Gospodarstwo agroturystyczne szansą na pracę dla całej rodziny

Gospodarstwo agroturystyczne, będące częścią gospodarstwa rolnego, przy odrobinie zaangażowania może stać się miejscem zatrudnienia dla całej rodziny rolnika. Na tym jednak nie koniec. Źródeł dobrych interesów w ramach jednego gospodarstwa jest znacznie więcej.

gospodarstwo agroturystyczne

Atrakcje agroturystyki (fot. Arkadiusz Pstrong)

Agroturystyka, czyli…

Ten pomysł, to dobry sposób na życie i okazja na zatrudnienie całej rodziny w gospodarstwie. To również możliwość dodatkowego zarobku przy wykorzystaniu wolnych pokoi w swoim domu. Agroturystyka, w zależności od pomysłowości i zaangażowania,  przynosi profity, które nie wymagają odprowadzania podatku dochodowego ani rejestracji działalności gospodarczej. Korzystne warunki prowadzenia  agroturystyki powodują, że zyskuje ona coraz więcej entuzjastów – Zainteresowanie szkoleniami edukującymi, jak należy prowadzić gospodarstwo agroturystyczne, jest bardzo duże – mówi Agnieszka Kowalczuk-Misek z Dolnośląskiego ODR. – Zgłaszają się do nas zarówno rolnicy jak i przyszli „młodzi rolnicy”, którzy chcą pracować we własnych gospodarstwach oraz kupić ziemię i prowadzić również gospodarstwo agroturystyczne. Warto wspomnieć, że dokument potwierdzający ukończenie takiego kursu jest dodatkowym atutem przy zakupie ziemi– dodaje.

gospodarstwo agroturystyczne

Integracja młodzieży z podopiecznymi gospodarstwa opiekuńczego (fot. Arkadiusz Pstrong)

Gospodarstwo agroturystyczne -krokiem do dalszego rozwoju

W biznesie, również w agroturystyce, trzeba czuć tzw. blusa. Bez właściwego podejścia do sprawy i ludzi raczej to się nie uda. Gdy jednak odkryjemy, że jest to interes życia dla nas i naszej rodziny warto spróbować. Jednym z wielu przykładów udanych przedsięwzięć w tej dziedzinie jest Toskania Kociewska, gospodarstwo prowadzone przez Sarę i Arkadiusza Pstrongów. W tym 30-hektarowym, ekologicznym gospodarstwie właściciele stworzyli „kombinat rekreacji, zdrowia i umiejętności”. Na bazie gospodarstwa ekologicznego funkcjonuje tu agroturystyka, gospodarstwo opiekuńcze oraz najnowszy pomysł rolników – zagroda edukacyjna. To oczywiście tylko główne propozycje gospodarstwa bo atrakcji dla gości jest znacznie więcej.

gospodarstwo agroturystyczne

Spacery ze zwierzętami to jedna z propozycji gospodarstwa (fot. A. Pstrong)

Gospodarstwo opiekuńcze

-Na chwilę obecną jesteśmy jedynym ośrodkiem w całej Polsce, które prowadzi gospodarstwo opiekuńcze. Chociaż programy związane z tymi gospodarstwami skończyły się, my dzięki współpracy z ośrodkiem pomocy społecznej kontynuujemy tę działalność – opowiada Arkadiusz Pstrong z gospodarstwa Toskania Kociewska we wsi Bochlin w  województwie kujawsko-pomorskim. Osoby przebywające u nas są zaangażowane we wszystkie prace gospodarskie. Robimy wszystko razem. To jest nasz duży sukces. Osoby wycofane, niechętne do pracy są aktywizowane przez nas i nasze zwierzęta. Biorą one udział w czynnościach związanych z ogrodnictwem, sadownictwem, pielęgnacją zwierząt razem z nami. Oczywiście taka praca wymaga specjalnego podejścia do ludzi i do tego trzeba mieć predyspozycje – dodaje właściciel Toskanii Kociewskiej.

gospodarstwo agroturystyczne

Łuskanie naszej ekologicznej fasoli (fot. A. Pstrąg)

Hortiterapia – jak zostać terapeutą

Metoda ta, zwana również ogrodolecznictwem lub terapią ogrodniczą, jest stosowana w gospodarstwie opiekuńczym Toskania Kociewska. – Najogólniej rzecz biorąc sprowadza się to do hasła: „Ręce zajęte głowa nie myśli” – opowiada Arkadiusz Pstrong. – Większość osób, z którymi współpracujemy to osoby niepełnosprawne przede wszystkim mentalnie a nie fizycznie. Prace w ogrodzie pomagają im się wyciszyć, nawiązać kontakt z materią organiczną, ogrodnictwem. Terapia ta pozwala im znaleźć nowe kierunki w ich życiu. Nasi podopieczni uświadamiają sobie, że to dzięki nim rośliny rozwijają się i żyją. Istotne jest również to, że nabierają odpowiedzialności za swoją pracę. To im bardzo pomaga. Nam zresztą też – uśmiecha się opiekun grupy osób niepełnosprawnych.

gospodarstwo agroturystyczne

„Doktor kłapouchy” (fot. A. Pstrong)

Uparty jak osioł?

Głupi jak osioł, uparty jak osioł to najczęstsze epitety dotyczące tego, jak się okazuje, niezwykle przyjaznego zwierzęcia. Osioł właśnie jest główną postacią coraz prężniej rozwijającej się onoterapii. Jest to zwierzę bardzo ufne i wzbudzające zaufanie, cierpliwe i potulne a jego wygląd wyzwala chęć opieki. Wszystkie te cechy powodują, że bardziej niż koń przydatny jest w terapii z udziałem zwierząt. Warto zaznaczyć, że animaloterapia jest tylko wspomaganiem leczenia. Terapia ma na celu poprawę stanu psychicznego, poznawczego, emocjonalnego. Z takim rodzajem usług można spotkać się w wielu gospodarstwach rolniczych, które uruchomiły dodatkowe źródło dochodu, również w Toskanii Kociewskiej. O wykorzystaniu zwierząt w terapii w gospodarstwach rolnych pisaliśmy w artykule https://www.agrofakt.pl/hipoterapia-rolnik-moze-zostac-terapeuta/

Zagroda edukacyjna? Czemu nie!

Gospodarstwo agroturystyczne daje świetną możliwość do zorganizowania zagrody edukacyjnej. Mówiąc wprost, właściciele gospodarstw agroturystycznych mają praktycznie przygotowaną podstawową bazę do uruchomienia kolejnej działalności. Głównym wymogiem jest posiadanie zadaszonego miejsca oraz dostępu do toalety. Jest jeszcze wymóg edukacyjny, w którym należy zrealizować dwa cele spośród wymienionych poniżej. Są to mianowicie:

  • edukacja w zakresie produkcji rolniczej;
  • edukacja w zakresie produkcji zwierzęcej:
  • edukacja w zakresie przetwórstwa płodów rolnych;
  • edukacja w zakresie świadomości ekologicznej i konsumenckiej;
  • edukacja w zakresie dziedzictwa kultury materialnej wsi, tradycyjnych zawodów, rękodzieła i twórczości ludowej.

Gospodarstwo powinno posiadać zwierzęta lub uprawy rolnicze, które będzie można zaprezentować dzieciom i młodzieży a także dorosłym. – Do sieci zagród edukacyjnych mogą wpisywać się rolnicy, którzy przygotowali w swoich gospodarstwach ofertę edukacyjną dla dzieci i seniorów – tłumaczy Agnieszka Kowalczuk – Misek Koordynator Wojewódzki Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych z Dolnośląskiego ODR. – Odwiedzam gospodarstwa zgłaszające się do sieci zagród i wydaję rekomendacje będącą podstawą do przystąpienia do niej – dodaje.

Rozważając możliwości powiększenia dochodowości swojego gospodarstwa można oczywiście wziąć pod uwagę propozycje rekomendowane w artykule. Ten sposób prowadzenia gospodarstwa może nie tylko podnieść jego dochodowość ale dać zatrudnienie członkom rodziny rolnika. Przy okazji byłby to również pretekst do zdobycia lub uzupełnienia wykształcenia. Wymienione możliwości dają okazję do zbudowania przedsiębiorstwa, w którym szefami będą członkowie rodziny rolnika. Czy warto wobec takich perspektywy rezygnować z gospodarowania? Czy warto zostać na wsi? Na pewno warto się nad tym poważnie zastanowić.

Stoły wielkanocne – tradycja warta kultywowania

W naszej kulturze funkcjonuje wiele pięknych obyczajów. Jednym z nich są niewątpliwie stoły wielkanocne

21 kwietnia 2019

Umowa kontraktacji – znaj swoje prawa

Rolnikom często podsuwane są do podpisu umowy, korzystne tylko dla firmy skupującej. Dowiedz się jakie masz prawa wynikające z kontraktacji

15 kwietnia 2019

Drób i jaja przed Wielkanocą

Święta Wielkiej Nocy zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym również zakupy. Jak kształtują się ceny drobiu i jaj? Sprawdź!

17 kwietnia 2019