Copa-Cogeca nie chce importu mięsa z Ameryki Południowej

Copa-Cogeca nie chce importu mięsa z Ameryki Południowej

Sektor rolny w Unii Europejskiej zmaga się już od pewnego czasu z nadwyżką mięsa. Dodatkowo problem pogłębia rosyjskie embargo.

Sektor rolny w Unii Europejskiej zmaga się już od pewnego czasu z nadwyżką mięsa. Dodatkowo problem pogłębia rosyjskie embargo.

– Sytuacja jest nie do zniesienia – twierdzi Martin Merrild, przewodniczący Copa. – Środki podjęte przez UE w walce z kryzysem przyniosły niewielkie efekty. Sytuacja na rynku – zwłaszcza wołowiny, wieprzowiny i produktów mlecznych – pogarsza się, do czego przyczynia się trwające rosyjskie embargo. Ceny wieprzowiny są najniższe od 11 lat. Nie jest dopuszczalnym, aby to rolnicy płacili cenę za polityczny konflikt z Rosją.

Ceny wieprzowiny są najniższe od 11 lat. Nie jest dopuszczalnym, aby to rolnicy płacili cenę za polityczny konflikt z Rosją.

Martin Merrild, przewodniczący Copa

Dlatego zdaniem przewodniczącego Copa ponowne otwarcie rynku rosyjskiego jest w tej chwili priorytetem. A to, co unijnym producentom mięsa może już wkrótce realnie zaszkodzić, to fakt, że UE planuje wpuścić na rynek wewnętrzny mięso importowane z krajów tzw. Mercosuru, czyli z części krajów Ameryki Południowej.

– Takie działanie będzie mieć katastrofalne skutki dla unijnego rolnictwa, przede wszystkim dla branży wołowiny – mówi Martin Merrild. – Importowane towary nie spełniają wysokich unijnych norm środowiskowych i jakościowych. Istnieją obawy, że mogą one zawierać antybiotyki, które są zakazane w UE. Naszym zdaniem produkty importowane do UE muszą przestrzegać takich samych norm, jak te produkowane na jej terenie.

impport mięsa

Sytuacja na rynku – zwłaszcza wołowiny, wieprzowiny i produktów mlecznych – wciąż się pogarsza.

A jak dodatkowy import mięsa wołowego może wpłynąć na rynek polskiej wołowiny?

– W ciągu ostatnich 3 lat produkcja wołowiny w UE rosła powoli, ale stabilnie – mówi Grzegorz Rykaczewski, ekspert agrobiznesu Banku Zachodniego WBK. Dane statystyczne wskazują znaczny wzrost produkcji wołowiny również w Polsce. Średnia cena 100 kg tuszy wołowej jest w Polsce o kilkadziesiąt euro niższa niż w krajach tzw. starej Unii. Taka cena powoduje, że polskie mięso wołowe jest bardziej konkurencyjne poza granicami kraju. Jednak nawet to nie jest w stanie uratować polskich producentów mięsa przed trudnościami związanymi z napływem dużo tańszego mięsa z Ameryki Południowej. Sytuację polskich rolników pogarsza dodatkowo spadek opłacalności produkcji mleka.

Eksport wieprzowiny zwiększa się

Wzrasta opłacalność tuczu trzody chlewnej. Zwiększa się pogłowie trzody chlewnej. Rośnie także import mięsa wieprzowego.

17 października 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij