Nawożenie naturalne ratunkiem dla małych gospodarstw?

Horrendalne ceny nawozów i problemy z ich dostępnością zrobią z rolników ekologów? To oczywiście sarkazm, ale może okazać się niestety gorzką prawdą. Ratunkiem dla małych gospodarstw będzie nawożenie naturalne?

Będąc uczestnikiem branżowej konferencji, jeden z prelegentów wspomniał o aspektach ochrony środowiska naturalnego w procesie hodowli bydła mięsnego i o elementach ekologii. W odpowiedzi usłyszeliśmy z sali stwierdzenie, że obecne ceny nawozów i ich brak z wszystkich hodowców i rolników zrobią ekologów. Sarkazm rolnika spotkał się oczywiście z cichymi podśmiechami, jednak prawda zawarta w tych słowach to gorzka prawda. Sytuacja miała miejsce we wrześniu tego roku, a potem było już tylko gorzej, nie tylko z cenami nawozów, które w tym roku zwielokrotniały swoją cenę wiele razy ale i z dostępem do nich.

Obornik, czyli nawożenie naturalne

Wielu gospodarzy zaczęło wracać do nawozów naturalnych, żeby choć trochę wspomóc swój areał uprawowy w substancje odżywcze. Niestety nie jest to rozwiązanie dla wszystkich ale….. może dla wspólnego dobra i polepszenia jakości i wartości upraw, warto się zastanowić nad obiegiem zamkniętym w gospodarstwie?

Podstawowym nawozem organicznym jest oczywiście obornik – mieszanina stałych i ciekłych odchodów zwierząt oraz ściółki. Zawartość suchej masy w oborniku wynosi z reguły od około 20% (obornik bydlęcy) do 27% (obornik owczy). Obornik pochodzący z hodowli różnych gatunków zwierząt użytkowych  (za wyjątkiem pszczół) nieco różni się od siebie. Wyróżniamy obornik:

  1. Bydlęcy – polecany jest na podłoża piaszczyste, w których składniki pokarmowe szybko są wymywane,
  2. Owczy – uważany za najlepszy z oborników,
  3. Koński – powoduje szybkie ogrzewanie gleby , można go stosować na gleby ciężkie i lekkie,
  4. Świński – jest dobrym rozwiązaniem na podłoża piaszczyste, w uprawie roślin wytwarzających dużą ilość zielonej masy,
  5. Pomiot ptasi – składający się z odchodów drobiu pochodzi z bezściołowego systemu utrzymywania zwierząt gospodarskich. Zwykle stosowany jest jako dodatek do innych nawozów lub na pryzmy kompostowe. Przez wzgląd na wysoką zawartość azotu, zaleca się go rozcieńczać.
nawożenie naturalne

W obliczu wzrostu cen nawozów nawożenie naturalne może się okazać ratunkiem dla małych gospodarstw

fot. pixabay

Azot, fosfor i potas

Podstawowymi pierwiastkami jakie zapewnia nam obornik są azot, fosfor i potas. 

Azot – Obornik zawiera średnio 0,5% N (tj. w 30 tonach nawozu znajduje się 150 kg N). Najwięcej azotu zawiera nawóz pochodzący od owiec (0,75% N), najmniej obornik bydlęcy (0,47% N). Azot z obornika niestety, dostępny jest dla roślin w mniejszym stopniu niż azot pochodzących z nawozów mineralnych. Wykorzystanie składnika w pierwszym roku po nawożeniu szacunkowo wynosi 20-40%, natomiast w kolejnych latach 30-40% . Pamiętać trzeba , że stopień wykorzystania składnika przez rośliny zależy od właściwości gleby, terminu nawożenia, warunków atmosferycznych i gatunku rośliny.

Fosfor – średnia zawartość to 0,3 % P2O5 (30 ton nawozu zawiera 90 kg P2O5). Najmniejszą zawartością fosforu cechuje się obornik bydlęcy (0,28% P2O5), natomiast największą – nawóz od trzody chlewnej (0,44% P2O5). Fosfor z obornika dostępny jest dla roślin w 20-25% w pierwszym roku, w kolejnych latach w 10-15%.

Potas – średnio to zawartość ok.  0,7% K2O (30 ton obornika zawiera 210 kg K2O). Najmniej potasu występuje w nawozie bydlęcym (0,65% K2O), a najwięcej w owczym (1,19% K2O). Wykorzystanie potasu przez rośliny z reguły nie przekracza 60% w pierwszym roku.


Czytaj również: Rynek trzody chlewnej: W wielu krajach UE nie zmieniono notowań cen


Nawożenie naturalne – gnojowica i gnojówka

Do równie wartościowych nawozów organicznych należą gnojowica i gnojówka. Gnojówka, to przefermentowany mocz z niewielką ilością kału, przenikający przez warstwę ściółki i gromadzony w specjalnych zbiornikach. W związku ze znacznie większą zawartością azotu i potasu niż fosforu, gnojówka nazywana jest nawozem azotowo-potasowym, nawożenie gnojówką należy uzupełnić nawożeniem fosforowym. Azot i fosfor  występują w formach łatwo przyswajalnych dla roślin (azot głównie w formie amonowej). Gnojowica zaś powstaje w bezściołowym systemie utrzymania  i  jest mieszaniną odchodów zwierząt i wody z mycia stanowisk i pojenia. Składniki pokarmowe w gnojowicy występują w  formie łatwo przyswajalnej dla roślin, azot w dużej części w formie amonowej. Wykorzystanie azotu z gnojowicy jest większe niż z obornika.

Opisując nawożenie naturalne nie sposób nie wspomnieć o kompoście. Na kompost składa się głównie trawa, liście, rozdrobnione gałęzie drzew i krzewów, odpady z przemysłu rolno-spożywczego czy drzewnego. Prawidłowo kompost powinien charakteryzować się  ciemną barwą, ziemistym zapach oraz sypką strukturę. Zawartość suchej masy w kompoście to z reguły ok. 40-60%. Kompost musi też spełnić wymagania dotyczące dopuszczalnej zawartości metali ciężkich oraz nie może zawierać bakterii z rodzaju Salmonella. Ponadto, musi zawierać przynajmniej 30% substancji organicznej.

Jednym z mało poznanych i mało wykorzystywanych nawozów w dalszym ciągu jest wełna owcza. To odpad hodowli owiec z którym wielu hodowców nie ma co zrobić. Jak się okazuje fenomenalny materiał jako nawóz mineralny. Wełna nie tylko trzyma wodę ale powoli oddaje zgromadzone minerały. Co bardzo ważne nie pleśnie a dzięki zjawisku pęcznienia następuje spulchnianie gleby. Korzenie otrzymują w ten sposób więcej tlenu. Idealna pod plantacje wieloletnie. Włókno wełniane cechuje się wysoką zawartością azotu, fosforu i potasu a także mikroskładników tj. wapń, magnez, żelazo i siarka, które dostępne są dla roślin w dobrze przyswajalnej formie

Kontrola nawożenia

Racjonalne i zgodne z przepisami nawożenie naturalne wymaga przestrzegania dopuszczalnej i optymalnej dawki nawozów. Dawka dopuszczalna to taka, w której ilość wnoszonego azotu nie przekracza 170 kg N/ha. Dawka optymalna w zależności od wymagań pokarmowych roślin  i zasobności gleby   może być mniejsza od dawki dopuszczalnej. Stosując w dużych dawkach nawozy naturalne należy szczególnie zwrócić uwagę na zasobność gleb w fosfor, którego nadmierna akumulacja może stwarzać zagrożenie dla środowiska wodnego.

Przeczytaj również: Odżywianie pszenicy ozimej mikroelementami

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.1 / 5. Liczba głosów 57

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Endriu pisze:

    A te nawozy naturalne to z tych zlikwidowanych hodowli trzody….