Europejski rynek ciągników w I półroczu 2021- nastroje w europejskim rolnictwie są dobre

Europejski rynek ciągników w I półroczu 2021. Czeski, węgierski, litewski, estoński, słowacki, austriacki oraz wiele innych rynków w europejskich krajach odnotowało w pierwszym półroczu 2021 roku wzrost liczby zarejestrowanych ciągników w porównaniu z tym samym okresem w 2020 roku – podkreśla Tomasz Rybak, dyrektor AgriTrac Polska.

Nastroje w europejskim rolnictwie są dobre i rolnicy bardziej optymistycznie podchodzą do inwestycji – komentuje te dane Tomasz Rybak, dyrektor AgriTrac Polska. Na 14 rynków, z których na dzisiaj zbieramy dane rejestracyjne ciągników rolniczych tylko w Szwecji odnotowaliśmy spadek liczby rejestracji w pierwszy półroczu 2021 – dodaje. Jak więc szczegółowo przedstawia się europejski rynek ciągników w I półroczu 2021 r.? Sprawdźmy!

Europejski rynek ciągników – liczba zarejestrowanych ciągników rośnie

Spójrzmy więc na liczby z kilku wybranych krajów. W Austrii w pierwszych sześciu miesiącach 2021 roku zarejestrowano w sumie 3909 ciągników rolniczych. Natomiast w tym samym okresie 2020 roku rejestracji było 2841.

W Czechach w pierwszym półroczu 2021 roku zarejestrowano 1477 (rok wcześniej w tym samym okresie 1181), w Estonii było to 301 rejestracji (216), na Węgrzech 1322 (1297), na Litwie 644 (414), na Słowacji 463 (429).

Jedynie w Szwecji, spośród krajów badanych przez AgriTrac, liczba zarejestrowanych maszyn w pierwszym półroczu 2021 zmniejszyła się w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami roku 2020. W bieżącym roku zarejestrowano tam 1241 ciągników, rok wcześniej 1257.

Agrofakt- Europejski rynek ciągników

© Najwięcej zarejestrowanych ciągników w I półroczu 2021 r. odnotowuje się w Austrii.

fot. Agrofakt.pl

Dla porównania przypomnijmy wyniki z polskiego podwórka. Jak pisaliśmy w podsumowaniu pierwszego półrocza, według danych AgriTrac od stycznia do czerwca 2021 roku zarejestrowano w Polsce 6555 nowych ciągników. W roku 2020 w pierwszym półroczu zarejestrowano tylko 4734 maszyn.

Polski rynek plasuje się na trzecim-czwartym miejscu w Europie, jeżeli chodzi o sprzedaż nowych ciągników. Trudno go jednak porównać do mniejszych rynków w innych krajach – zauważa Tomasz Rybak. – Warto jednak zauważyć, że wiele państw europejskich, z których gromadzimy dane posiada bardzo podobny rozkład, jeżeli chodzi o segmenty mocy. Zatem jeśli weźmiemy pod uwagę moc maszyn, to rynki w takich krajach jak Szwecja, Austria, Czechy, Litwa, Norwegia sprzedają najwięcej maszyn w podobnych segmentach mocy, czyli 76-99KM, 100-130 oraz 131-160 – komentuje Rybak.

Czytaj również: Rynek ciągników i przyczep rolniczych – optymizm z nutą goryczy

Europejski rynek ciągników. Porównanie mocy ciągników

Trudno porównywać poszczególne rynki pod względem liczby rejestracji ciągników – poszczególne kraje różnią się wielkością i liczbą ludności. Można jednak przyjrzeć się im dokładniej z perspektywy mocy kupowanych maszyn.

Estonia, to rynek, na którym liczba rejestracji nie jest duża, ale to ważny rynek z perspektywy producentów, posiadających w swojej ofercie maszyny od dużej mocy. Ponad 43 % ciągników to maszyny w segmencie mocy powyżej 210 KM. Bardzo podobnym rynkiem do estońskiego jest rynek łotewski. Tam ponad 34 % wszystkich rejestracji to ciągniki zarejestowane w segmencie powyżej 210 KM.

Na drugim biegunie mamy rynek czeski, gdzie liczba rejestracji w pierwszym półroczu wyniosła 1477 nowych sztuk, a 42 % wszystkich ciągników stanowiły dwa segmenty 0-49KM i powyżej 210KM. To pokazuje, jak innym rynkiem wobec chociażby państwa bałtyckich jest rynek naszych południowych sąsiadów.

Warto też wspomnieć o rynku austriackim, na którym to zarejestrowano 3909 nowych ciągników, a rolnicy austriaccy ewidentnie stawiają na ich rodzimy produkt, czyli markę Steyr. W tym jak i w poprzednim roku po pierwszym półroczu, to była najczęściej wybierana marka. W 2021 roku marka ta osiągnęła 18.5 % udziału rynkowego.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.5 / 5. Liczba głosów 6

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *