Opolszczyzna: żniwa w pełni

Download PDF

Upalna pogoda sprawiła, że na polach zaroiło się od kombajnów. Zbiory nawarstwiły się: jedni jeszcze koszą rzepak, inni pszenicę. Żniwa trwają!

Żniwa zaczęliśmy w podobnym terminie, co w poprzednich latach – twierdzi Dariusz Gajewski ze Starowic Dolnych. – Ziarno ma 11% wilgotności. Na lżejszych glebach zbieramy od 6 do 7 ton ziarna.

– Pszenica jest drobna i wygląda jak ryż. Obawiamy się problemów z jakością – dodaje Marcin Wołczański z firmy skupowej „Agroplon” z Głuszyny.

Ja na pewno zmagazynuję zboże i będę czekał na lepszą cenę. Nawet do wiosny.

Henryk Tchórzewski,prezes RSP Wyszków

Deszcze utrudniają pracę

Padające lokalnie deszcze opóźniają zbiory w niektórych rejonach. Wielu drobnych rolników spieszy do skupów prosto z pola, aby sprzedać ziarno. Potem wracają na pole, aby skosić to, co zostało zanim spadnie deszcz.

Znaczna część pszenicy nie spełnia wymogów ziarna konsumpcyjnego, więc ją kupujemy jako paszową – mówi Krzysztof Rosiński z firmy „Agropol Łosiów”. – Parametry już teraz są słabe, największym mankamentem jest niska gęstość ziarna. Obawiamy się, że cena pszenicy paszowej może spaść w przyszłym tygodniu.

Wielu dużych rolników, zaopatrzonych w magazyny, trzymało ziarno z ubiegłego roku. Teraz zrobili w przechowalniach miejsce na nowe zbiory, bo nie zamierzają ich jeszcze sprzedawać.

żniwa w pełni

Pomimo niższych plonów niż przed rokiem podaż pszenicy może być większa, ponieważ niektórzy rolnicy wciąż trzymają ziarno z ubiegłorocznych zbiorów. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: rolniczyk1998)

– Ja na pewno zmagazynuję zboże i będę czekał na lepszą cenę. Nawet do wiosny – przyznaje prezes RSP Wyszków, Henryk Tchórzewski. – Zobaczymy, jak będzie się kształtowała polityka cenowa.

Ceny za zboże

– Cena pszenicy wynosi od 540 do 570 zł/t – stwierdza Marcin Wołczański z firmy skupowej „Agroplon” z Głuszyny. – Jest o 100 zł niższa niż w poprzednie żniwa.

W innym skupie pracownicy zakładają stabilność jeśli chodzi o ceny.

Ceny pszenicy z nowych zbiorów zakładamy na zbliżonym poziomie co pszenicy ze starych zbiorów w ostatnich miesiącach, czyli z okresu maja, czerwca czy  lipca – dodaje Arkadiusz Barylski, dyrektor Regionalnego Centrum Skupu i Kontraktacji firmy „Polskie Młyny” w Brzegu. – Tu nie przewidujemy ani wzrostu, ani spadku cen.

Pomimo niższych plonów niż przed rokiem podaż pszenicy może być większa, ponieważ niektórzy rolnicy wciąż trzymają ziarno z ubiegłorocznych zbiorów. Dużo teraz zależy od pogody. Jeżeli deszcze nie pozwolą dokończyć żniw, jakość ziarna będzie gorsza.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o