Groch: uważaj na szkodniki
fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/647487-groch-batuta/

Groch: uważaj na szkodniki

Groch wszedł w fazę kwitnienia. Na wielu roślinach widać już pierwsze szkodniki. Prof. Marcin Kozak radzi, jak je pokonać.

Mszyca grochowa i strąkowiec grochowy to 2 główne szkodniki, które pojawiają się już na uprawach grochu. Mszyce osłabiają roślinę, przenoszą wirusy i choroby grzybowe, larwy strąkowca z kolei uszkadzają nasiona. W 19 odcinku „Poradnika aF” prof. Marcin Kozak z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu proponuje stały monitoring plantacji i radzi, jak pokonać szkodniki. Zobacz koniecznie!

agroFakt.pl: Znajdujemy się na uprawie grochu siewnego, a dzisiejszy program będzie poświęcony jego szkodnikom. Ze mną prof. Marcin Kozak. Jakie to szkodniki?

prof. dr hab. Marcin Kozak: Przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na to, że nasz groch znajduje się w fazie początku kwitnienia. W tej fazie 2 główne szkodniki, na które musimy zwracać uwagę, to mszyca grochowa, a w dalszej kolejności strąkowiec grochowy.

Jakie szkody powodują nam w uprawie?

Jeżeli chodzi o mszycę grochową, to są 2 rodzaje szkód, bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednia główna szkoda to to, że żerujące mszyce osłabiają roślinę przez wysysanie soków z niej, a pośrednia, że mogą przenosić wirusy i tworzą również wrota do tego, żeby wchodziły choroby grzybowe. Jeżeli chodzi o strąkowca grochowego, to główną jego wadą jest to, że larwy wyżerają środek nasiona, rozwijając się, i takie nasiona są uszkodzone z dziurkami, nie nadają się ani na konsumpcję, ani do przerobu przemysłowego.

Jak zwalczać te szkodniki?

Przede wszystkim musimy kierować się progiem ekonomicznej szkodliwości. Jeżeli chodzi o mszycę grochową, jeżeli roślina ma ok. 15–20 cm, to wtedy jeżeli stwierdzimy 5 szt. na roślinie, warto już wykonywać zabieg, a w kwitnieniu, jeżeli 20% roślin jest z obecną mszycą grochową, też taki zabieg jest uzasadniony. I jeżeli chodzi o strąkowca grochowego, musimy obserwować jego chrząszcze. Jeżeli stwierdzimy średnio 2 szt. na 1 m2, to również taki zabieg jest uzasadniony. Zwykle robimy go od kwitnienia nawet do okresu dojrzewania nasion, dlatego że często jeden zabieg nie załatwia nam sprawy, jeżeli chodzi o obydwa szkodniki.

Na co jeszcze powinniśmy zwracać uwagę?

Oprócz tych 2 głównych szkodników lokalnie może pojawić się szkodnik paciornica grochowianka. Występuje lokalnie, dlatego trzeba stale pamiętać o tym, żeby lustrować plantacje pod kątem występowania różnych szkodników, a to również da nam pogląd na to, czy mamy tutaj do czynienia z kolejnymi pokoleniami np. mszycy, czy również należałoby dodatkowo wykonać jakiś zabieg fungicydowy, jeżeli pojawiają się równolegle choroby.

Dziękuję bardzo, na dzisiaj to już wszystko i zapraszam serdecznie na kolejny odcinek poradnika.

Do zobaczenia na polach Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

 

Więcej o uprawach grochu znajdziecie w artykułach:

Mospilan 20 SP. Oryginał jest tylko jeden!

W walce ze szkodnikami nie ma miejsca na eksperymenty. Nie dziwi więc to, że rolnicy wybierają sprawdzone rozwiązania.

20 kwietnia 2018

Ochrona zbóż przed chorobami na dobry start!

Już niebawem trzeba będzie wykonać pierwszy zabieg fungicydowy w zbożach! Choroby już są, sprawdź jak je skutecznie zwalczyć!

10 kwietnia 2018

Zwalczanie chwastów w soi – skuteczne rozwiązanie!

Zabieg herbicydowy w uprawie soi to jeden z najistotniejszy czynników odpowiadających za jej powodzenie. Sprawdź jaki będzie najlepszy!

12 kwietnia 2018

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij