Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy najważniejszy!
fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy najważniejszy!

Zajrzeliśmy do gospodarstwa Andrzeja Szurka na Lubelszczyźnie, aby przekonać się, w jakiej kondycji są zboża i jakich zabiegów wymagają.

Wiosna na Lubelszczyźnie startuje trochę później, niż w południowo-zachodnich województwach Polski. W wielu miejscach wciąż jeszcze trwają siewy zbóż, rolnicy dopiero kilka dni temu mogli wyjechać pola. Niebawem trzeba będzie również wykonać pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy w zbożach ozimych. 

pszenica ozima

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Pszenica ozima na polu Andrzeja Szurka w Nadrybiu Ukazowym wygląda bardzo dobrze.

Na polach w okolicy Łęcznej (pow. łęczyński, woj. lubelskie) zboża ozime wyglądają bardzo dobrze. Co prawda widać już pierwsze drobne oznaki porażenia przez patogeny, ale nie są to jeszcze duże infekcje. Podobnie w rzepaku ozimym. Dlatego dopiero po 15. kwietnia rolnicy wyjadą z pierwszymi zabiegami fungicydowymi.

W pszenicy ozimej w pierwszych zabiegach skupimy się na walce z chorobami podsuszkowymi, w tym fuzariozą, ale też z septoriozą, której pierwsze objawy są już widoczne na liściach – podkreśla Andrzej Szurek, rolnik z miejscowości Nadrybie Ukazowe. Gospodaruje wspólnie z bratem na powierzchni ok. 160 hektarów, w tym pszenicę uprawia na powierzchni ok. 40-50 ha, rzepak na ok. 60 ha, buraki na 20-30 ha, a resztę obsiewa jęczmieniem ozimym browarnym.

Andrzej Szurek gospodaruje na 160 hektarach, w większości są to gleby lekkie, klasy IVa, IVb oraz częściowo IIIa i IIIb. Dlatego rozkład opadów ma tu duże znaczenie.

Rozkład opadów w sezonie warunkuje plony

Tutejsze warunki nie zawsze sprzyjają wysokim plonom. W gospodarstwie Andrzeja Szurka są gleby klasy IVa i IVb oraz częściowo klasy IIIa i IIIb. Są to ziemie lekkie, niezbyt dobrej jakości. Jak podkreśla gospodarz, rozkład opadów ma tu bardzo duże znaczenie – od tego zależy, czy plony będą dobre.

Pszenica ozima plonuje zazwyczaj w granicach 8 t/ha, w porywach do 10 ton, ale to rzadko. Jara pszenica w granicach 6 ton, podobnie durum i jęczmień browarny – wymienia Andrzej Szurek. Takie plony to efekt odpowiedniej ochrony oraz dbałości o optymalne nawożenie. – Co kilka lat wykonujemy badania gleby na zawartość fosforu, potasu, magnezu, wapnia, pH – dodaje.

Andrzej Szurek, Sumi Agro Polska

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Na polu jesienią udało się wyjechać z zabiegami herbicydowymi, teraz miejscowo pojawiają się tylko samosiewy rzepaku.

Zabieg T1 lada dzień

Pszenica ozima na polach Andrzeja Szurka wygląda bardzo dobrze. Jesienią udało się wjechać z zabiegiem herbicydowym, zachwaszczenie jest więc niewielkie, pojawiły się miejscowo tylko samosiewy rzepaku. Również porażenie chorobami nie jest duże. Jęczmień ozimy też jest w dobrej kondycji, mimo, że z zabiegiem fungicydowym jesienią rolnik nie zdążył wyjechać w pole.

W ubiegłym roku nie wyrobiliśmy się z opryskiem fungicydowym w jęczmieniu ozimym, ze względu na warunki pogodowe nie udało się tego zabiegu wykonać – mówi Andrzej Szurek. – Ale na pewno już za kilka dni, jak tylko uporamy się z zasiewami pszenicy jarej i buraków, będą wykonywane pierwsze zabiegi fungicydowe w zbożach – podkreśla.

Jak tylko uporamy się w z zasiewami pszenicy jarej i buraków, będą wykonywane pierwsze zabiegi fungicydowe. Andrzej Szurek

Optymistyczne prognozy

Pogoda w sezonie 2017/2018 jak do tej pory była łaskawa dla rolników w okolicy Łęcznej – jesienią opady nie były nadmierne, można było wyjechać w pole z siewem, czy zabiegami ochronnymi. Zimą z kolei okrywa śnieżna skutecznie zapobiegła wymarznięciom, a wiosna nie przyniosła ze sobą wymoknięć. Jeśli nic się nie zmieni, to mogą być, podobnie jak w ubiegłym roku, bardzo dobre żniwa. Żeby tak optymistyczne prognozy się sprawdziły, rośliny trzeba chronić m.in. przed chorobami.

Trzeba będzie w przyszłym tygodniu robić zabieg, nie ma na co czekać – mówi Sławomir Stankiewicz, przedstawiciel regionalny i doradca Sumi Agro Polska. – Widać już pierwsze porażenie fuzariozą. Preparat zadziała lepiej na choroby podstawy źdźbła, jak się go wcześniej zastosuje. I to zabezpieczy też przy okazji system korzeniowy – podpowiada.

pszenica, zabieg fungicydowy

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Na młodych roślinach widoczne są już pierwsze porażenia chorobami. Zabieg fungicydowy w najbliższych dniach będzie niezbędny.

Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy

opryskiwacz, zabieg fungicydowy

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy Andrzej Szurek planuje wykonać już za kilka dni.

Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy ma za zadanie ochronę zbóż przed chorobami podstawy źdźbła, takimi jak fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni, łamliwość źdźbła zbóż, czy zgorzel podstawy źdźbła. To właśnie one na tym etapie są najgroźniejsze dla młodych roślin, warunkując późniejsze plony. Warto więc odpowiednio dobrać zarówno metody chemiczne, jak i niechemiczne, w tym np. optymalne zmianowanie. Niestety, nie zawsze te drugie są możliwe lub opłacalne w produkcji.

Po pszenicy siejemy jęczmień ozimy, ewentualnie jary. Więc z roku na rok presja chorób się zwiększa. Wiem, że pszenica nie jest dobrym przedplonem pod jęczmień, ale… kiedyś uprawialiśmy kukurydzę, jednak to się nie sprawdziło – w naszym rejonie jest bardzo dużo dzików, które powodowały zbyt duże straty – wyjaśnia Andrzej Szurek.

Dlatego właśnie tak istotny w programie ochronnym jest tu zabieg fungicydowy.

choroby podstawy źdźbła

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Choroby podstawy źdźbła są zwalczane w pierwszym wiosennym zabiegu fungicydowym. Sławomir Stankiewicz (po lewej) i Andrzej Szurek (po prawej) oceniają porażenie chorobami.

Co na choroby podstawy źdźbła?

Yamato 303SE jest bardzo dobrym preparatem, który skutecznie zwalcza choroby podstawy źdźbła. Działa zapobiegawczo, interwencyjnie, wyniszczająco już w temperaturze +5 st. C. Oprócz pszenicy jest stosowany też w rzepaku w momencie opadania płatka oraz w buraku w lipcu na chwościka. W jęczmieniu ozimym też będzie stosowany – mówi Andrzej Szurek, rolnik z Nadrybia Ukazowego.

Yamato 303SE jest bardzo dobrym preparatem, który skutecznie zwalcza choroby podstawy źdźbła. Andrzej Szurek

Fungicyd ten stosowany jest tu w dawkach ok. 1,5 l/ha w zbożach w mieszaninie ze 100 ml Kendo 50 EW, a w rzepaku 1,75 l/ha.

Dodatek Kendo jest też bardzo ważny. Jest on zarejestrowany na mączniaka, ale z doświadczenia wiemy, że np. w jęczmieniu, czy pszenicy skutecznie pomaga zwalczyć też inne choroby. Dodając do pierwszego zabiegu fungicydowego „setkę” Kendo, można spać spokojnie – i choroby podstawy źdźbła nie będą zagrażać uprawom, i z mączniakiem będzie spokój – podpowiada Sławomir Stankiewicz. – Yamato ma tę zaletę, że można go stosować już od niskich temperatur. Teraz, w dzień co prawda nie ma tego problemu, ale nocą temperatura spada poniżej 10 st C i jeśli chodzi o zabieg fungicydowy, to już ma znaczenie – dodaje.

Yamato z sukcesem w jęczmieniu

zboża

fot. Renata Struzik, agrofakt.pl

Yamato świetnie sprawdza się tez w ochronie jęczmienia browarnego.

Jak podkreśla Andrzej Szurek, właściciel gospodarstwa w Nadrybiu Ukazowym, Yamato świetnie się też sprawdza w ochronie jęczmienia ozimego. Uprawa odmiany browarnej wiąże się z zachowaniem określonych parametrów. Zakontraktowane ziarno musi być dobrej jakości z mniejszą, niż w odmianie paszowej zawartością białka.

Nie mamy większych problemów z parametrami. Chodzi o to, żeby nie była za duża ilość białka. Trzeba więc uważać na nawożenie azotem, żeby nie przesadzić. Poza tym ziarno musi być zdrowe, bez porażenia patogenami – chorobami. Wtedy nie ma żadnych problemów z oddaniem ziarna. A Yamato z Kendo sobie świetnie radzą i w tej uprawie, także nie mam z nią żadnego problemu. Zabieg fungicydowy jest skuteczny – tłumaczy.

 

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Zwalczanie mączniaka prawdziwego w jęczmieniu browarnym

Główne zagrożenie dla zdrowotności jęczmienia browarnego stanowi mączniak prawdziwy zbóż i traw. Przeczytaj o sposobach na jego zwalczanie!

18 kwietnia 2018

Pobieranie fosforu – jak je polepszyć dzięki aktywatorom energii?

Fosfor to bardzo ważny, bo uniwersalny składnik każdej rośliny. Jak aktywatory energii wpływają na jego pobieranie?

26 kwietnia 2018

Ochrona fungicydowa zbóż – mieszaniny czynią cuda!

Odpowiednia mieszanka środków ochrony roślin może zdziałać cuda w ochronie zbóż. Podpowiadamy w jaki sposób zapobiegać i leczyć zboża!

14 kwietnia 2018

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij