Zwyczaje na Matki Boskiej Zielnej: co do bukietu

Zwyczaje na Matki Boskiej Zielnej: co do bukietu

15 sierpnia do kościoła zanosimy kłosy, zioła i kwiaty, aby poświęcić je i podziękować Matce Boskiej Zielnej za urodzaj.

15 sierpnia obchodzimy Święto Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny to najbardziej rolnicze ze wszystkich świąt Maryjnych. Zwane jest także jako Matki Boskiej Zielnej. Co do bukietu dajemy z tej okazji? I jakie zwyczaje są związane z tym świętem?

To na ten dzień tysiące naszych rodaków wędrują przez setki kilometrów na Jasną Górę, by prosić Matkę Boską o łaski. A kto w pielgrzymce nie idzie, ten idzie do kościoła z bukietem, żeby pomodlić się i podziękować Najświętszej Panience za plony.

Tylko młodzi czasem się buntują i mówią: babcia, co ty, to zabobon, ale młodzi zawsze się buntują. Przyjdzie czas, że sami zrobią bukiety i pójdą do kościoła dziękować za urodzaj.

Teresa Karasińska ze wsi Helenów

Matki Boskiej Zielnej co do bukietu włożyć trzeba

Trzeba podziękować Maryi Pannie, bo jest za co – mówi Teresa Karasińska ze wsi Helenów w woj. łódzkim. Zbieramy ostatnie kłosy z pola, zioła, dodajemy warzywa i maryjną różę. U mnie w rodzinie zawsze do bukietu na Matki Boskiej Zielnej dodawało się marchew i ziemniaka. To, co kto uprawia, co kto lubi, kto czego potrzebuje.

W dniu Matki Boskiej Zielnej we wszystkich kościołach święci się płody ziemi, a przede wszystkim dojrzałe zboża i zioła, warzywa i owoce, związane w bukiet. Wiązankę, w zależności od regionu, nazywa się czasem zielem, ograbką, rózgą, kępką albo po prostu bukietem. Czasem ma formę zbliżoną do palmy wielkanocnej – czasem kosza z płodami rolnymi lub wianka.

Moi dziadkowie dziękowali, rodzice dziękowali i ja też dziękuję Najświętszej Panience za wszystko, co nam daje – mówi pani Teresa. Tylko młodzi czasem się buntują i mówią: babcia, co ty, to zabobon, ale młodzi zawsze się buntują. Przyjdzie czas, że sami zrobią bukiety i pójdą do kościoła dziękować za urodzaj.

Matki Boskiej Zielnej co do bukietu

Bukiety przygotowywane na obchody Matki Boskiej Zielnej często przypominają wyglądem palmy wielkanocne.

Skąd wywodzi się tradycja

Jak mówią historycy i etnografowie, już w połowie V w. chrześcijanie jerozolimscy obchodzili święto Zaśnięcia Matki Bożej. W Rzymie świętowano je od VII w. W 847 r. papież Leon IV ustanowił je świętem całego Kościoła Powszechnego i to wówczas pojawia się nazwa Wniebowzięcie. Obyczaj świecenia ziół w święto Wniebowzięcia znany jest także w innych krajach Europy  w Czechach, w Niemczech, w Nadrenii, Bawarii i Szwabii, w Estonii. Zioła i bukiety z ziół święci się także u Ormian, na Kaukazie i na Sycylii.

Lecz tradycje święcenia ziół na Matki Boskiej Zielnej co do bukietu dajemy są prawdopodobnie jeszcze starsze. Etnografowie wiążą je z obchodzonym w starożytnym Rzymie dniem bogini Diany, który był obchodzony 13 sierpnia. Być może więc to kościół katolicki zaadaptował pogańskie święto jako swoje własne. Ale jaka by historia nie była, ważne jest to, że dla Polaków jest to jedno z najpiękniejszych świąt religijnych.

krwawnik do bukietu na matki bożej zielnej

Do bukietu trafiają również zioła, takie jak np. krwawnik (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: pawelp24589)

W sierpniu każdy kwiat woła: zanieś mnie do kościoła – mówi Albina Zbrzeźna spod Ciechanowa. Co do bukietu? Kłosy zbóż muszą być. I kwiaty polne. Zioła też, zwłaszcza te lecznicze. One będą potem wykorzystywane przez cały rok. Piołun, dziurawiec, macierzankę, krwawniki i babkę. Ale i trzewiczki Matki Boskiej, choć to trujący tojad.

Lecznicza moc ziół

Poświęcone zioła, z okazji święta Matki Boskiej Zielnej co do bukietu zostały włożone, mają bowiem ogromną moc. Te trujące – trzymają z dala od domu robactwo i choroby. Te lecznicze – będą zaparzane i gotowane, trafią do karmy zwierząt w gospodarstwie i będą wspierać domowników w chorobie.

Bukiet po przyniesieniu z kościoła wystawiamy na dzień w oknie, a potem kładziemy za święty obraz – mówi pani Albina. Żeby odganiał złego, strzegł przed piorunami i przyciągał do domu błogosławieństwo.

Żyjemy. Nie chorujemy. W minionym roku zostałam babcią. Mam za co dziękować.

Albina Zbrzeźna spod Ciechanowa

Czy poświęcony bukiet może mieć aż taką moc?

To nie bukiet, to Matka Boska – dodaje pani Albina. – Bukiet tylko przypomina, że jak my o niej pamiętamy, to i ona czuwa i wspiera. Żyjemy. Nie chorujemy. W minionym roku zostałam babcią. Mam za co dziękować.

Jednak święto Matki Boskiej Zielnej to nie tylko spacer do kościoła, msza i poświęcenie bukietów. Dawniej na Matkę Boską Zielną gospodynie zwykle piekły słodkie bułki i chleb, przygotowywały smakowite dania z tegorocznych płodów rolnych, a stoły uginały się od owoców z własnego sadu. Do Matki Boskiej Zielnej nie wolno było jeść jabłek, grusz i innych owoców – dopiero wtedy, gdy zostały poświęcone można się było nimi cieszyć. Tego dnia drzwi każdej chaty były szeroko otwarte dla wszystkich. To dzień, kiedy sąsiedzi się odwiedzali, a przy specjałach z warzywnika i sadu wspólnie modlono się, śpiewano pieśni maryjne i ucztowano do późnego wieczora, dziękując za urodzaj.

 

Przeczytaj także: Zwyczaje: uroczystość Matki Boskiej Zielnej

Cena zboża – jakiej można się spodziewać po zbiorach?

Zbiory zbóż dobiegają końca. Ziarna jest więcej niż ub. r. Jaka będzie sytuacja na rynku zbóż? Jak będą kształować się ceny zbóż?

17 września 2017

Owoce jagodowe – jakie będą ceny w najbliższym czasie?

Jak wiosenne przymrozki wpłynęły na sytuację rynkową i zbiory dla agroFaktu mówią eksperci.

18 września 2017

Pomoc dla poszkodowanych w wiosennych przymrozkach

Od 13 do 27 września br. można składać wnioski o pomoc do powiatowych biur ARIMR. Komu przysługuje pomoc i jak duże środki można otrzymać?

7 września 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij