Opryskiwanie sadów we wczesnej fazie rozwoju

Opryskiwanie sadów we wczesnej fazie rozwoju

Opryskiwanie sadów we wczesnej fazie rozwoju jest nie lada wyzwaniem z punktu widzenia racjonalnej ochrony roślin. Jak poprawnie przeprowadzić ten zabieg?

Opryskiwanie sadów, gdy nieulistnione drzewa stanowią bardzo ażurowy obiekt, w znikomym stopniu absorbujący ciecz użytkową, jest nie lada wyzwaniem z punktu widzenia racjonalnej ochrony roślin. Straty środków ochrony wynikające z przewiewania cieczy użytkowej przez rzędy drzew są nie do uniknięcia, chodzi jednak o to by były jak najmniejsze. Odpowiednia regulacja parametrów pracy opryskiwacza staje się w tym przypadku sprawą kluczową, zwłaszcza gdy służy on do opryskiwania sadów karłowych i półkarłowych lub sadów nowoposadzonych i młodych. 

Głównym parametrem odpowiedzialnym za straty cieczy jest strumień powietrza produkowany przez wentylator opryskiwacza. Jego wydatek i prędkość należy tak wyregulować aby ciecz docierała do obu opryskiwanych rzędów, a jednocześnie by ilość przewiewanej przez drzewa cieczy była możliwie jak najmniejsza. Wydatek powietrza można regulować na kilka sposobów: obrotami silnika w ciągniku, za pomocą zmiany biegu przekładni napędowej wentylatora oraz poprzez zmianę ustawienia kąta łopat wirnika wentylatora (w wentylatorach osiowych). Zmniejszając obroty silnika należy mieć na uwadze poprawność działania pompy. Niskie obroty nie powinny obniżyć jej wydatku i ciśnienia cieczy poniżej wartości wymaganych do przeprowadzenia zabiegu oraz nie mogą powodować pulsacyjnej pracy rozpylaczy. Ryzyko takie jest obserwowane szczególnie w przypadku pomp o małej liczbie przepon. Należy pamiętać aby dla niskich obrotów silnika dobrać w ciągniku odpowiednio wysoki bieg przekładni aby uzyskać pożądaną prędkość roboczą opryskiwacza.

Ograniczyć wydatek powietrza

odchylony strumień powietrza w opryskiwaczu

Niektóre opryskiwacze umożliwiają odchylenie strumienia do tyłu (rys. 1).

Podczas wczesnowiosennych zabiegów zwykle nie ma potrzeby włączania wyższego biegu przekładni napędowej wentylatora. Jeśli przy niskim przełożeniu zmniejszone obroty wentylatora w dalszym ciągu produkują zbyt duży wydatek powietrza to konieczne jest dalsze jego ograniczenie poprzez zmniejszenie kąta ustawienia łopat wirnika. Poza wygodnymi rozwiązaniami, pozwalającymi na centralną regulację kąta łopat, operacja ich przestawienia może być pracochłonna i wiązać się z koniecznością demontażu wirnika. Mimo to opłaca się to zrobić dla kilku zabiegów prowadzonych do końca kwitnienia, a nawet do czerwcowego opadania zawiązków, ponieważ korzyści płynące z utrzymania sadu w dobrej zdrowotności przy obniżonych stratach, a więc racjonalnym wykorzystaniu środków ochrony roślin w pełni rekompensuje fatygę i czas poświęcony na czynności obsługowe.

Głównym parametrem odpowiedzialnym za straty cieczy jest strumień powietrza produkowany przez wentylator opryskiwacza.

Mając w ten sposób dobrane ustawienia opryskiwacza (obniżone obroty silnika, pierwszy bieg przekładni wentylatora oraz mały kąt łopat wirnika ), odpowiednie dla minimalnych potrzeb, czyli bezlistnych drzew i sprzyjających warunków atmosferycznych, wciąż dysponujemy dużym zapasem pozwalającym na szybkie zwiększenie wydatku strumienia powietrza w miarę rozwoju liści oraz w niekorzystnych warunkach pogodowych bez potrzeby pracochłonnej zmiany kąta łopat. Dopiero w okresie silnych przyrostów i zagęszczania korony drzew może wystąpić potrzeba ponownego demontażu wirnika w celu przestawienia łopat.

Uchylny strumień powietrza

W niektórych opryskiwaczach deflektorowych oraz opryskiwaczach z ukierunkowanym strumieniem powietrza istnieje możliwość odchylenia strumienia ku tyłowi. Wydłuża to drogę przejścia niesionych w strumieniu powietrza kropel cieczy użytkowej przez szpaler drzew, co przy ich szczątkowym jeszcze ulistnieniu zwiększa ilość środków ochrony nanoszonych na drzewa i ogranicza ich przewiewanie (rys. 1). Uchylny strumień powietrza jest bardzo przydatnym narzędziem regulacji intensywności penetracji drzew także w fazie pełni ulistnienia. Powinien być wykorzystywany szczególnie podczas opryskiwania drzew prowadzonych w formie wąskich szpalerów.

Zabieg przy bocznym wietrze

opryskiwanie podczas wiatru

Przeprowadzanie zabiegu przy bocznym wietrze (rys. 2).

Wyjątkowo trudnym zadaniem jest przeprowadzanie zabiegu podczas bocznego wiatru (rys. 2), który w bezlistnym sadzie jest szczególnie dotkliwy ponieważ nie napotyka bariery liści mogących zmniejszyć jego prędkość. W takiej sytuacji wydatek strumienia powietrza wyregulowany na efektywne opryskanie drzew po nawietrznej stronie opryskiwacza powoduje przewiewanie cieczy nawet przez kilka rzędów drzew po stronie zawietrznej.

Nie dysponując opryskiwaczem o niezależnie regulowanym wydatku powietrza z każdej strony (takie rozwiązania oferuje zaledwie kilka modeli opryskiwaczy prezentowanych na światowych wystawach sprzętu ogrodniczego) jedynym rozwiązaniem, choć w części łagodzącym problem strat cieczy, jest prowadzenie opryskiwacza nie środkiem międzyrzędzia (rys. 2A) lecz bliżej drzew po nawietrznej stronie (rys. 2B). Pozwala to na ich opryskanie przy mniejszym wydatku powietrza, przynajmniej w części ograniczającym straty cieczy po stronie przeciwnej.

rys_3-uchylna-szczelina-deflektora-s

Opryskiwaczem ze zdalnie sterowanymi, uchylnymi szczelinami wylotowymi deflektora pozwala regulować kierunki strumieni powietrza. (Rys. 3)

Dysponując natomiast opryskiwaczem ze zdalnie sterowanymi, uchylnymi szczelinami wylotowymi deflektora (rys. 3) (takie rozwiązania są oferowane w Polsce) można regulować kierunki strumieni powietrza niezależnie po obu stronach opryskiwacza, ustawiając strumień działający pod wiatr poprzecznie, a strumień działający z wiatrem odchylić maksymalnie do tyłu (rys. 2C).

Opryskiwanie sadów – ograniczenie strat jest możliwe

Należy pamiętać, że tak jak efektywność penetracji ulistnionych drzew tak przewiewanie cieczy przez gołe drzewa zależy od odpowiedniego zgrania wydatku strumienia powietrza i prędkości roboczej. Im większy wydatek wentylatora tym większa może i powinna być prędkość jazdy opryskiwacza. Duża prędkość robocza może być zatem kolejnym narzędziem ograniczenia strat środków ochrony roślin podczas opryskiwania sadów we wczesnych fazach rozwojowych.

Jakie oleje stosować w używanych ciągnikach?

Różnorodność olejów silnikowych przyprawia dziś o ból głowy. Dowiedz się, jak podjąć słuszny wybór!

12 maja 2018

Coraz mniej pszczół? To dla sadowników duży problem!

Sprawdź, co zrobić aby zapewnić roślinom odpowiednie zapylenie gdy wokół brakuje pszczół.

17 maja 2018

Produkcja jabłek idzie na rekord? Gorzej będzie z jakością owoców…

Nadprodukcja jabłek może oznaczać niższe ceny - martwią się sadownicy.

19 maja 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close