Kiła kapusty w rzepaku: zabieg T0 receptą na sukces?

Kiła kapusty w rzepaku: zabieg T0 receptą na sukces?

Jak poradzić sobie z kiłą kapusty w rzepaku? Dlaczego zabiegi jesienne są najskuteczniejsze? Wyjaśniamy, w jaki sposób chronić nasz rzepak.

Aby w przyszłości liczyć na satysfakcjonujący plon, rzepak ozimy należy chronić przed chorobami przez cały sezon wegetacyjny. Szczególnie poważnym zagrożeniem dla rzepaku jest kiła kapusty.

W ochronie tej rośliny wyróżnia się trzy kluczowe okresy wykonywania zabiegów:

  • zabieg jesienny,
  • zabieg wczesnowiosenny,
  • zabieg przypadający mniej więcej na czas kwitnienia.

Wykonanie każdego z nich ma swoje uzasadnienie i przybliża do uzyskania jak najwyższego plonu nasion o dobrej jakości.

Jak jesienne zabiegi wpływają na zimowanie rzepaku?

Jesienne wykonanie oprysku ma na celu ochronę roślin przed wczesnym porażeniem przez grzyby.

Fungicydowy zabieg jesienny decyduje o prawidłowości dalszego rozwoju rzepaku oraz ma wpływ na przezimowanie roślin, a tym samym ostatecznie na plon nasion. W praktyce przypada on na fazę 4-8 liści rzepaku (BBCH 14-18).

Jesienne wykonanie oprysku środkiem grzybobójczym ma na celu przede wszystkim ochronę roślin przed wczesnym porażeniem przez grzyby odpowiedzialne za pojawienie się czerni krzyżowych, szarej pleśni i suchej zgnilizny kapustnych. Szkodliwość każdej z tych chorób polega na ograniczeniu powierzchni asymilacyjnej liści i osłabieniu młodych roślin rzepaku, przez co nie są one odpowiednio przygotowane do wejścia w stan zimowania.

Niezwalczane patogeny stanowią doskonałe źródło zarodników do dokonywania infekcji kolejnych, rozwijających się wiosną organów rzepaku. Zatem plantacja jest narażona na porażenie tymi samymi gatunkami grzybów przez cały sezon wegetacyjny. Brak podjęcia działań zapobiegawczych będzie skutkował zwiększoną presją ze strony patogenów, ponieważ ich liczebność będzie swobodnie wzrastać.

kiła kapusty w rzepaku ozimym

fot. Sumi Agro Poland

To pierwotniak Plasmodiophora brassicae jest sprawcą kiły kapusty

Kiła kapusty w rzepaku

Jesienią ogromne zagrożenie dla upraw rzepaku stanowi także pierwotniak Plasmodiophora brassicae – sprawca kiły kapusty. Niebezpieczeństwo związane z tą chorobą polega na uszkadzaniu systemu korzeniowego roślin poprzez wytwarzanie na nim narośli.

Mogą one pojawiać się na korzeniu głównym, korzeniach bocznych, a nawet na szyjce korzeniowej. Guzy są wynikiem szybkiego wzrostu komórek, a następnie nadmiernych podziałów komórek znajdujących się bezpośrednio obok komórek chorych.

Zaatakowany przez pierwotniaki system korzeniowy nie jest w stanie pobierać odpowiednich ilości wody i składników pokarmowych. Rośliny żółkną, ale mogą przybierać także fioletowe lub czerwonawe zabarwienie. Różnego kształtu narośle początkowo są jasne, a z czasem ciemnieją i po rozpadnięciu uwalniają one zarodniki pływkowe do gleby. Dlatego na stanowisku, gdzie odnotowano obecność kiły kapusty, powinno się stosować przynajmniej czteroletnią przerwę w uprawie roślin z rodziny kapustowatych. Istotne jest także zwalczanie należących do tej rodziny chwastów, aby nie doszło do nagromadzenia i utrzymywania się czynników chorobotwórczych w glebie.

Na stanowisku, gdzie zaatakowała kiła kapusty, powinno się stosować przynajmniej czteroletnią przerwę w uprawie roślin z rodziny kapustowatych.

Jak się bronić przed kiłą kapusty?

Pierwotniak P. brassicae najintensywniej swój rozwój prowadzi w środowisku kwaśnym. Wobec tego zaleca się regulowanie odczynu gleby do obojętnego. Aby zapobiec przenoszeniu patogenów na sąsiednie pola, trzeba bezwzględnie pamiętać o czyszczeniu narzędzi i maszyn uprawowych po opuszczeniu pól, gdzie stwierdzono obecność choroby.

Kiła kapusty w rzepaku rozwija się intensywniej w sytuacji ciepłej i wilgotnej jesieni. Straty w plonie rosną, prowadząc czasami nawet do jego całkowitej redukcji, kiedy z kolei w czasie wiosennej wegetacji zainfekowanego rzepaku następują długie okresy suche. Z takimi warunkami nie jest w stanie poradzić sobie uszkodzony system korzeniowy.

Jedyny preparat na kiłę kapusty

Co ważne – kiła kapusty w rzepaku spędzała do tej pory sen z powiek rolnikom. Wszystko z powodu braku przeciwdziałających niej środków dopuszczonych do użytku. Niezależne badania naukowe wskazywały natomiast na pozytywne działanie stosowania preparatu Topsin M 500 SC w ograniczaniu tej choroby. Taki wpływ środka odnotowano ubocznie przy stosowaniu go przeciw patogenom grzybowym objętym dozwoloną rejestracją produktu. Kolejne badania polowe pokazały, że fungicyd jest w stanie zmniejszyć liczebność pierwotniaka w glebie nawet o połowę. Wyniki były zatem bardzo zadowalające i na ich podstawie udało się rozszerzyć rejestrację środka o tę właśnie chorobę. Warto zauważyć, że Topsin M 500 SC jest obecnie jedynym preparatem, który zgodnie z etykietą może być stosowany w ograniczaniu populacji sprawcy kiły kapusty w rzepaku.

SAP kiła rzepaku ramka topsin

Topsin M 500 SC jest odpowiedzią na potrzebę kompleksowego zabezpieczenia roślin przed czernią krzyżowych, szarą pleśnią, suchą zgnilizną kapustnych oraz kiłą kapusty. Dlatego na pewno warto wziąć ten środek pod uwagę przy układaniu programu ochrony plantacji rzepaku ozimego w jesiennym zabiegu fungicydowym.

Jak działa preparat?

W początkowym etapie wzrostu rośliny są szczególnie narażone na infekcje ze strony patogenów. Należy mieć także świadomość, że brak zabezpieczenia rzepaku ozimego jesienią, bądź brak reakcji w przypadku zauważenia pierwszych objawów chorobowych, będzie skutkował nadmiernym namnożeniem czynników chorobotwórczych. Tym samym trzeba się liczyć z ich uderzeniem zaraz po starcie wegetacji. Rośliny są wtedy osłabione po zimie, przez co ich tkanki łatwiej mogą być zasiedlane przez sprawców chorób, szczególnie kiedy nie przerwano ich rozwoju jesienią.

zastosowanie topsin

fot. Sumi Agro Poland

Ocena zdrowotności rzepaku ozimego jesienią

Topsin M 500 SC to znany i powszechnie stosowany fungicyd, który jest oparty o tiofanat metylu. Związek ten zaliczany jest do grupy benzimidazoli, a jego stosowanie przynosi bardzo dobre rezultaty w ochronie wielu roślin. Tiofanat metylu jest substancją czynną, która w roślinie działa systemicznie. Topsin M 500 SC nadaje się zatem zarówno do wcześniejszego zabezpieczenia roślin rzepaku, zanim sprawcy chorób zdążą pojawić się na plantacji, ale też z powodzeniem może być stosowany interwencyjnie, kiedy trzeba zwalczyć patogeny, które już dokonały infekcji. Produkt wykazuje zatem także działanie wyniszczające wobec tkanek grzybów oraz pierwotniaka P. brassicae. Rozwój patogenów jest hamowany poprzez blokowanie podziałów ich komórek. Dodatkowo w roślinie fungicyd działa leczniczo w miejscach, gdzie doszło do infekcji tkanek.

fazy bbch rozwoju rzepaku

fot. Sumi Agro Poland

Topsin M 500 SC należy zastosować w momencie, kiedy rośliny są w fazie 4-6 liści (BBCH 14-16)

Zgodnie z etykietą produktu Topsin M 500 SC w rzepaku ozimym należy zastosować w momencie, kiedy rośliny są w fazie 4-6 liści (BBCH 14-16). Zalecana dawka dla jednorazowego zastosowania jest jednocześnie dawką maksymalną i wynosi 1,2 l/ha. W sezonie dopuszcza się wykonanie jednego zabiegu przy użyciu tego preparatu.

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Zdrowe wymię to zysk

Stada wysokowydajnych krów są szczególnie narażone na problem zapalenia gruczołu mlekowego. Sprawdź, jak zapobiec chorobie!

8 lipca 2018

Żwacz – centrum dowodzenia krowy

Żwacz stanowi komorę fermentacyjną, odpowiadającą za dalszy przebieg procesu trawienia i wchłaniania. Dowiedz się, jak go chronić!

7 lipca 2018

Wirus żółtaczki rzepy (TuYV) – poważne zagrożenie!

Mszyce pojawiające się jesienią, są wektorami chorób wirusowych. Sprawdź, jaką odmianę rzepaku ozimego wysiać aby się przed nimi uchronić!

8 lipca 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close