Monokultura a nawozy naturalne

Monokultura a nawozy naturalne

Coraz częściej prawidłowe zmianowanie zastępuje monokultura. Skutki takiej uprawy mogą złagodzić nawozy naturalne!

Coraz częściej prawidłowe zmianowanie zastępuje monokultura. Skutki takiej uprawy mogą złagodzić nawozy naturalne!

Powszechnie rolnicy wiedzą, że w prawidłowym zmianowaniu udział zbóż powinien wynosić ok. 60%. Natomiast udział roślin bobowatych i strączkowych nie powinien przekraczać 20%, koniczyny z trawami 25%, a ziemniaków i buraków 25%.

Utrzymywanie takiego zróżnicowania gatunków w strukturze zasiewów byłoby oczywiście idealne, jednak w praktyce jest rzadko spotykane – mówi Katarzyna Bryk, główny specjalista ds. produkcji rolniczej Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach. – Gospodarstwa się specjalizują w określonej uprawie i z tego powodu prawidłowe zmianowanie zastępuje monokultura.

W Polsce z roku na rok obserwuje się w zasiewach wzrost udziału zbóż oraz zwiększenie udziału rzepaku. Spada zarazem udział pozostałych upraw.

nawozy naturalne a monokultura

Jedną z roślin uprawianych często w monokulturze jest kukurydza na ziarno.

Najczęściej w monokulturze uprawiane są: pszenica, żyto, jęczmień i kukurydza na ziarno – informuje nas pani ekspert. – Jakie są skutki? Przede wszystkim uprawa tego samego gatunku po sobie przez dłuższy okres powoduje zwiększenie porażenia roślin przez choroby, szkodniki i chwasty. Oczywiście, każdy rolnik walczy ze szkodnikami, chorobami i chwastami, więc przy uprawie w monokulturze musi się liczyć z tym, że produkcja będzie droższa.

Monokultura nie jest korzystna

Rolnicy sami mogą zaobserwować, że monokultura wpływa niekorzystnie również na glebę, powodując jej degradację. W efekcie spadają plony roślin.

Obserwujemy też wzrost zanieczyszczenia wód pozostałościami pestycydów i wymywanych składników pokarmowych, głównie azotu – dodaje Katarzyna Bryk. – Jest to niekorzystne ze względu na wyższy, niż zazwyczaj, poziom nawożenia mineralnego i intensywność chemicznej ochrony roślin.

Jedną z metod łagodzenia skutków monokultury jest urozmaicenie gatunków roślin na danym stanowisku. Jak mówią eksperci, wprowadzenie do uprawy co najmniej na jeden rok poplonów, międzyplonów i wsiewek poplonowych – szczególnie w przypadku pszenicy ozimej, jęczmienia oraz pszenżyta – zawsze poprawia stanowisko i przeciwdziała zmęczeniu gleby monokulturą. Oprócz rotacji roślin, szczególnie na glebach lżejszych, wskazane jest, minimum co 3–4 lata, przyorywanie słomy lub nawozy naturalne (nawożenie obornikiem lub gnojowicą – co trzeba zrobić najpóźniej do 30 listopada, a na terenach OSN (obszary szczególnie narażone) termin jest krótszy i upływa 15 listopada).

Zobacz też:

Nawożenie obornikiem – dlaczego wzrasta jego popularność?

Nawozy mineralne systematycznie drożeją. Alternatywą dla nich jest nawożenie obornikiem. Przekonaj się, że cena nie jest jedynym plusem naturalnych nawozów

1 grudnia 2017

Ochrona sadu przed mrozem – zabezpieczenie drzew owocowych

Połowa grudnia to dobry czas na zabezpieczenie drzew owocowych w sadzie. Jaka powinna być prawidłowa ochrona sadu przed mrozem?

11 grudnia 2017

Stosowanie nawozów naturalnych – tylko do końca listopada

Ostatni dzwonek na stosowanie nawozów naturalnych. Zgodnie z prawem można je wyrzucać jesienią na pole jedynie do końca listopada.

29 listopada 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij