Popularne chwasty, które nie muszą być groźne

Popularne chwasty, które nie muszą być groźne

Każdy gatunek chwastów może nam przysporzyć kłopotów, ale nie wszystkie wymagają natychmiastowej interwencji. Sprawdź, którymi nie musisz się przejmować.

Najczęściej zadawanym pytaniem z zakresu konkurencyjności na ogół jest doszukiwanie się informacji, który z popularnych chwastów jest najgroźniejszy. To zarazem banalne i trudne pytania. Jedną z „uniwersalnych” odpowiedzi jest „najgroźniejsze to te chwasty, które występują masowo”

Czy tak jest w rzeczywistości? Poniekąd tak, ale czynników i zależności jest tak wiele, że należy je rozpatrywać pojedynczo.

Chwasty różnych pięter

posiewnik szorstki

Fot. użytkownik Agrofoto – emtec123

Wśród wielu podziałów popularne chwasty można również sklasyfikować pod względem intensywności wzrostu, a tą najłatwiej przeliczyć na wysokość. Z założenia chwasty niskiego piętra powinny być mało konkurencyjne. Co prawda wysokość tej grupy nie jest dokładnie określona, ale przyjmuje się, że nie przekraczają 30 cm wysokości.

Chwasty niskiego piętra

Pojedyncze wschody chwastów niskiego piętra na ogół nie należą do groźnych, a zwłaszcza rozpatrując ich konkurencje o światło. Należy jednak mieć świadomość, że chwasty niskiego piętra mają tendencje do masowych wschodów. Pod względem liczebnym mogą się pojawić po 300, 400, a nawet jeszcze liczniej na 1 m2. Jednak typowo są groźne tylko wtedy, gdy wschodzą bezpośrednio przed, w trakcie lub zaraz po wschodach rośliny uprawnej. Bardzo często popularne chwasty występują na polach na zasadzie kompensacji lub co najmniej dominacji. Niektóre z nich, chociaż nie występują tak licznie mają tendencje do płożenia się. Ich płożące łodygi wtórnie ukorzeniają się i tworzą tak zwane „poduchy”. Masowe występowanie chwastów niskiego piętra powinno być likwidowane jak najszybciej.

Jak omijać wady

Gwiazdnica pospolita

gwiazdnica pospolita

Fot. użytkownik Agrofoto – pawelp24589

Najbardziej popularny i pospolity gatunek niskiego piętra. Wydaje kilka pokoleń rocznie, zimuje, a nawet podczas zimy kwitnie. Bardzo często na polu pojedynczy egzemplarz potrafi zająć powierzchnię nawet ponad 0,5 m2. Czy to groźne zjawisko? Zdecydowanie lepiej go unikać. Gwiazdnica jest wrażliwa na niemalże wszystkie substancje czynne zwalczające chwasty dwuliścienne poza bardzo popularnym 2,4-D (Aminopielik) i MCPA (Chwastox). Na całe szczęście jej wysoka wrażliwość, pozwala ją eliminować podczas zabiegów przeciw innym chwastom i ginie „przy okazji”.

 Tasznik pospolity i tobołki polne

tobołki polne

Fot. użytkownik Agrofoto – kusaska

To gatunki, które również występują masowo. Osiągają na ogół wysokość 20-25 cm, natomiast osobniki rosnące pojedynczo mogą osiągnąć nawet 50-60 cm wysokości. Szybko się rozwijają, podczas jesiennych wschodów, np. we wcześnie zasianym jęczmieniu potrafią jeszcze jesienią zakwitnąć i wydać owoce. Należą do efemeryd, czyli gatunków o krótkim okresie wegetacji (kilka pokoleń w sezonie).To jedne z najbardziej wrażliwych gatunków na herbicydy. Trudno jest znaleźć środki chwastobójcze, które ich nie zwalczają.

tasznik pospolity

Fot. użytkownik Agrofoto – kusaska

Pojedyncze egzemplarze nie są konkurencyjne, ale należy wziąć pod uwagę ich klasyfikację botaniczną. Należą do rodziny kapustowatych (dawniej krzyżowych). Tym samym często są roślinami żywicielskimi dla szkodników występujących głównie w rzepaku, a co gorsze również podlegają infekcji patogenom kiły kapusty i tym samym biorą udział w rozprzestrzenianiu tej choroby. Chociaż ich liczebność nie zawsze jest konkurencyjna, zwalczanie tych gatunków jest uzasadnione również w zbożach z powodu innych przyczyn niż konkurencyjność.

Bodziszek, fiołek i wiele przetaczników.

W zbożach spośród kilku gatunków bodziszków występuje głównie bodziszek drobny, natomiast spośród kilkunastu gatunków przetaczników, większość (np. przetacznik bluszczykowy, perski, polny, trójlistkowy) można spotkać w oziminach, chociaż w różnym nasileniu, na co mają wpływ czynniki klimatyczne i glebowe.

fiołek polny

Fot. użytkownik Agrofoto -pawelp24589

Fiołki to dwa dominujące gatunki : polny i trójbarwny, często nierozróżniane. Nie stanowi to problemu, ponieważ te popularne chwasty wykazują podobną wrażliwość na poszczególne herbicydy. Bodziszków, fiołków i przetaczników pod względem botanicznym nic nie łączy, jednak wykazują zbliżoną wrażliwość np. na diflufenikan, który w około 20 formach handlowych jest zarejestrowany w zbożach. Dzięki temu, za pomocą jednej substancji czynnej można uzyskać zadawalający efekt chwastobójczy.

Dobry sposób na popularne chwasty

Dobre efekty w zbożach można uzyskać po zastosowaniu herbicydu Huzar 05 WG lub 100 OD (jodosulfuron), który tylko nieco słabiej ogranicza występowanie fiołków. Najgroźniejszy w tej grupie jest właśnie fiołek. W zbożach można go dodatkowo zwalczać popularnymi zabiegami chwastobójczymi nalistnymi, wykorzystując Granstar 75 WG (tribenuron metylu). Przetaczniki, bez podziału na gatunki, czyli „wszystkie” można zniszczyć około 60. herbicydami. Walka z przetacznikami nie należy do trudnych. Ponadto jak wspomniano są groźne występując masowo. Ich wegetacja kończy się bardzo szybko. W naturalnych warunkach potrafią już zamierać w czerwcu i jeżeli nie jest ich dużo, nie stanowią problemu.

Czy rumianki są niegroźne?

rumianek bezpromieniowy

Fot. użytkownik Agrofoto – emtec123

Bardzo popularnym chwastem jest rumianek pospolity, który na polach występuje dość rzadko, a mylony jest, zwłaszcza w początkowej fazie wzrostu, z dość potężną maruną bezwonną.

Rumianek bezpromieniowy jest bardziej chwastem ścieżek śródpolnych oraz miedz, niż samych pół. Jak dotąd bardzo nieśmiało wkracza na plantacje zbóż. Wszystkie rumiany i rumianki wyjątkowo skutecznie zwalcza chlopyralid (np. Lontrel 300 SL), której w tej i innych formach coraz częściej jest rejestrowany w zbożach.

rumianek pospolity

Fot. użytkownik Agrofoto – pawelp24589

Jeżeli rumianki sprawiają kłopoty w zbożach można je także ograniczyć, stosując Glean 75 WG (lub generyki i preparaty zawierające chlorosulfuron) oraz jeżeli pozwala na to odpowiednia temperatura (min. 8oC) to wszystkie preparaty zwierające dikambę.

Rumianek pospolity bardzo rzadko wschodzi jesienią jest typowym chwastem jarym, dlatego można go zwalczać w zbożach kilkoma herbicydami zalecanymi w terminie wiosennym.

W przypadku rzadko występujących w zbożach wschodów czerwca rocznego dobre skutki daje zastosowanie MCPA, jeżeli zauważymy wschody pokrzywy żegawki (głównie zboża jare) lepiej użyć 2,4-D. Podbiał pospolity jest wrażliwy także na 2,4-D oraz na chlopyralid (Lontrel).

Rdest ptasi

rdest ptasi

Fot. użytkownik Agrofoto – kusaska

Spośród wielu rdestów tylko rdest ptasi należy do „niskiego piętra”. To gatunek bardzo odporny na deptanie (ścieżki), ale nie znoszący zacienienia. Jeżeli wschodzi razem lub nieco później niż roślina uprawna, źle się czuje w ich cieniu i ewentualnie cieniu innych chwastów. Jego wzrost jest znacznie osłabiony. Gatunek pod względem wyglądu bardzo zmienny. Posiada wiele biotypów o różnych wielkościach liści, najtrudniejsze do zwalczania są formy wykazujące tendencje do wznoszenia łodygi. W zbożach pojawia się rzadziej. Jest wrażliwy na chlorotoluron (Lentipur, Tolurex) i karfentrazon etylu (Aurora).

Najdrobniejsze to kurzyślad polny , sporek polny i sporek wiosenny należą do najdrobniejszych i z reguły występujących nielicznie chwastów, tym samym nie stanowią zagrożenia dla upraw.

Sposób na rdest ptasi

Najłatwiej je zniszczyć łącznie z innymi gatunkami. W zbożach najlepiej wybrać herbicydy zawierające 2,4-D, MCPA, chlorotoluron (Lentipur, Tolurex), diflufenikan (Legato i in.) lub jodosulfuron (np. Huzar). Na ten sam „zestaw” wrażliwa jest niezapominajka polna. Równie drobny skrytek polny wykazuje wrażliwość tylko na chlorotoluron i jodosulfuron, którym jako jedynym można także zwalczyć koniczynę polną. Spośród wymienionych substancji czynnych, 2,4-D i diflufenikan dobrze zwalczają czyściec roczny. Poza zbożami gatunki te zupełnie nie stanowią problemu.

Mimo wszystko nie należy ich lekceważyć, należy zawsze rozpatrzyć czy ich zwalczanie jest konieczne

Popularne chwasty jednoliściaste

Wśród jednoliściennych niskiego piętra najpopularniejsza jest wiechlina roczna. Spotykana jest na typach wszystkich gleb, ale najbardziej preferuje stanowiska wilgotne bogate w azot. Występuje głównie w roślinach okopowych, w uprawach sadowniczych i warzywnych. Jeżeli wiechlina roczna pojawi się w zbożach to można ją wcześnie zwalczać pendimetaliną lub niektórymi preparatami sulfonylomocznikowymi (Alister, Atlantis). Drugim stosunkowo niskim chwastem jednoliściennym jest tomka oścista. Praktycznie występuje tylko w życie, a można ją zniszczyć jedynie chlorotoluronem (Lentipur, Tolurex).

wymagania glebowe chwastów niskiego piętra

Wymagania glebowe chwastów niskiego piętra

Szkodliwość chwastów niskiego piętra

Omówionych około 30. gatunków to głównie popularne chwasty niskiego piętra upraw polowych. Na ogół ich szkodliwość jest ograniczona, zwłaszcza w porównaniu z chwastami o zdecydowanie większym pokroju. Nie mniej nie należy ich lekceważyć, jeżeli dochodzi do masowego i pojawianie się w momencie przede wszystkim wschodów rośliny uprawnej. W zdecydowanej większości są wrażliwe na zarejestrowane herbicydy. Mimo wszystko nie należy ich lekceważyć, należy zawsze rozpatrzyć czy ich zwalczanie jest konieczne, a jeżeli tak to niezwłocznie przystąpić do niego. W tabeli zamieszczono podstawowe wymagania chwastów niskiego piętra w stosunku do gleb.

Zdecydowanie większe

gorczyca polna

Fot. użytkownik Agrofoto – arokrauze

Takie gatunki jak komosa biała czy z rodziny kapustowatych gorczyca polna oraz rzodkiew świrzepa to już na pierwszy „rzut oka” chwasty konkurencyjne. Ale czy zawsze?

Podczas ostatnio długich i ciepłych jesieni pojawiają się w zbożach ozimych. Te dwa popularne chwasty są bardzo wrażliwe na ujemną temperaturę. W oziminach wcześniej czy później wymarzną. Zdecydowanie więcej kłopotów sprawiają w zbożach jarych.

Pojedyncze osobniki

Na ogół budzą nieco zdziwienia, ale rzadko stanowią obawę jako rośliny konkurencyjne. Pojedyncze osobniki mogą być efektem dwóch zjawisk. Pierwsze to początek przemieszczania, ingerencja na nowe tereny.

wiechlina roczna

Fot. użytkownik Agrofoto – kusaska

Takim przykładem może być stulicha psia. Gatunek typowo ruderalny, który (zaczął masowo pojawiać się na wielu plantacjach/stał się dość popularnym chwastem na wielu plantacjach), w tym także zbożowych. Omawiany jako gatunek niskiego piętra bodziszek drobny, spotykany jest masowo na polach od kilku (lokalnie kilkunastu lat).
Ostatnio coraz większe kłopoty sprawiają w zbożach stokłosy i życice, które przenikają z poboczy oraz użytków zielonych. To znane zjawisko ekologiczne polegające na migracjach. Początkowo nie zwracamy na nie uwagi – później często jest za późno.

Inna obserwacja pojedynczych osobników może stanowić początek bardzo niekorzystnego zjawiska, z którym mamy niestety coraz częściej do czynienia.

To może być początek zjawiska uodparniania się chwastów. Zachodzi ono w innych okolicznościach. Po wykonanym zabiegu, stwierdzamy, że na polu pozostały pojedyncze niezniszczone egzemplarze zwalczanego gatunku. Domniemamy, że to może omijak, jakieś „niedopryskanie”. To już może być proces selekcji biotypów odpornych. Za kilka lat na danym polu możemy mieć wielki problem. To zupełnie odrębny temat dotyczący strategii zapobiegania uodparnianiu się chwastów.

Czy są niegroźne chwasty?

Do zagadnienia należałoby podejść z innej strony. Z pewnością są mniej i bardziej groźne chwasty.

  • Żadnych gatunków nie należy lekceważyć.
  • Do każdej nietypowej, zaobserwowanej sytuacji należy podejść indywidualnie.
  • Początek takich zdarzeń bardzo często ma charakter lokalny. Dzisiaj może być on niegroźny, jutro może stanowić problem.

Z założeń przewidującego ochroniarza, uznajmy, że potencjalnie każdy gatunek może nam przysporzyć kłopotów.

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Zakup nowego kombajnu. Na co zwrócić uwagę?

Bezawaryjność, dobra separacja, niskie koszty utrzymania to czynniki brane pod uwagę podczas wyboru kombajnu. Jakie jeszcze cechy są ważne?

13 grudnia 2018

Nawożenie ozimin wiosną i nie tylko – jaki nawóz wybrać?

Oziminy tuż po ruszeniu wegetacji wiosennej potrzebują startowej dawki azotu, ale nie tylko... Sprawdź jakie inne nawozy będą skuteczne.

1 grudnia 2018

BASF – podsumowanie trudnego sezonu 2018

Spadek rynku środków ochrony roślin na poziomie europejskim o 4 %. BASF wychodzi obronną ręką! Sprawdź relację z wydarzenia!

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close