PATRON SERWISU: Blattin

Jak działa mocznik w żywieniu bydła mięsnego?

Reklama

Ceny paszy dla bydła są na tyle wysokie, że hodowcy nieustannie poszukują tańszych zamienników, które pozwoliłyby na zachowanie właściwej dawki pokarmowej. W obliczu bardzo drogiej śruty poekstrakcyjnej sojowej czy śruty rzepakowej hodowcy coraz chętniej sięgają po mocznik jako dodatek do dawki pokarmowej.

W paszach treściwych najdroższym komponentem zawsze jest białko, dlatego też, aby obniżyć koszty opasania, zarówno hodowcy, jak i firmy produkujące pasze i dodatki paszowe poszukują tańszej, ale równie dobrej alternatywy. Mocznik jest jednym z rozwiązań, które pozwalają na obniżenie kosztów produkcji przy jednoczesnym zachowaniu jej wydajności. Azot, który pochodzi z mocznika, jest bardzo dobrą pożywką dla bakterii znajdujących się w żwaczu.

Choć mocznik jest dobrą alternatywą dla śrut poekstrakcyjnych, trzeba zdawać sobie sprawę, że nie jest rozwiązaniem idealnym i nie można stosować go bez ograniczeń.

Choć mocznik jest dobrą alternatywą dla śrut poekstrakcyjnych, trzeba zdawać sobie sprawę, że nie jest rozwiązaniem idealnym i nie można stosować go bez ograniczeń. Nadmiar mocznika rozkłada się bowiem na nadmiar amoniaku, który jest dla zwierząt szkodliwy i w skrajnych przypadkach może prowadzić do upadków.

– Kto dodaje mocznik do codziennej dawki paszowej powinien bardzo dobrze przeanalizować skład pełnoporcjowych pasz czy też koncentratów białkowych nabywanych u producentów pasz, gdyż mogą oni do swoich produktów dodawać mocznik – wyjaśnia Maciej Ciszewski, przedstawiciel producenta pasz dla zwierząt. Jeżeli mocznik znajduje się w gotowej paszy, dawkę dodawanego do niej oddzielnie mocznika należy zmniejszyć. Zalecana dawka mocznika dla jednej sztuki bydła mięsnego to ok. 100–150 g na dobę.

Ceny mocznika paszowego w 2025 roku

W 2025 roku rolnicy płacą za mocznik paszowy średnio 2,30–2,70 zł/kg netto (opakowania detaliczne 25 kg). Jednocześnie śruta sojowa kosztuje 2,20–2,40 zł/kg, a rzepakowa około 1,60 zł/kg netto. Mimo to, mocznik pozostaje nadal opłacalnym źródłem azotu niebiałkowego (NPN): zawiera około 450–460 g azotu/kg, czyli ponad 2 800 g białka ogólnego. Przy poprawnym bilansowaniu koszt paszy ulega zauważalnemu obniżeniu

Nowe zalecenia żywieniowe z badań 2023–2024

W świetle najnowszych badań (2023–2024) m.in. IUNG i UPH Siedlce, mocznik poprawia wykorzystanie kiszonek przez bydło, o ile dawka jest właściwie zbilansowana energetycznie. Zalecana bezpieczna ilość mocznika w mieszance to do 1% suchej masy (np. maksymalnie 30–33g mocznika na 100 kg masy ciała dziennie). Przekroczenie tej ilości nie jest zalecane w praktyce produkcyjnej. Badania wykazały, że taki poziom nie obniża dziennych przyrostów masy u opasów powyżej 400 kg.
Wprowadzenie mocznika do dawki powinno być stopniowe – okres adaptacyjny minimum 7 dni, aby nie zakłócić fermentacji w żwaczu i uniknąć ryzyka zatrucia.

Poprawiona, wiarygodna wersja akapitu

Rolnicy coraz częściej stosują mocznik z dodatkiem melasy lub gliceryny, poprawiając w ten sposób jego smakowitość i ograniczając selekcję paszy przez bydło. Do żywienia należy używać wyłącznie mocznika oznaczonego jako paszowy – zgodnego z normą PN-EN 15621. W 2025 roku organy nadzoru państwowego, jak PIORiN, podkreślają całkowity zakaz stosowania mocznika nawozowego w żywieniu zwierząt. Każde zwiększenie dawki mocznika powinno być konsultowane z doradcą żywieniowym, aby zapewnić bezpieczeństwo i efektywność żywienia

Przeczytaj również:

  1. Bydło: selen przeciw zawałowi, molibden przeciw biegunce
  2. Bydło: cynk, kobalt i jod – dlaczego są ważne?
  3. Bydło: mikroelementy – makrozyski w zdrowiu
Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *