fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/653781-wapnowanie/

Prace pożniwne: jak wykonywać je skutecznie i szybko?

Po żniwach prace takie jak bronowanie, talerzowanie czy kultywatorowanie przygotowują glebę do nowego zasiewu. Kiedy warto je zacząć?

Żniwa i okres pożniwny są czasem, gdy możemy ocenić owoce naszej pracy w polu. Trzeba w taki sposób wykonywać prace pożniwne i tak powinno się skalkulować wydatki na nawozy i środki ochrony roślin by w następnym sezonie nie okazało się, że koszty poniesione na ich zakup nie zwrócą się w ilości oraz jakości plonu zebranego podczas następnych żniw.

Prace pożniwne powinny obejmować wszystkie uprawiane przez danego rolnika rośliny ozime i jare.

Po zebraniu plonów prace pożniwne powinny zabrać ok. 3 tygodni. Kolejnymi pracami wykonywanymi po żniwach są: podorywka na głębokość 6–8 cm, bronowanie 2- lub 3-krotne w odstępie jednego tygodnia oraz czasami kultywatorowanie wraz z bronowaniem.

prace pożniwne

Prace pożniwne to podstawa dobrej wegetacji i plonu w następnych żniwach.

Podorywka wykonana bezpośrednio po żniwach

– Wykonuję podorywkę natychmiast po zbiorze zbóż – twierdzi Jan Maski z woj. warmińsko-mazurskiego. – Jest to konieczne z uwagi na to, że im wcześniej ściernisko jest podorane, tym szybsze będzie przerwanie nadmiernego wyparowania wody z gleby. Szybko i sprawnie wykonanej podorywki za pomocą pługa nie zastąpi często praktykowane talerzowanie ściernisk. Talerzowanie daje połowiczny efekt.

 Zabieg ten można przeprowadzać również wtedy, gdy resztki pożniwne pozostawione na polu wymagają pocięcia i przykrycia, tak samo jak nawozy zielone i słoma. Za pomocą tego zabiegu można też mieszać z glebą nawozy mineralne i wapno – radzi Katarzyna Bryk z ODR w Bratoszewicach.

W zależności od kąta ustawienia talerzy brony w stosunku do kierunku ruchu intensywność pracy może być różna.

Przed wykonaniem talerzowania trzeba pozbyć się z pola gęsto rozrastających się chwastów, ponieważ rozdrobnienie stolonów doprowadzi do większego zarośnięcia pola niepożądanymi przez nas roślinami jedno i dwuliściennymi.

W zależności od kąta ustawienia talerzy brony w stosunku do kierunku ruchu intensywność pracy może być różna. Przykładowo najmniejsze wartości kątów stosuje się do rozcinania skib po orce lub przy wyrównywaniu pola. Pośrednie kąty ustawia się wtedy, gdy celem jest wymieszanie nawozów z glebą, a największe do uprawy ściernisk lub przykrycia nawozów zielonych.

Bronowanie gleby na mniejszej głębokości

– Stosuję w uprawie pożniwnej bronę talerzową połączoną dodatkowo z wałem – przyznaje Mariusz Kowalik z woj. zachodniopomorskiego. – Moim zdaniem dobra brona, pracująca na głębokości 10–15 cm, powoduje, iż przy przejeździe po ściernisku pozostałości pożniwne są skutecznie wymieszane z glebą. Talerzówka jest przede wszystkim przydatna do wysokich ściernisk, gdyż nie jest wrażliwa na zapychanie się długimi resztkami. Nie powinna być jednak używana na polach, gdzie jest dużo perzu, gdyż krawędzie tnące talerzy tną rozłogi rośliny, co może spowodować mocne zachwaszczenie pola tym chwastem. Kolejną wadą stosowania talerzówek jest słabe niszczenie głęboko korzeniących się chwastów.

Stanisław Dalkowski z woj. świętokrzyskiego wykonuje bronowanie w uprawie pożniwnej.

prace pożniwne

Maszyny wykorzystywane w pracach pożniwnych muszą być sprawne pod względem technicznym.

– Bronuję przy pomocy brony Weedera niszczącej wschodzące chwasty – mówi Stanisław Dalkowski. – Po orce siewnej i podorywce kruszy bryły gleby oraz zabezpiecza ją przed nadmiernym parowaniem. Dodatkowo zasypuje bruzdki redliczne oraz miesza nawozy mineralne bądź herbicydy z glebą. Bronowanie na polach nieobsianych wykonuję skośnie do kierunku orki.

Kultywatorowanie skutecznie niszczy chwasty

Czasami na polu, które już mocno porosło perzem nieodzownym zabiegiem staje się kultywatorowanie.

– Dobry kultywator umożliwia wyciągnięcie rozłogów perzu na powierzchnię roli – mówi Tadeusz Zalewski, agrotechnik z woj. lubelskiego. – Niszczy kiełkujące siewki chwastów i skorupę glebową. Ponadto, umożliwia lepsze niż w przypadku bronowania, wymieszanie zaaplikowanych nawozów mineralnych. Jeśli przedplonem dla zbóż ozimych będą okopowe, wówczas uprawka ta może zastąpić orkę siewną. Niekiedy też zastępuje podorywkę.

W takich systemach uprawy roli jak systemy bezpłużne, siew bezpośredni oraz uprawa międzyplonów w celu mulczowania powierzchni pól, które oddziałują korzystnie na środowisko, kultywatorowanie zastępuje podstawowe zabiegi w produkcji roślinnej, np. orkę.

Dobry kultywator umożliwia wyciągnięcie rozłogów perzu na powierzchnię roli.

Tadeusz Zalewski, agrotechnik z woj. lubelskiego

– Gleba wówczas nie jest odwracana, a część resztek pożniwnych pozostaje na powierzchni roli – dodaje Zalewski. – Utworzony mulcz chroni podłoże przed nadmiernym rozmyciem przez deszcz i zaskorupieniem, ogranicza parowanie, sprzyja wsiąkaniu wody opadowej, ogranicza procesy erozyjne, co ułatwia poprawne wykonanie orki siewnej i dobre przygotowanie roli pod oziminy.

Wapnowanie podstawą dobrych jakościowo zbiorów

Jedną z pierwszych prac w okresie pożniwnym powinno być także wapnowanie gleby. Zabieg ten wpływa na efektywność nawożenia azotowego oraz skuteczność zabiegów środkami ochrony roślin, gdyż niskie pH oraz słaba zasobność gleby w składniki pokarmowe takie jak fosfor, molibden czy magnez powoduje, że rośliny nie rozwijają się prawidłowo (słaby system korzeniowy, podatność na choroby).

– Najlepszy okres do wapnowania gleb to czas od zbioru roślin (czas pożniwny) do wykonania orki zimowej – radzi Katarzyna Bryk z ODR w Bratoszewicach. – Wapno rozsiane po ściernisku w czasie podorywki dostaje się do środka warstwy ornej, a zabiegi uprawowe, prowadzone w walce z chwastami, przyczyniają się w dość krótkim czasie do starannego wymieszania go z glebą.

prace pożniwne

Prace na ściernisku także powinny być dobrze przygotowane pod względem agrotechnicznym.

– Naszym celem jest doprowadzenie pH gleby do wartości najkorzystniejszej dla wzrostu roślin (większość najlepiej rośnie, gdy pH gleby wynosi 6,5) – radzi Grzegorz Klusek, agrotechnik z ODR w Modliszewicach. – Jeśli na młodych roślinach zauważymy nienaturalne żółknięcie końcówek blaszki liściowej, słabe ukorzenienie, a na polu występują takie chwasty jak szczaw, rumian pospolity czy skrzyp polny, na pewno mamy do czynienia z bardzo niskim odczynem gleby. Nagromadzenie metali ciężkich w glebie, zwłaszcza kadmu i ołowiu, może doprowadzić do ich nadmiernej koncentracji w roślinach, co dyskwalifikuje je jako przeznaczone do konsumpcji.

