Jakich błędów unikać podczas nawożenia?

Jakich błędów unikać podczas nawożenia?

Które elementy agrotechniki mają decydujący wpływ na prawidłowy początkowy rozwój plantacji zbóż?

Wiosna to okres szczególnego natężenia wielu zabiegów, które trzeba wykonać w zbliżonym czasie na wielu plantacjach, w optymalnym terminie, pomimo nie zawsze sprzyjającej aury wiosennej. Jakich błędów unikać podczas nawożenia?

Jakie zabiegi są najważniejsze i jaki mają wpływ na dalszy stan plantacji?

nawożenia

Nawożenie RSM.

Nawożenie mineralne: azot i nie tylko…

Nawożenie jest rzeczą skomplikowaną i nie można traktować tego procesu rutynowo. Proponujemy, żeby każde pole traktować indywidualnie, jako osobne stanowisko, na które należy spojrzeć pod kątem nawożenia mineralnego. W takim razie, od czego zacząć?

Na początku musimy sobie odpowiedzieć na kilka pytań odnośnie naszego pola:

  • Jaki plon chcemy uzyskać w uprawie głównej?
  • Jaki przedplon był zbierany na tym polu i jaki plon uzyskaliśmy?
  • Czy plon uboczny (np. słoma) został zebrany czy rozdrobniony i przyorany?
  • Czy i w jakiej dawce zastosowano nawożenie organiczne pod przedplon?
  • Jakie było jesienne nawożenie mineralne i organiczne?
  • Jaki jest odczyn pH gleby?
  • Jakie były opady zimą, głównie ich rozkład, który ma wpływ na wymywanie składników z gleby?
  • Opierając się na wynikach aktualnych analiz glebowych, należy określić zasobność w podstawowe składniki pokarmowe: P2O5, K2O, MgO (nawożenie podstawowe P i K powinno zostać zbilansowane już jesienią, przed siewem, lub wykonane późną jesienią pogłównie).
  • W miarę możliwości skorzystać z analiz na zawartość azotu mineralnego w poziomie 0–30 i 30–60 cm lub nawet w 3 poziomach: 0–30, 30–60 i 60–90 cm (wykonuje je Stacja Chemiczno-Rolnicza lub wyspecjalizowane firmy).

    nawożenia

    Zbyt późne nawożenie – słabo rozkrzewiona plantacja, konkurencja chwastów.

Jak widać, pytań jest wiele i dopiero odpowiedzi na nie pomogą nam zaplanować wielkość nawożenia mineralnego w okresie wiosennym.

Coraz częściej gospodarstwa wykonują wczesną wiosną analizy gleby na zawartość azotu mineralnego, co pozwala im precyzyjnie zbilansować zapotrzebowanie roślin na ten składnik. Pamiętajmy, że podstawowe składniki NPK to nie wszystko, równie ważne jest nawożenie siarką i magnezem w formie mineralnej, a nie tylko dolistnej, oraz nawożenie mikroelementami, np. manganem, miedzią, cynkiem i borem. Najważniejszy jest zawsze ten składnik, który jest w minimum, gdyż do jego poziomu ustali się wysokość uzyskanego plonu. Dodatkowe informacje, takie jak: ilość pędów bocznych, kondycja roślin, poziom nawożenia jesiennego, mają istotny wpływ na sposób dalszego prowadzenia plantacji.

Plantacja bujna z wczesnego terminu siewu

Jeśli plantacja jest bujna i w dobrej kondycji możemy pierwszą dawkę nawożenia azotowego nieco opóźnić lub zmniejszyć w celu zahamowania rozwoju lub redukcji nadmiaru pędów bocznych.

Nadmierne nawożenie azotem takiego łanu powoduje dodatkowe krzewienie się roślin. Zbyt duża obsada źdźbeł na 1 m2 prowadzi do wydłużania się roślin i do ich wydelikacenia (ponieważ konkurują o światło), co w konsekwencji prowadzi do wylegania.

nawożenia

Pszenica ozima Fidelius, optymalne rozkrzewienie roślin: siew – 15 września, ocena wiosenna – 20 kwietnia.

Wiosną często ujawniają się błędy popełnione jesienią podczas siewu, a najczęstszy z nich to niedostosowanie normy wysiewu do terminu siewu. Na skutek zbyt wysokiej konkurencji pomiędzy roślinami w łanie zmniejsza się ilość zaprogramowanych w tym czasie ziaren w kłosie i spada masa tysiąca ziaren. Nadmiar bezproduktywnych źdźbeł zużywa składniki mineralne i wodę, które mogłyby być wykorzystane na wytworzenie plonu ziarna przez rośliny produktywne (z kłosami).

Plantacja słaba z opóźnionego terminu siewu

Na słabych plantacjach lub z opóźnionych terminów siewów (o niskiej obsadzie roślin) musimy pierwszą dawkę nawożenia azotowego zastosować jak najwcześniej:

  1. jeszcze w lutym (na terenach objętych OSN stosuje się w okresie od 1 marca do 15 listopada);
  2. wcześnie w marcu, aby pobudzić rośliny do krzewienia i uzyskać optymalną obsadę źdźbeł kłosonośnych na 1 m2.
nawożenia

Prawidłowo prowadzona plantacja pszenicy ozimej Fidelius, stan na 15 maja.

W praktyce często nie można tak wcześnie wjechać w pole (zalegająca pokrywa śniegu, zbyt duża wilgotność gleby) i rolnicy spóźniają się z pierwszą dawką azotu. Ma to poważne konsekwencje w przebiegu rozwoju plantacji. Głodne rośliny, broniąc się, redukują pędy boczne i zawiązki kłosków, które już zostały utworzone, a jeszcze ich nie widzimy gołym okiem.

2 dawka azotu wpływa na stabilizację liczby źdźbeł w łanie oraz zawiązywanie kłosków w kłosie i ziaren. W sezonie o korzystnym przebiegu pogody (optymalna ilość opadów i co bardzo ważne ich rozkład w czasie) możemy zwiększyć 2 dawkę azotu, gdyż plantacja rokuje dobry plon, natomiast w przypadku suszy zmniejszamy tę dawkę lub wręcz z niej rezygnujemy, ponieważ użyty nawóz nie rozpuści się i nie będzie dostępny dla roślin w okresie, kiedy go potrzebują, co może w późniejszym etapie spowodować nawet uszkodzenie rośliny.

Zwalczanie chwastów: wiosną czy jesienią?

nawożenia

Pszenica ozima Ostroga, stan plantacji na 20 kwietnia (siew 10 października). Zalecany wiosenny zabieg dokrzewiania roślin.

Najlepiej zwalczać chwasty, kiedy są jak najmniejsze, lub po prostu zapobiegać ich wschodom. Jesienne zwalczanie chwastów jest zwykle tańsze i daje lepszy efekt plonotwórczy niż zabiegi wiosenne, które powinniśmy traktować jako zło konieczne lub też możliwość dokonania poprawek, gdy zawiódł herbicyd użyty jesienią.

Z przeprowadzeniem wiosennego zwalczania chwastów wiąże się wiele problemów:

  • ze względu na wysoką wilgotność gleby utrudniony jest wczesny (terminowy) wjazd na pole, a rosnące chwasty konkurują o składniki pokarmowe, wodę i światło z roślinami uprawnym w fazie, gdy zboże „programuje” wielkość kłosa i ilość ziaren;
  • nocne przymrozki eliminują wykonanie zabiegów ze względu na narażenie roślin uprawnych na uszkodzenia, a chwasty dalej rosną;
  • efektywność wykonania zabiegu w zagęszczonym łanie jest mniejsza – pokrycie chwastów cieczą roboczą jest mniejsze, a wyższe dawki herbicydów potrzebne do ich zwalczania nie są obojętne dla roślin zbóż, a nawet mogą doprowadzić do ich uszkodzenia.

Chwasty trzeba zwalczać jesienią z 2 podstawowych powodów: jesienny zabieg przekłada się na wyższy efekt plonotwórczy i zwykle koszt herbicydów zastosowany w tym okresie jest niższy od zabiegu wiosennego.

Skracanie i regulowanie łanu

Skracanie źdźbła jest ważnym elementem pielęgnacji łanu, wykonywanym wiosną. Zboże, które wylega przed żniwami, powoduje problemy z jego zbiorem, omłot jest bardziej czasochłonny i kosztowny. Często ziarno traci parametry jakościowe, jest bardziej skłonne do porastania i podatne na zainfekowanie grzybami pleśniowymi, które wytwarzają trujące mykotoksyny.

nawożenia

Początek fazy strzelania w źdźbło.

Regulatory wzrostu stosujemy nie tylko po to, aby skrócić rośliny, ale dzięki nim możemy także wpływać na ich wzrost i rozwój.

Jeżeli chcemy dokrzewić plantację, musimy przyhamować rozwój pędu głównego, a pobudzić pędy boczne. Zastosowanie regulatorów wzrostu opóźnia proces strzelania w źdźbło natomiast wydłuża czas tworzenia się zawiązków kłosów (w efekcie są one dorodniejsze) i zwiększą ilość ziarniaków.

Obecnie na rynku mamy dostępne 4 substancje chemiczne o charakterze regulatorów wzrostu. Są to:

  • Chlorek chloromekwatu tzw. CCC (np. Antywylegacz Płynny 675 SL, Cycocel 750 SL, itp.);
  • Trineksapak etylu (np. Moddus);
  • Etefon (np. Cerone 480 SL);
  • Chlorek mepikwatu (np. Medax Top).
nawożenia

Roślina słabo rozkrzewiona i niewystarczająco odżywiona.

Rodzaj użytego regulatora i jego dawkę zawsze uzależniamy od stanu plantacji, fazy rozwoju roślin, warunków pogodowych (temperatura i nasłonecznienie) oraz terminu wykonywania zabiegu.

Jeśli plantacja jest słabo rozkrzewiona, zalecane jest stosowanie preparatu zawierającego CCC we wczesnej fazie rozwoju roślin, przed rozpoczęciem strzelania w źdźbło w celu dokrzewienia i wyrównania łanu.

W przypadku plantacji dobrze rozkrzewionych i wybujałych nie pobudzamy roślin do nadmiernego krzewienia, lecz skracamy i usztywniamy źdźbło. Zabieg wykonujemy w momencie, kiedy pierwsze kolanko znajduje się do 1 cm nad węzłem krzewienia. W przypadku dobrze rozwiniętych plantacji i zapowiadających dobry plon kolejny zabieg skracania źdźbła należy wykonać w fazie kształtowania liścia flagowego.

nawożenia

Zabieg fungicydowy w zbożach.

Wykonując zabieg regulowania plantacji, należy pamiętać, że niektóre herbicydy (sulfonylomocznikowe) i fungicydy (triazole) mają działanie hamujące wzrost roślin i wzmagają działanie regulatorów wzrostu, czego efektem może być wydłużenie fazy strzelania w źdźbło, a w następstwie tego opóźnione kłoszenie i dojrzewanie.

Reasumując, każdy rok i każde pole jest inne, dlatego strategie skracania i regulowania łanu należy dopasować do aktualnych warunków pogodowych i środowiskowych.

Fungicydy

nawożenia

Plantacja silnie zachwaszczona w okresie wiosennym.

Zwalczanie chorób grzybowych w trakcie wegetacji zapewnia utrzymanie roślin w dobrej kondycji. Zdrowotność blaszki liściowej zwiększa powierzchnię fotosyntezy, roślina wytwarza więcej asymilatów, które dostarczane są do kłosa i magazynowane w ziarnie w postaci plonu. Z prawidłowo chronionych plantacji zbóż uzyskujemy wyższe plony, o wyższych parametrach jakościowych i zdrowotnościowych.

Jednakże ochrona fungicydowa jest kosztowna i dlatego zastosowanie fungicydów powinno być starannie przemyślane i dobrane w zależności od kondycji plantacji i przebiegu pogody.

nawożenia

Ziarno porażone a ziarno zdrowe.

Reasumując, wszystkie zabiegi agrotechniczne są bardzo ważne dla rozwoju plantacji zbóż. Miejmy na uwadze to, że jesienią powstaje fundament naszych plonów, a wiosną poprzez prawidłowe zabiegi modulujemy zaprogramowany potencjał. Im większą dysponujemy wiedzą na temat naszego pola i roślin, tym efektywniej możemy reagować i wpływać tym na wielkość i jakość plonu. Możemy wtedy efektywnie prowadzić plantacje, a uzyskany plon przyniesie nam wysoki zysk.

Biopreparaty w ochronie roślin – dlaczego warto ich używać?

Preparaty biologiczne są niezwykle istotne. Których należy używać, by podnieść ich efektywność i zmniejszyć ich szkodliwe działanie?

7 czerwca 2018

Susza rolnicza spowoduje spadek plonów

Sprawdź, jakie straty prognozuje Instytut Uprawy i Gleboznawstwa

13 czerwca 2018

Zabieg T3 – nie zwlekaj z nim do ostatniej chwili! [INFOGRAFIKA]

Postaw na sprawdzony fungicyd, który rozprawi się z najgroźniejszymi chorobami we wszystkich gatunkach zbóż!

9 czerwca 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close