Kolędowanie czas zacząć: obrzędy wciąż żywe!

Kolędnicy wyruszali w świat w II dzień świąt. Śpiewali pastorałki i życzyli gospodarzom szczęścia. Czy tradycja wciąż jest żywa?

Wyruszali w świat w II dzień świąt Bożego Narodzenia – w uroczystość św. Szczepana. Śpiewali radosne pastorałki o narodzeniu Pana i życzyli gospodarzom wszelkiego dobra na nowy rok. Kolędnicy… Czy nadal możemy liczyć na ich odwiedziny?

Zdecydowanie – tak. W niektórych regionach Polski kolędnicy i kolędowanie przeżywają prawdziwy renesans. Podhale, Beskidy, Małopolska,  północne i północno-wschodnie regiony naszego kraju – wszędzie tam można spotkać autentyczne grupy kolędnicze.

Zwyczaj odwiedzania gospodarzy na przełomie starego i nowego roku wywodzi się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich. Z biegiem czasu tradycja prasłowiańska splotła się jednak z chrześcijańską. W zależności od regionu wykształciły się więc różne obrzędy i zwyczaje kolędnicze.

kolędowanie

Źródło: archiwum MOKSiR Chrzanów

– Jednak we wszystkich regionach kolędowanie zarezerwowane było wyłącznie dla chłopców i mężczyzn – podkreśla Jan Ryś, folklorysta z Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie – i zawsze związane było ze składaniem życzeń. Tu obowiązywała ścisła hierarchia – pierwszym adresatem życzeń był gospodarz, następnie gospodyni, a potem panny. Zachodnia Małopolska to prawdziwe bogactwo zachowanych obrzędów kolędniczych.  Do najprostszych w formie należy kolędowanie: Z gwiazdą, Z Rajem, Szczodroki – takie grupy odwiedzały kolejne domy, śpiewając pastorałki – wyjaśnia etnograf. – Bardziej rozbudowane, niezwykle barwne widowiska są z udziałem kolędników: Herody, Pasterze, Z turoniem, Z szopką.

Kolędnicy_Herody_2012 kolędowanie

W przeglądzie w Chrzanowie występują tylko autentyczne grupy kolędnicze. (Źródło: archiwum MOKSiR Chrzanów)

Popularne w całej Polsce i ciągle żywe na południu Polski jest chodzenie z turoniem – nazywanym też capem lub kozą. Co ciekawe w czasach przedchrześcijańskich od chałupy do chałupy chodzono z żywym domowym zwierzęciem: capem, kozą, cielakiem lub owcą – co miało symbolizować dostatek w nowym roku. Później zwierzę zastąpiono maszkarą.

Żywe tradycje kolędnicze są także na Podhalu. Bohaterowie góralskiej szopki – pastuszkowie – odgrywają komiczne przedstawienie, śpiewając przy tym pastorałki.

Kolędowanie wciąż żywe!

Archiwum MOKSiR Chrzanów kolędowanie

Kiedyś kolędowanie zarezerwowane było dla chłopców i mężczyzn. (Źródło: archiwum MOKSiR Chrzanów)

Kolędowanie przeżywa swój renesans. To dobrze. Zwyczaje i obrzędy bożonarodzeniowe są bowiem niezwykle ważnym elementem kultury ludowej, a kolędowanie i obrzędowość kolędnicza wpisują się w wielowiekową polską tradycję. Ważną rolę odgrywają tu przeglądy i konkursy, kierowane do autentyczne grup kolędniczych.

A w najbliższym czasie będzie ich sporo, m.in. w Chrzanowie, Pastuszkowe kolędowanie w PodegrodziuHej Kolęda, Kolęda w DobczycachGóralski Karnawał w Bukowinie Tatrzańskiej.

Kolędowanie było, jest i będzie, chociaż mieszają się zwyczaje i obrzędypodsumowuje Jan Ryś. – Zapraszamy na 18. Edycję Małopolskiego Przeglądu Grup Kolędniczych w Chrzanowie! Odbędzie się 6 stycznia, w uroczystość Trzech Króli, czyli zgodnie z tradycją w dniu, kiedy kolędnicy kończyli kolędowanie.

Nabór wniosków PROW: jakie działania ruszą na początku 2017?

Jakie programy pomocowe w ramach PROW będą uruchomione dla rolników w I i II kwartale 2017 r. w ARiMR?

11 stycznia 2017

Pierwsza konferencja dla pszczelarzy w 2017!

14 stycznia w siedzibie MODR w Karnowicach odbędzie się XXI Wojewódzka Konferencja Pszczelarskiej! Jakie tematy zostaną poruszone?

12 stycznia 2017

Płatność za redukcję dostaw mleka: złóż wniosek do 14 lutego!

Przypominamy! Niedługo upływa termin składania wniosków do ARR o płatności za redukcję dostaw mleka za I okres ograniczeń!

11 stycznia 2017