– Brak wapnowania prowadzi do zwiększenia ruchliwości składników będących niebezpiecznymi w większych ilościach, głównie metali ciężkich oraz glinu, a także do ograniczenie aktywności drobnoustrojów biorących udział w procesach rozkładu substancji organicznych i do zmniejszenia zawartości próchnicy w glebie – twierdzi Leszek Jaremek z ODR w Zamościu.

Nagromadzenie metali ciężkich w glebie, zwłaszcza kadmu i ołowiu, może doprowadzić do ich nadmiernej koncentracji w roślinach, co dyskwalifikuje je jako przeznaczone do konsumpcji.

Grzegorz Klusek, agrotechnik z ODR w Modliszewicach

– Na glebach lekkich, na których uprawiam rośliny stosuję wapno węglanowe, które jest znacznie łagodniejsze w działaniu – opowiada Marek Pilik z woj. łódzkiego. – Wapno w dużych ilościach  równomiernie rozrzucam po polu i dokładnie mieszam z całą warstwą gleby. Ten zabieg eliminuje toksyczny glin bardzo szkodliwy dla pszenicy czy buraków. Ten zabieg powoduje podniesienie pH do poziomu ok. 5,0. Małe ilości wapna wprowadzam także tuż przed siewem roślin, co powoduje podniesienie plonów.

Po wapnowaniu powinno się systematycznie zwiększać zawartość próchnicy w glebie poprzez zagospodarowanie resztek pożniwnych, wysiew międzyplonów oraz stosowanie obornika.

Każda z wykonywanych czynności pożniwnych: bronowanie, kultywatorowanie, gruberowanie czy orka powinny być przeprowadzane w zgodzie z aktualnym stanem gleby na który składają się jej zachwaszczenie, stan zbrylenia, typ i klasa, przenikanie do gleby i magazynowanie w niej wody, a także stan odżywienia gleby składnikami pokarmowymi. Kluczowe znaczenie ma również czas rozpoczęcia prac po żniwach oraz interwały w jakich wykonuje się poszczególne prace. Dlatego tak ważna jest właściwa ocena przez wykonującego ww. czynników oraz takie rozłożenie w czasie prac by przyszła wegetacja roślin przebiegała jak najkorzystniej i by zbierany w następnym sezonie plon był zadowalający zarówno pod względem ilości oraz jakości.

Z forum

Powiązany temat:

Wapnowanie pola
wilhelm 03 grudzień 2016 - 18:05
Trzeba dogłębniej zbadać sprawę przed przyszłorocznym zakupem Miałem w tym roku z Morawicy i wyglądało przyzwoicie
zobacz więcej »
bialy2005 02 grudzień 2016 - 21:45
Mysle ze kwestia logistyki  i wydajnosci zakłądu. Temat morawicy i nordkalku potwierdziło mi juz kilka firm który handluja wapnem nie od wczoraj  
zobacz więcej »
wilhelm 02 grudzień 2016 - 21:28
To w końcu jak to jest z tym Nord kalkiem i Morawicą... Niby dlaczego Nordcalk bierze z Morawicy, skoro ma przecież swoją kopalnię i zakład w Sławnie ?
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

ŚOR: podstawy bezpieczeństwa pracy (BHP)

Pamiętajmy, że przy pracy ze środkami ochrony roślin bardzo ważne jest przestrzeganie zasad BHP. O czym nie możemy zapomnieć?

30 listopada 2016

Które zboża są najbardziej narażone na niesprzyjające warunki klimatyczne?

Przy planowaniu uprawy warto wziąć pod uwagę to, jak odporne są poszczególne zboża na warunki krańcowe: mróz i suszę.

1 grudnia 2016

Odchwaszczanie zbóż jesienią?

Jesienne odchwaszczanie jest szczególnie ważne w przypadku zbóż ozimych. O czym musimy pamiętać przy zabiegach?

2 grudnia 2016