fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/619894-kiszonka-z-kukurydzy/

Jak dobrze zakisić kukurydzę?

Każdy rolnik ma swój sposób na zakiszenie kukurydzy. Który jest najlepszy? Jakie błędy najczęściej się popełnia?

Kiszonka z całych roślin kukurydzy jest jedną z najczęściej wykorzystywanych pasz objętościowych dla bydła, skarmianych w okresie jesienno-zimowym. Rolnicy stosują różne metody przygotowywania kiszonki, jednak zwracają uwagę na dokładnie te same newralgiczne momenty podczas zbioru i zakiszania. Wiele błędów popełnionych podczas zbioru, ugniatania oraz zakiszania może wpłynąć bezpośrednio na ilość oraz jakość zakiszanego surowca. W takim razie, jak dobrze zakisić kukurydzę?

Specjaliści szacują, że straty podczas zbioru i zakiszania mogą sięgać ponad 30%, jeśli systematycznie popełniamy te same błędy co roku. Najwięcej strat powoduje:

  • wybór nieodpowiedniej odmiany, niedostosowanej do regionu oraz gleby,
  • zastosowanie nieodpowiedniej dawki fungicydów oraz herbicydów (w plonie duży udział chwastów i niedojrzałych lub nadpsutych kolb),
  • zbiór w nieprawidłowej fazie wzrostu kukurydzy,
  • zbiór kukurydzy o zbyt niskim lub zbyt wysokim udziale suchej masy,
  • zbiór w nieodpowiednią pogodę (wysoka wilgotność, rosa, wiatr),
  • nieprawidłowa wielkość sieczki (zbyt duża ilość nierozdrobnionych ziaren),
  • zabrudzenie ziemią i obornikiem zakiszanego surowca po wjeździe na pryzmę,
  • niedokładne ugniecenie sieczki,
  • zastosowanie nieodpowiedniej ilości oraz jakości zakiszacza,
  • niedokładne przykrycie folią kiszonkarską,
  • niedokładne okopanie lub obłożenie pryzmy,
  • nieprawidłowe wybieranie kiszonki.
kiszonka_GrzesiekPFHBiPM

Straty podczas zbioru, zakiszania oraz przechowywania mogą sięgać nawet 30%. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: GrzesiekPFHBiPM)

– Na końcowy efekt i jakość kiszonki ma już wpływ moment siania. Bardzo ważny jest odpowiedni dobór odmiany do danego regionu i gleby. W trakcie wzrostu kukurydzy bardzo ważne są zabiegi pielęgnacyjne i opryski, przede wszystkim herbicydami. Kiedy kolby dojrzewają, pojawiają się również choroby grzybicze. Na kolbach rozwija się grzyb, który później trafia do kiszonki i wpływa negatywnie na jakość paszy – mówi Katarzyna Różańska, zootechnik i współwłaściciel gospodarstwa zajmującego się produkcją mleka w Radziuszkach, w pow. sejneńskim.

Odmiana

Przygotowanie dobrej jakości kiszonki powinno rozpoczynać się od momentu przeprowadzania zabiegów agrotechnicznych i wybierania odmiany ziarna do zasiewu. Podczas doboru odmiany należy uwzględnić jakość gleby, stopień jej wilgotności podczas zbioru (im później tym trudniej wjechać na pole) i szybkość dojrzewania kolb w danym regionie.

– Trzeba wybrać dobrą odmianę, trwałą i odporną przede wszystkim – mówi Wiesław Topczewski, hodowca bydła mlecznego i mięsnego, z pow. sokołowskiego.

zakisić kukurydzę

Kukurydzę najlepiej sprawdzić poprzez dotyk i naciśnięcie środkowych ziaren paznokciem. Dobrym kryterium jest również pojawiająca się biała smuga wewnątrz ziarniaka, sugerująca, że już czas najwyższy. (fot: AgroFoto.pl, użytkownik: nhcr)

Herbicydyfungicydy

Podczas wegetacji bardzo ważne jest zabezpieczenie plonu przed stratami powodowanymi przez choroby grzybicze oraz chwastów. Po pierwsze różnego rodzaju grzybice, uszkadzają kolby oraz liście, hamując ich prawidłowy rozwój. Po drugie do kiszonki nie powinniśmy wprowadzać mikotoksyn oraz zarodników grzybów. Mikotoksyny w większości działają toksycznie, natomiast z zarodników wytwarza się grzybnia w zakiszanej masie. Dlatego tak ważne jest stosowanie preparatów chwastobójczych oraz grzybobójczych w odpowiednim terminie oraz zalecanej ilości.

Termin zbioru

Generalnie zbiór kukurydzy na kiszonkę z całych roślin przeprowadza się w zależności od regionu oraz fazy wegetacji, najczęściej przypada na przełom września i października.

– U nas najczęściej termin zbioru przypada na 15–30 września, ale trzeba obserwować i wyprzedzić przymrozki. Zależy od roku, ale w tym będzie chyba trochę później – mówi pan Wiesław.

Jednak najważniejsza jest zawartość suchej masy kukurydzy oraz stopień dojrzałości ziarna. Najbardziej optymalną zawartością suchej masy podczas zbioru jest 30%. Ziarno powinno być w fazie szklisto-woskowej lub mleczno-woskowej.

Najważniejsza jest zawartość suchej masy kukurydzy oraz stopień dojrzałości ziarna.

– Kiedyś czytałem, że kukurydza ma być w fazie mleczno-woskowej. Teraz się zbiera raczej w woskowej. Na ziarnie pojawia się biały piasek, tylko żeby nie było czarnej kropki, bo wtedy to już na ziarno się przeznacza – mówi Adam Kurowicki, hodowca bydła mlecznego z pow. sokołowskiego.

Najlepszą metodą oceny jest test dotykowy – górne ziarna kolby są bardzo miękkie, dolne miękkie, a na środkowych pod lekkim naciskiem paznokcia pozostaje wgłębienie. Dla niektórych rolników kryterium staje się również wygląd ziarniaka – obecna biała smuga oraz brak czarnej kropki. Należy wystrzegać się wczesnojesiennych przymrozków.

– Kolba musi być w fazie szklisto-woskowej, bo kiedy ziarnko będzie zbyt miękkie to wszystko wypłynie podczas ugniatania. Nie kosimy kukurydzy gdy już jest cała sucha na pniu. Musi być zielony liść i dojrzała kolba – mówi pani Różańska.

Pogoda i godziny zbioru

Na termin zbioru najlepiej wybrać dzień bezwietrzny i suchy. Wiatr zwiewa małe cząstki z sieczkarni powodując duże straty, a deszcz czy wilgoć obecna w powietrzu jest wchłaniana przez drobiny surowca, zwiększając ryzyko gnicia kiszonki. Godziny poranne nie są odpowiednie do zbioru, ze względu na obfitą rosę. Wybierzmy zatem godziny popołudniowe.

jak zakisić kukurydzę

Nie kosimy kukurydzy, gdy już jest cała sucha na pniu. Musi być zielony liść i dojrzała kolba, by dobrze zakisić kukurydzę.

– Gdy temperatura spada to również wpływa na zawartość suchej masy, bo mrozy bardzo wysuszają. Jeśli pojawiają się pierwsze przymrozki, staramy się kosić szybciej- zaleca pani Różańska. – Najlepszym terminem do zbioru będzie dzień bezwietrzny i suchy, godziny raczej popołudniowe, bo rano jest rosa – dodaje.

Wysokość cięcia

Wysokość cięcia to nie tylko zachowanie czystości siekanego materiału (niskie chwasty, suche łodygi, ziemia), ale również ustanowienie końcowej suchej masy i wartości energetycznej paszy. Im bliżej ziemi będziemy ścinać tym mniej energii będzie miała kiszonka. Jak wiadomo najbardziej energetyczne są kolby kukurydzy, natomiast resztę stanowi wypełniacz – liście i łodygi. Jeśli stawiamy na jakość, ścinajmy wysoko. Jeśli stawiamy na ilość ścinajmy nisko.

– Im wyżej ścinamy, tym mniej mamy piasku w kiszonce i mniejsze prawdopodobieństwo pleśnienia – mówi pan Topczewski.

Im więcej suchej masy zakiszanego surowca, tym drobniej powinno się siekać kukurydzę.

Wielkość sieczki

Najbardziej optymalne rozdrobnienie, to takie, które zapewni rozgniecenie lub naruszenie warstwy wierzchniej ziarniaka, dzięki któremu bakterie fermentacji mlekowej dotrą do każdego zakątka (4–7 mm). Im więcej suchej masy zakiszanego surowca, tym drobniej powinno się siekać kukurydzę.

Zabrudzenie materiału kiszonkarskiego

Często spotykanym błędem jest wjeżdżanie brudnymi kołami ciągnika na pryzmę w celu jej ugniecenia. Warto oczyścić koła z obornika oraz błota i piachu. Zanieczyszczenia tego typu obniżają jakość kiszonki z kukurydzy oraz mogą stać się przyczyną gnicia i grzania.

– Musimy zachować higienę podczas zbioru przede wszystkim podczas zwożenia rozdrobnionej kukurydzy na pryzmy. Nie należy wwozić na oponach błota, obornika, resztek z pastwisk. Najlepiej zabezpieczyć wjazd na pryzmę słomą, a trasę przejazdową traktora względnie oczyścić – tłumaczy pani Katarzyna.

jak zakisić kukurydzę

Kiszonka z kukurydzy zawsze fermentuje, ale dla nas ważne jest, z jakim skutkiem. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: MrZefir85YouTube)

Gniecenie

Kiszonka z kukurydzy podobnie jak sianokiszonka musi być prawidłowo ubita, tzn. należy pozbawić ją całkowicie powietrza wewnątrz, tak aby umożliwić bakteriom kwasu mlekowego pracę w beztlenowych warunkach. Powietrze zgromadzone w przestworach wewnątrz pryzmy będzie powodowało pleśnienie, gnicie i rozwój przeróżnych drobnoustrojów, które są niemile widziane przez rolników, a przede wszystkim przez nasze krowy. Najczęściej do gniecenia używa się ciągników na szerokich kołach.

Aby mogło dojść do prawidłowego procesu zakiszenia surowca, należy stworzyć bakteriom kwasu mlekowego korzystne warunki środowiska.

Zakiszanie – co zrobić, aby dobrze zakisić kukurydzę?

Aby mogło dojść do prawidłowego procesu zakiszenia surowca, należy stworzyć bakteriom kwasu mlekowego korzystne warunki środowiska. Bardzo ważne jest obniżenie pH z ok. 6 do 4–4,5. Kiszonka z kukurydzy zawsze fermentuje, ale dla nas ważne jest z jakim skutkiem. Zależy nam na produkcji kwasu mlekowego, a nie octowego, czy mannitolu lub etanolu. Aby przyspieszyć obniżenie pH i procesów fermentacyjnych wielu rolników decyduje się na wykorzystanie bakterii kwasu mlekowego, czy samego kwasu mlekowego oferowanych przez bogatą gamę firm.

– Stosuję biologiczne środki do zakiszania, bakterie kwasu mlekowego – mówi Adam Kurowicki.

– Wiem, że stosują też chemiczne środki, ja używam tylko tych opartych na bakteriach, czyli biologicznych. Do chemii nie mam przekonania – mówi pan Wiesław.

Dzięki temu będziemy mieli pewność, iż w przeważającej ilości dojdzie do fermentacji mlekowej, a nie masłowej. Na rynku można zakupić również preparaty posiadające w swoim składzie oprócz kwasów mlekowego, propionowego oraz octowego substancji konserwujących. Stosuje się je dla dłuższej trwałości kiszonek. Każdy jednak zdaje sobie sprawę, że żywiąc zwierzęta żywimy również siebie, dlatego rolnicy nie zalecają stosowania chemii. Stosując te preparaty, należy stosować się do zaleceń producenta. Niektórzy konserwują kiszonkę solą kuchenną i chwalą sobie tę metodę.

jak zakisić kukurydzę

Rolnicy najczęściej obkładają folię starymi oponami oraz zasypują ziemią i piaskiem. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: pawel9898)

– My nie stosujemy żadnych zakiszaczy. Kiszonka bardzo dobrze sama się kisi, tylko z wierzchu posypujemy solą, zwykłą kuchenną, którą kupujemy w dużych workach z piekarni. Kiszonka jest szybko skarmiana, jesienią i zimą oraz przez okres przejściowy przed wyjściem na pastwisko. Dobrze się przechowuje w ten sposób i sól też odstarsza gryzonie. Jak jest dobrze zasypane solą, nie ma problemów z pleśnią, a jeśli się pojawia to na samych brzegach, przede wszystkim tam gdzie się nie dojedzie i nie ugniecie tak równo – mówi pani Katarzyna.

Folia kiszonkarska

Nie wolno wybierakiem chwytać kiszonki od dołu, ponieważ wpuszczamy od spodu powietrze.

Pryzma musi być odpowiednio przykryta. Rolnicy najczęściej obkładają folię starymi oponami oraz zasypują ziemią i piaskiem. Przez cały okres fermentacji należy utrzymywać takie same warunki wewnątrz pryzmy. Dlatego tak ważne jest również wybieranie kiszonki w odpowiedni sposób. Nie wolno wybierakiem chwytać kiszonki od dołu, ponieważ wpuszczamy od spodu powietrze. Najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze są wycinaki, które nie wyszarpują porcji kiszonki tylko odcinają równy fragment.

– Po zwiezieniu i ugnieceniu, sypiemy solą i nakrywamy czarną folią. Obkładamy oponami i z samego brzegu zasypujemy piaskiem – mówi pani Różańska.

Firmy specjalistyczne

Do zbioru lub całego zabiegu razem z zakiszaniem można wynająć firmę, która specjalizuje się w takich zadaniach.

– Wynajmuję firmę, do zbioru i zakiszania. Od hektara to jest ok. 1000 zł – mówi pan Kurowicki.

Zatrudniając firmę trzeba określić, ile hektarów kukurydzy mamy w gospodarstwie, czego oczekujemy – zbioru, ugniatania oraz zakiszania i okrycia 1 czy 2 elementów. Ceny wahają się w zależności od regionu. Są to w głównej mierze firmy specjalistyczne nie posiadające konkretnego cennika, z którymi można negocjować i należy to robić. Wiadomo, że im więcej mamy zasiane, tym więcej dostaniemy upustu na hektar.

– Nie mam swojej sieczkarni. Zatrudniam firmę, ale tylko na zbiór. Podstawiam swoją przyczepę, zwożę, sam ugniatam i zakiszam. Koszt to ok. 500 zł od hektara – tłumaczy pan Topczewski.

Jakość i ilość kiszonki z kukurydzy zależy od wszystkich etapów po kolei. Mamy jeszcze trochę czasu, żeby się zastanowić, co możemy zrobić, żeby pasza była lepsza, a straty w produkcji jak najmniejsze. Pamiętajmy o tym, że mogą one wynieść aż 30%.

 

Przeczytaj również:

Grypa cieląt – szczególne zagrożenie dla młodych

Grypa cieląt to jedna z tych chorób, która może wprowadzić prawdziwą epidemię w całym stadzie. Jakie są jej objawy i jak z nią walczyć?

4 grudnia 2016

Chwasty w życie mieszańcowym: kiedy mogą się pojawić?

Żyto mieszańcowe cechuje odporność na stresowe warunki atmosferyczne i na porastanie. Jak jednak zwalczać w nim chwasty jesienią?

2 grudnia 2016

Drugi dzień konferencji Klubu Afimilk: ile można zaoszczędzić dzięki AfiFarm?

Drugi dzień konferencji Klubu Afimilk przyniósł kolejne ciekawe prelekcje, w których zawarto wiele cennych wskazówek dla hodowców.

24 listopada 2016