Dobry akumulator: czym się kierować przy wyborze?
fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/527362-akumulator/

Dobry akumulator: czym się kierować przy wyborze?

Wybór akumulatorów na rynku nie jest mały. Rolnicy przychodzący do sklepów często nie wiedzą, na jaki akumulator powinni postawić.

Rozpoczyna się okres intensywnych prac polowych. Jednak niesprawny lub źle dobrany akumulator może sprawić, że nie będziemy mogli korzystać z najważniejszej maszyny w naszym gospodarstwie. Zapytaliśmy zatem ekspertów, na co zwrócić uwagę, kupując nowy akumulator do ciągnika, a także przejrzeliśmy ofertę sklepów.

Wybór dobrego akumulatora wbrew pozorom nie jest zadaniem łatwym. Rolnikom zdarza się nie wiedzieć, jaki akumulator powinni zamontować w swoim ciągniku i jakie parametry decydują o jego doborze. Ponadto szeroka oferta tych produktów nie pomaga w wyborze, bo jak odnaleźć się w gąszczu sklepowych półek, na których piętrzą się tańsze i droższe modele wielu producentów?

Czas na wymianę…

Akumulator jest jednym z najważniejszych elementów w naszej maszynie, odpowiadającym za jej rozruch. Duży wpływ na stopień jego żywotności ma w związku z tym właściwa eksploatacja. Akumulator nie powinien więc być przeładowany, poddawany zbytnim obciążeniom i wystawiony na działanie niskich temperatur.

100% pewności, że nasz akumulator nadaje się już tylko do wymiany, da nam kolor zgromadzonego w nim elektrolitu. Jeżeli jest on ciemnobrązowy, to akumulator jest zużyty.

Ireneusz Domański, rolnik i mechanik z Biskupic

Jeżeli dbamy o nasz akumulator i poddajemy go właściwej eksploatacji i konserwacji, na pewno posłuży nam długo, jednak każdy akumulator musi się kiedyś zużyć. Jedną z przesłanek, które o tym świadczą, jest stan, kiedy musimy go często ładować, a w czasie paru dni znowu jest rozładowany. Warto wówczas przyjrzeć się całemu układowi elektryki i wykluczyć powstanie innych usterek wpływających na brak ładowania. 100% pewności, że nasz akumulator nadaje się już tylko do wymiany, da nam natomiast kolor zgromadzonego w nim elektrolitu. Jeżeli jest on ciemnobrązowy, to akumulator jest zużyty – mówi pan Ireneusz Domański, mechanik i rolnik z Biskupic (woj. wielkopolskie).

To najczęściej wiosną okazuje się, że nasz akumulator nadaje się już tylko do wymiany, o czym świadczy wspomniane już nietrzymanie stopnia naładowania energii i brak mocy rozruchu w maszynie.

W moim ciągniku przy odpalaniu początkowo zaczęły przygasać lampki na kokpicie, a po jakimś czasie miałem już problem w ogóle z odpaleniem. Akumulator trzymał jednak ok. 8 lat, a to, uważam, jest dość dużo, więc przyszedł czas na jego wymianę – mówi pan Marek, rolnik z Chocianowa (woj. dolnośląskie).

akumulator

Jeśli akumulator zbyt szybko się rozładowuje, najprawdopodobniej trzeba go będzie wymienić.

3 parametry dobrego akumulatora

Wybór akumulatorów na rynku nie jest mały. Rolnicy przychodzący do sklepów często nie wiedzą, jaki akumulator powinni wybrać do swojej maszyny i na co zwracać uwagę, kupując takie urządzenie. Zapytaliśmy zatem eksperta, jakie parametry należy wziąć pod uwagę, podejmując decyzję.

Grene 1 akumulator

Rolnicy przychodzący do sklepów często nie wiedzą, jaki akumulator powinni wybrać do swojej maszyny i na co zwracać uwagę, kupując takie urządzenie. (Foto: materiały firmowe Grene)

– Najważniejszymi parametrami, na które powinniśmy zwrócić uwagę, jest pojemność akumulatora, prąd rozruchowy i typ. Wszystkie inne są mniej ważne – mówi pan Domański.

Jaka pojemność?

W przypadku pojemności najlepiej dobierać taką, jaką zalecił producent, co jest szczególnie ważne przy maszynach, które są używane okresowo, a potem stoją gdzieś w garażach. W takich przypadkach nie warto kupować akumulatorów o większej pojemności, bo nie zapewnimy pełnego naładowania urządzenia w czasie jego eksploatacji. Jednak decydując się na taki zakup, musimy pamiętać, że pojemność ta nie może być większa od zalecanej o więcej niż 10% – wyjaśnia mechanik.

Co z prądem rozruchowym? I na jaki typ postawić?

W przypadku parametru prądu rozruchowego nie ma większych ograniczeń. Im większy, tym łatwiejszy rozruch. Wartość ta określona jest zawsze przez normę, np. normę europejską EN. W ostatnim parametrze, jakim jest typ akumulatora, przy maszynach rolniczych najlepiej sprawdzają się: akumulatory z ciekłym elektrolitem, tzw. „kwasiaki”, i akumulatory AGM, które są droższe, ale cechuje je większa odporność na czasowe wyłączenia maszyny. Te ostatnie szczególnie sprawdzają się przy takich maszynach jak ładowarkidodaje mechanik.

Przed zakupem nowego akumulatora warto wziąć pod uwagę także jego wielkość, szczególnie jeżeli kupujemy akumulator do starszej maszyny. Ważne jest również rozmieszczenie biegunów (z jednej strony czy po obydwu końcach). Może to bowiem przesądzić o niemożliwości zamontowania nowej baterii.

akumulator

Jeśli chcemy łączyć akumulatory, muszą one mieć takie same parametry.

Oferta rynkowa

Na rynku jest wiele firm, które produkują akumulatory, co niewątpliwie nie ułatwia nam wyboru. Wielość marek oraz niekiedy duży rozstrzał cenowy sprawiają, że nie łatwo jest wybrać odpowiedni akumulator. Jeżeli kupujemy w sklepie stacjonarnym, warto o radę zapytać sprzedawcę, który podpowie, jakie aktualnie baterie cieszą się popularnością. O taką właśnie opinię poprosiliśmy eksperta sieci sklepów rolniczo-technicznych Grene. Co oferują swoim klientom?

grene akumulator

Na rynku jest wiele firm, które produkują akumulatory, co niewątpliwie nie ułatwia nam wyboru. (Foto: materiały firmowe Grene)

Jako jedyni w branży rolniczej możemy zaproponować rolnikom akumulatory najwyższej jakości marki Varta objęte 24-miesięczną gwarancją. Akumulatory te spełniają najwyższe kryteria i wymagania, jakie stawiają nowe ciągniki i maszyny pod względem zapotrzebowania na moc akumulatora, jak i wielkość, kształt, rodzaj biegunów czy sposób zamontowania. Do mniej wymagających ciągników polecamy natomiast akumulatory pod naszą marką Steel Power. Akumulatory te produkowane są w Polsce i również objęte zostały 24-miesięczną gwarancją. Najczęściej kupowanym akumulatorem jest wśród nich akumulator 12 V 125 Ah 950 A Steel Power. Jak mniemamy, jest to spowodowane bardzo dobrą jakością akumulatorów i ich atrakcyjną ceną. Obserwujemy również bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży akumulatorów Varta, co może być wynikiem ciągle zmieniającego się, oczywiście na coraz nowszy, parku maszynowego w polskim rolnictwiemówi ekspert z sieci sklepów Grene.

Pod lupę wzięliśmy także 2 sklepy cieszące się dużą popularnością wśród rolników. Sprzedają one swoje produkty zarówno stacjonarnie, jak i w sklepach online. Co oferują swoim klientom i czym wyróżnia się ich oferta?

Największym powodzeniem w naszej ofercie cieszą się akumulatory firmy AGTECH, głównie z uwagi na atrakcyjną cenę oraz trwałość i niezawodność.

Paweł Dobosz, ekspert z firmy Mizar

Naszym klientom oferujemy sprawdzone akumulatory marek AGTECH oraz GRANIT. Naszą ofertę wyróżnia szeroki wachlarz akumulatorów o różnych parametrach prądowych, dzięki czemu każdy klient znajdzie coś dla siebie. Z oferty tej korzystają nie tylko rolnicy, ale także kierowcy aut osobowych, dostawczych oraz ciężarówek. Największym powodzeniem w naszej ofercie cieszą się akumulatory firmy AGTECH, głównie z uwagi na atrakcyjną cenę oraz trwałość i niezawodność. Są one objęte 2-letnią gwarancją, choć w praktyce odpowiednio eksploatowane potrafią pracować o wiele dłużej. Warto wspomnieć również o akumulatorach marki GRANIT, które choć droższe, są także chętnie wybierane przez naszych klientów ceniących bezobsługową eksploatację. Dodatkowym atutem akumulatorów Granit jest 3-letnia gwarancja oraz nowoczesna konstrukcja pozwalająca na wieloletnią bezawaryjną pracę – mówi Paweł Dobosz, ekspert z firmy Mizar.

Grene 3

Jako jedyni w branży rolniczej możemy zaproponować rolnikom akumulatory najwyższej jakości marki Varta objęte 24-miesięczną gwarancją – mówi ekspert z sieci sklepów Grene. (Foto: materiały firmowe Grene)

Oferujemy typy akumulatorów 6-Voltowych oraz 12-Voltowych do maszyn rolniczych oraz urządzeń. Posiadamy w ofercie akumulatory Centra oraz Dynnamic. Nasza oferta wyróżnia nas tym, że mamy wszystkie typy takich akumulatorów. Prowadzimy również sprzedaż internetową, więc możemy wysłać towar w dowolne miejsce. Rolnicy kupują u nas głównie akumulatory markowe, znane. Zdarza się też czasami, że wybierają sprawdzone zamienniki. Wszystkie akumulatory posiadają 18-miesięczną gwarancję – mówi Tomasz Mech z firmy Amir.

O współczesnej wydajności i wytrzymałości najnowszych modeli akumulatorów przesądzają w dużej mierze zastosowane w nich materiały i technologie. Zaletą najnowszych baterii jest także dużo lepsza wytrzymałość  na wstrząsy, która istotnie wpływa na trwałość tego typu produktu. Natomiast cena akumulatorów związana jest właśnie z zastosowanymi w nich materiałami, ale również tym, czy produkt jest markowy. Rolnicy preferują raczej baterie produkowane przez znane koncerny ze względu na sprawdzoną jakość produktu.

akumulator

Dwa słabsze akumulatory można zastąpić jednym mocniejszym.

Jaki akumulator do starego Ursusa?

Zapytaliśmy także, jaki akumulator fachowcy polecają do popularnego Ursusa C-330 i ile takie urządzenie kosztuje?

Sieć Grene przygotowała rozwiązanie pozwalające na montaż tylko 1 akumulatora, zastępując 2 akumulatory 6 V jednym 12 V.

Do takich Ursusów jak C-330, C-360 polecamy akumulator Steel Power 12 V 125 Ah 950 A. Parametry akumulatora, jak i gabaryty pozwalają na wyeliminowanie 2 akumulatorów 6 V 165 Ah. Nasz akumulator swobodnie mieści się w skrzynkę. Dodając także fakt, że można wyeliminować szereg niepotrzebnych połączeń, na których dochodzi często do zaoksydowania biegunów, co w rezultacie może doprowadzać to utrudnień w uruchomieniu ciągnika. Cena akumulatora w okresie promocji  to 359 zł – mówi ekspert z sieci sklep Grene.

Oferta firmy Mizar zakłada natomiast 2 opcje montażu, zależnie od preferencji klienta.

O współczesnej wydajności i wytrzymałości najnowszych modeli akumulatorów przesądzają w dużej mierze zastosowane w nich materiały i technologie.

Do Ursusa C-330 możemy polecić zestaw 2 akumulatorów firmy AGTECH 6 V o pojemności 165 Ah oraz prądzie rozruchowym 900 A. Cena zestawu to 519,80 zł (za 2 akumulatory, nie licząc wysyłki). Alternatywą jest także sprawdzone rozwiązanie oparte na 1 akumulatorze o napięciu 12V pojemności 125 Ah i prądzie rozruchowym 900 A. Cena tego akumulatora również z firmy AGTECH to 349,90 (nie licząc wysyłki) – mówi Paweł Dobosz.

Natomiast oferta firmy Amir cechuje się sprawdzonym rozwiązaniem montażu 2 akumulatorów.

Akumulator polecany do Ursusa C-330 to Centra Heavy Economy 6 V165 Ah 900 A; cena 275 zł brutto – mówi Tomasz Mech.

Również firmy produkujące akumulatory wyszły naprzeciw właścicielom starych ciągników, proponując im rozwiązanie polegające na montażu tylko 1 akumulatora, ale o większej mocy. Oczywiście cenowo niejednokrotnie jest to także bardziej opłacalne, a sam montaż mniej skomplikowany.

Czas na montaż…

Musimy uważać, aby nie pomylić kierunków i zaczepić klemy zgodnie z kolejnością, nie doprowadzając w ten sposób do zwarcia akumulatora. Zawsze zakładamy jako pierwszą klemę plusową,a następnie minusową.

Kiedy zaopatrzyliśmy się już w nowy akumulator, możemy przystąpić do jego montażu. Na samym początku warto wyczyścić i odtłuścić klemy, które odpowiadają za odpowiednie napięcie potrzebne zarówno do poboru, jak i ładowania akumulatora. Zużyte klemy są często główną przyczyną spadków napięcia, dlatego warto wziąć pod uwagę ich wymianę wraz z montażem nowego akumulatora. To samo tyczy się przewodów doprowadzających. Akumulator musi być też odpowiednio przytwierdzony, aby nie miał możliwości przesuwania się w jakimkolwiek kierunku i nie był narażony na wstrząsy. Jeżeli dobrze umiejscowimy i przymocujemy akumulator, można przystąpić do podłączenia samych klem. Tu musimy jednak uważać, aby nie pomylić kierunków i zaczepić je zgodnie z kolejnością, nie doprowadzając w ten sposób do zwarcia akumulatora. Zawsze zakładamy jako pierwszą klemę plusową,a następnie minusową. Na koniec warto zabezpieczyć połączenie biegunów za pomocą odpowiedniego smaru lub wazeliny kwasowej, co zapobiegnie utlenianiu.

***

Wybierając nowy akumulator do swojej maszyny, trzeba zastanowić się, jakie rozwiązanie będzie dla nas najbardziej opłacalne. Czy warto postawić na relatywnie tanią baterię mniej znanej firmy czy wybrać raczej sporo droższy akumulator dużego producenta? Musimy bowiem pamiętać, że nie we wszystkich wypadkach za jakością przemawiać będzie duży koszt.

Pomimo że wybór wśród wielu marek nie jest prosty, warto stosować się do kilku sprawdzonych parametrów (pojemność, prąd rozruchowy i typ), by wybrać akumulator najbardziej dopasowany do potrzeb naszej maszyny, zaś kwestie marki pozostawić w gestii sprzedawcy, który podpowie, jakie urządzenie aktualnie cieszy się największą popularnością.

Komentarze

  1. Ten artykuł ma pomagać w wyborze akumulatora, a tym czasem wprowadza w błąd. Mianowicie napisano, że nie powinno się wybierać większej pojemności. To oczywiście jest bzdura. Można wybierać akumulator o największej pojemności jaki zmieści się w maszynie. I nie należy obawiać się, że nie zostanie naładowany. Jeżeli silnik jest sprawny i układ ładowania też, nasz akumulator zawsze będzie odpowiednio naładowany. A w zamian dostajemy mniejszą głębokość rozładowania, co przełoży się na większą trwałość. A tym czasem żaden sprzedawca nie ma zielonego pojęcia o istotnym parametrze jakim jest głębokość rozładowania. Kolejnym nieporozumieniem jest podział akumulatorów na kwasowe („kwasiaki” jak to określił niedouczony autor artykułu) i AGM. Tym czasem AGM to taki sam akumulator jak zwykły (też zawiera kwas siarkowy), różni się tylko tym, że elektrolit jest uwięziony w specjalnym materiale i nie można go wylać. Kolejny mit to taki, że jeden akumulator 12V jest niby lepszy od dwóch 6V. Otóż nie jest. Trwałość jednego będzie zawsze niższa niż dwóch. I nie ma tu znaczenia, że mamy dodatkowe połączenie w postaci mostka. I tu ukłon w stronę wspomnianej firmy Amir, która poleca dwa akumulatory. W artykule kilkakrotnie podkreślono, że powinniśmy zwrócić się do sprzedawcy, który poleci odpowiedni akumulator cieszący się popularnością. Unikajmy jak ognia opinii sprzedawcy. Są to ludzie nie mający większego pojęcia na temat tego co sprzedają, a w przypadku, kiedy poprosimy o opinię sprzedawca poleci po prostu taki akumulator, na którym najwięcej zrobi. Dzisiaj będzie to np. Centra, jutro np. ZAP, a za tydzień chiński szmelc bliżej nieokreślonej marki, bo akurat na taki dostał dobrą cenę od importera. Jeszcze kilka słów o zalecanej w artykule kolejności podłączania zacisków. Nieprawdą jest, że ma to jakiekolwiek znaczenie i że zawsze musi to być najpierw plus a później minus. Regułą jest żeby biegun podłączony do masy podłączać na końcu. Nie jest to związane z samym akumulatorem, czy instalacją pojazdu, ale z wygodą i bezpieczeństwem montażu. Oczywiście w instalacji z minusem na korpusie pojazdu zalecana przez autora kolejność jest odpowiednia, ale jest to przypadek, a nie fachowa wiedza autora artykułu. Bo w żaden sposób nie doprowadzimy do zwarcia akumulatora podłączając w odwrotnej kolejności.

    1. Szanowny Autorze komentarza.
      Artykuł powstał na podstawie rzetelnych opinii rolników, mechaników i sprzedawców, którzy zechcieli wypowiedzieć się dla naszego portalu. W kwestii większej pojemności nie do końca jest tak jak Pan pisze. Kluczem do zakupu nowego akumulatora zawsze powinny być zalecenia producenta (chyba on wie najlepiej jaki akumulator powinien znajdować się w produkowanej przez niego maszynie). Oczywiście jeżeli jesteśmy właścicielem nowej maszyny, to jej układ poradzi sobie z doładowaniem większej baterii, ale gorzej jeżeli posiadamy starą maszynę z mało sprawną instalacją elektryczną. Dodatkowo jeżeli używamy naszego ciągnika jedynie do prac sezonowych, wówczas akumulator będzie stale niedoładowany. Co zresztą zostało napisane w tej wypowiedzi i wyjaśnione, że chodzi o maszyny używane okresowo! Proszę wziąć jeszcze pod uwagę- cenę, po co kupować droższy akumulator o większej pojemności niż zaleca producent, skoro dziś żywot baterii nie jest zbyt długi?
      Następna kwestia, nie czyta Pan ze zrozumieniem, tam nie jest napisane, że AGM, to nie „kwasiak”, tylko „tzw.”- czyli – tak zwany, czyli autor wypowiedzi użył stwierdzenia, że tak potocznie mówi się na ten typ akumulatora. Pewnie dlatego, że te akumulatory znane są od stu lat, a AGM są znacznie młodsze. I w nich elektrolit zatopiony został w matach szklanych, co nie znaczy, że nie jest to „kwasiak”.
      I następnie- zapytałam o opinię trzy sklepy sprzedające akumulatory, to że polecają one takie rozwiązanie do Ursusa, to ich wypowiedź. Tak jak podsumowałam, przemawia za tym często cena, jak i łatwość montażu w starej maszynie. Proszę zwrócić również uwagę, że w artykule nie zostało zasugerowane, że sprzedawca zawsze wie najlepiej. Firm produkujących akumulatory jest wiele, dlatego wybór jest duży i pewnie prawie wszystkie produkują w Chinach. Powinniśmy kierować się przede wszystkim odpowiednimi parametrami, co zostało JEDNOZNACZNIE napisane w dwóch ostatnich akapitach powyższego artykułu.
      Ma Pan prawo do własnego zdania, na ten i wiele innych tematów. Proszę jednak mieć na uwadze, że ktoś inny ( wypowiadający się dla Nas ludzie) mogą mieć inne zdanie, niekoniecznie takie samo jak Pan. Z poważaniem.
      dr Anita Musialska, autorka artykułu.

    2. Jak Pan jest taki mądry i wszechwiedzący to niech się Pan z nami podzieli wiedzą jaki aku Pan kupuje.Każdy akumulator ma swoje parametry,które spełnia producent według europejskiej normy,wiec proszę nie pisać Bzdur. Czym się niby rożni Centra o Zapa lub od innych modeli?
      Każdy ma prawo do swojego wyboru….tyle w temacie.Artykuł rzetelny i dobry.

  2. Szanowna Pani doktor, tak się składa, że prowadzę firmę serwisującą instalacje elektryczne w pojazdach i mam w tej dziedzinie dwudziestoletnie doświadczenie. I jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby zamontowany większy akumulator nie był doładowany. Co więcej, klienci którzy zdecydowali się na takie rozwiązanie cieszą się sprawnością akumulatorów przez 15 lat, co jest bardzo dobrym wynikiem. Na to wpływ ma opisywany wcześniej parametr zwany głębokością rozładowania. Co do nowych maszyn to też się nie zgodzę, ponieważ ich układy ładowania pozostawiają wiele do życzenia. W niektórych przypadkach musiałem modernizować nową instalację np. poprzez zaprojektowanie nowego regulatora napięcia, bo fabryczny układ nie radził sobie z ładowaniem akumulatora zalecanego przez producenta. Po montażu wykonanego przeze mnie regulatora nie było już problemów. Dodam tylko, że serwis producenta nie mógł poradzić sobie z tym problemem. Więc jak można zaufać producentowi maszyny, skoro jego własny serwis nie może poprawić błędów? Serwisanci wiedzą tylko jak wymienić wspomniany regulator, (i to też nie zawsze), natomiast nie mają bladego pojęcia jak on działa. Dlatego do stwierdzenia: producent wie najlepiej należy podchodzić z dużą ostrożnością. W 100% potwierdza się to w mojej pracy stąd takie wnioski.

  3. Jeszcze małe pytanie do użytkownika Janek. Mamy przykładowe akumulatory jeden o prądzie rozruchowym 900A i drugi o prądzie 1000A. Który Pan wybierze jako klient? Twierdzi Pan, że artykuł jest rzetelny, więc powinien pomóc w wyborze. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam.

VitalFields i rolnictwo Estonii

Rolnictwo Estonii różni się od naszego, choć możemy zauważyć wspólne cechy. Zobacz, jak przebiega zarządzanie gospodarstwem pana Kalle Adlera z Estonii.

11 października 2017

Rejestracje ciągników na początku października

Pierwsza dekada miesiąca przyniosła rejestracje 210 nowych i 368 importowanych traktorów. Która marka okazała się liderem?

17 października 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij