Henryk Kowalczyk nowym ministrem rolnictwa – PiS przyznaje się do błędu?

Po rezygnacji Grzegorza Pudy nowym ministrem rolnictwa zostanie Henryk Kowalczyk. Wchodzi do rządu – nie po raz pierwszy – i to w podwójnej roli, przyjmie także funkcję wicepremiera. 

Nasze wcześniejsze doniesienia potwierdziły się. Nowym ministrem rolnictwa zostanie Henryk Kowalczyk. Premier Mateusz Morawiecki przedstawił dziś na konferencji szczegóły rekonstrukcji rządu, o której nieoficjalnie mówi się już od tygodni. Jeszcze przed konferencją, Grzegorz Puda w rozmowie z PAP przyznał, że oddaje się do dyspozycji premiera i prezesa PiS.

Mam nadzieję, że to co się udało zrobić będzie procentowało mojemu następcy – mówił Grzegorz Puda. – Zostawiam resort z budżetem zwiększonym rok do roku o 20 proc. – zaznaczył.

Podkreślił również, że trzyma kciuki za swojego następcę i za polskie rolnictwo, aby mogło korzystać z tych pieniędzy. Odnosząc się do swojej najbliższej przyszłości mówił, że z pewnością jeśli będzie taka możliwość będzie się gdzieś realizował. Jak podkreślił, nadal pozostaje posłem.

Henryk Kowalczyk na czele resortu rolnictwa

Oficjalnie już teraz wiemy, że nowym ministrem rolnictwa zostanie Henryk Kowalczyk. Wchodzi on do rządu – zresztą nie po raz pierwszy – w podwójnej rolni, obejmie również funkcję wicepremiera.

Henryk Kowalczyk był nazywany przez komentatorów prawą ręką premier Beaty Szydło. Po tym, gdy ona stanęła na czele rządu został on przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów. Był szefem Ministerstwa Skarbu Państwa od września do grudnia 2016 roku. Od 2017 roku był ministrem bez teki, następnie zastąpił na stanowisku ministra środowiska Jana Szyszkę.

Przeczytaj również: Jak AgroUnia ocenia nowego ministra?

Nowy minister rolnictwa to przeciwnik „Piątki dla zwierząt”

Henryk Kowalczyk dał się rolnikom poznać jako przeciwnik kontrowersyjnej ustawy tzw. „Piątki dla zwierząt”, która spotkała się z dużym sprzeciwem gospodarzy. Ostatecznie z nowego prawa zrezygnowano. Henryk Kowalczyk był jednym z 15 posłów PiS, którzy zagłosowali przeciw ustawie. Z powodu złamania dyscypliny klubowej został zawieszony w prawach członka partii PiS we wrześniu 2020 roku. Jednak już dwa miesiące później został przywrócony na łono partii.

Nasuwa się więc pytanie, czy rezygnacja Grzegorza Pudy, który jak wiadomo był twarzą „Piątki dla zwierząt” i powołanie na jego miejsce Henryka Kowalczyka, przeciwnika tej ustawy to przyznanie się przez PiS do błędu? Jedno jest pewne. Henryk Kowalczyk ma poprawić nadszarpnięte poparcie PiS na wsi i złagodzić gniew rolników. Jak wielokrotnie pisaliśmy na portalu agroFakt.pl niezadowolenie na wsi rośnie z powodu wzrostu kosztów produkcji, podwyżek cen nawozów i trudnej sytuacji związanej ze spadkiem cen m.in. trzody chlewnej.

Przeczytaj również: Co z ustawą „Piątka dla zwierząt”? Jasna deklaracja ministra Kowalczyka

Rekonstrukcja rządu

O zmianie na stanowisku ministra rolnictwa mówiło się nieoficjalnie już od tygodni. Wskazywano, że tekę po Grzegorzu Pudzie może przejąć były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, Zbigniew Dolata czy Lech Kołakowski. Na giełdzie nazwisk potencjalnych następców Grzegorza Pudy to jednak nazwisko Henryka Kowalczyka było najczęściej wymieniane.

To nie koniec ogłoszonych dziś zmian w rządzie. Ze stanowiska odszedł Michał Kurtyka, pełniący funkcję ministra klimatu i środowiska, zastąpi go Anna Moskwa. Piotr Nowak obejmie stanowisko ministra rozwoju i technologii. Grzegorz Puda ma natomiast objąć urząd ministra funduszy i polityki regionalnej.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.2 / 5. Liczba głosów 13

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *