna, ale trzeba mieć na nią środki. Negatywnym aspektem urządzenia jest konieczność kalibracji dla każdego zwierzęcia z osobna (nie wszystkie systemy, niektóre kalibrują się samodzielnie po założeniu).

Czujnik aktywności najczęściej montuje się na nadgarstku krowy, w postaci opaski. Opaski są wykonane z gumy lub innych syntetycznych materiałów odpornych na wilgoć. Mogą powodować urazy, obtarcia, a zwierzęta mogą niechętnie je nosić. Niechęć przejawia się głównie w nienaturalnym zachowaniu krów, co zmniejsza efektywność urządzenia i jego pomiarów.

Coraz częściej hodowcy w swoich fermach zastępują pracę ludzkich rąk automatycznymi systemami pomiarowymi i wspomagającymi pracę hodowlaną. Aktywność dobowa krów może powiedzieć hodowcy wiele na temat zdrowia stada, stanu fizjologicznego i samopoczucia oraz stopnia komfortu.

Hodowla świń – pomysł rodziny z Pęckowa

Hodowla świń może być opłacalna, ale trzeba mieć na nią pomysł. Przeczytaj jak rodzina Frąckowiak z Pęckowa generuje zysk ze swojego chowu trzody.

27 lipca 2017

Produkcja cielęciny i wołowiny na światowym poziomie. Odwiedź profesjonalną bukaciarnię!

Józef Wojewódzki jako jedyny w Polsce jest producentem cielęciny Rose Ville. Sprawdź jak może wyglądać bukaciarnia i w jaki sposób można poprowadzić biznes

28 lipca 2017

Lampy owadobójcze do obory; jakie wybrać?

Różnią się ceną, jakością, budową, zasadą działania. Które z nich są najskuteczniejsze w budynkach inwentarskich?

18 lipca 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij