Obniżki ceny pszenicy. O kalkulacji mowy nie ma

Ceny pszenicy na europejskim rynku krążą wokół 230 euro za tonę. Obniżki ceny pszenicy i innych zbóż spowodowane są tanimi dostawami z Rosji i Ukrainy. Analitycy twierdzą, że europejska pszenica nie jest obecnie konkurencyjna. Potwierdzają to dane o eksporcie i imporcie zbóż, udostępnione przez Komisję Europejską.

Cena: Pszenica konsumpcyjna

864.77 zł
3.36%
Zobacz aktualne ceny

Jak twierdzą analitycy Agritel, francuskiej firmy konsultingowej zajmującej się rynkiem rolnym, „w ogólnie przygnębiającej atmosferze na rynku zbożowym w ostatnich tygodniach każdy, nawet najmniejszy nowy czynnik, służy jako pretekst do dalszej obniżki ceny pszenicy”. O co konkretnie chodzi?

Ulewy w Argentynie, przerwy w żegludze w Odessie

Presję na ceny pszenicy wywierały ostatnio ulewne deszcze w Argentynie, chociaż warunki zbiorów tam wciąż są niejednoznaczne.

Z kolei 26 października na jeden dzień wstrzymano eksport ukraińskiego zboża. Ściśle mówiąc, zawieszono żeglugę na tzw. tymczasowym korytarzu morskim i portach w regionie Odessy. Dotychczas załadunki w Odessie odbywały się nieprzerwanie pomimo zamknięcia głównego korytarza w lipcu.

Na rynku międzynarodowym francuska (europejska) pszenica, pomimo ostatniego spadku cen, nadal jest o 20 USD/t droższa od pszenicy pochodzenia rosyjskiego, co znacznie ogranicza wzrost cen — tłumaczą analitycy Agritel.

Europa ma problem z eksportem swojej pszenicy

Komisja Europejska obniżyła swój cel eksportu pszenicy z niespełna 33 mln ton do 31 mln ton. Rosyjska pszenica jest tak konkurencyjna cenowo, że wywóz tego zboża z krajów europejskich pozostaje poniżej oczekiwanego poziomu. Do 22 października ilość wyeksportowanego europejskiego zboża wyniosła niecałe 9,6 miliona ton. Oznacza to spadek o 23% w porównaniu z tym samym okresem w roku poprzednim (kiedy to sprzedaliśmy 12,4 miliona ton).

Obniżki cen pszenicy przez import?

Eksport pszenicy spada. Jej import za to rośnie. Jak informuje KE, ilość importowanego zboża wyniosła 3,8 miliona ton. To oznacza wzrost o około… 69% w porównaniu z poprzednim rokiem (2,3 miliona ton). Z tego 1,7 miliona ton, czyli 63%, pochodziło z Ukrainy, kolejne 11,5% — z Kanady, a reszta z Mołdawii, Rosji (!) i Serbii.

Głównymi europejskimi importerami zboża są Hiszpania i Włochy.

Rosja: będziemy największym na świecie eksporterem pszenicy

Rosyjska wicepremier Wiktoria Abramczenko poinformowała, że rosyjscy rolnicy zbiorą w 2023 r. prawdopodobnie około 140 milionów ton zbóż.

Dotychczas zebraliśmy około 137 milionów ton, w tym 90 milionów ton pszenicy. Będą to, co wielkości, drugie tak obfite plony, po 158 milionach ton w roku poprzednim. Jeśli chodzi o eksport, to spodziewamy się go w wysokości około 60 milionów ton. Ogólnie rzecz biorąc, będziemy pewnie największym na świecie eksporterem pszenicy — wypowiedziała się dla TASS Abramczenko.

Do tego wszystkiego rosyjskie ministerstwo rolnictwa obniżyło w dniach 25–31 października cło na eksport pszenicy i pszenżyta z 5734,7 rubli (59,91 dolarów) za tonę na 5297,7 rubli (55,36 dolarów) za tonę. To dodatkowo zwiększyło presję na ceny.

Będą dalsze obniżki cen pszenicy? Na razie nic nie wskazuje na to, żeby ten trend miał się zmienić.

Zobacz również: Cena pszenicy nieoczekiwanie w górę! Co się stało?

Źródło: agrarheute.com

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *