Przechodzenie na emeryturę a przywileje rolników

Kiedy powinno się iść na emeryturę? Czy rolnik rzeczywiście skorzystałby na zmianach proponowanych przez PSL?

Podczas czytania propozycji zmiany ustawy o emeryturach i rentach (a dokładnie momentu przechodzenia na emeryturę), które zgłosił PSL, po raz kolejny doszło do dyskusji na temat rolników i KRUS-u. W sejmie wybuchła prawdziwa dyskusja dotycząca przywilejów, jakie wynikają z racji ubezpieczenia dla gospodarzy.

PSL podczas kampanii wyborczej deklarował, że pierwszą ustawą, jaką podda pod głosowanie, będzie wprowadzenie zmian w ustawie emerytalnej. Partia chciała, by można było przechodzić na emeryturę po 40 latach, czyli żeby o przejściu na emeryturę decydował nie wiek (jak wygląda to w tej chwili), a liczba przepracowanych lat. Taki system działa już w wielu krajach, m.in. w Niemczech.

Płacimy niższe składki, ale też otrzymujemy potem niższe ubezpieczenie.

rolnik z Błazin

Jednak projekt, poparty również przez szefa OPZZ Jana Guza, został w sejmie odrzucony. Pomysł nie zyskał bowiem aprobaty Platformy Obywatelskiej oraz partii Ryszarda Petru. Co więcej, wzbudził on dyskusję nad przywilejami rolników, wynikającymi z KRUS-u.

Proponowana ustawa dzieli Polaków na lepszych i gorszych. Mianowicie uprzywilejowuje rolników kosztem innych grup społecznych. Rolnikom umożliwia łączenie działalności rolniczej z pobieraniem świadczenia emerytalnego – podkreślał przewodniczący Nowoczesnej.

W swoim sejmowym wystąpieniu Petru zaproponował, by rolnicy, którzy mają gospodarstwo mniejsze niż 50 ha, byli wręcz zwolnieni z KRUS-u. Poseł podkreślił również, że rolnicy mogą łączyć prowadzenie działalności gospodarczej z pobieraniem świadczenia emerytalnego. Nie każdy ma ten przywilej.

W odpowiedzi na stwierdzenia szefa Nowoczesnej przewodniczący PSL-u próbował tłumaczyć zawiłości związane z pracą rolników, przypominał również o specyficzności KRUS-u i podkreślił, że takie systemy są też w państwach, w których rolnictwo stanowi o wiele mniejszy procent niż u nas.

Płacimy niższe składki, ale też otrzymujemy potem niższe ubezpieczenie – mówi rolnik z Błazin (woj. mazowieckie, pow. radomski), właściciel gospodarstwa szkółkarskiego. – Trzeba byłoby zacząć bardzo wcześnie składki, żeby ten projekt miał większy sens. Ja zacząłem płacić rok temu, mam teraz 28 lat, więc za 40 lat tak czy siak będę już w wieku emerytalnym. Ustawa będzie więc dotyczyła tylko nielicznych – podsumowuje.

Ustawa nie przeszła, ale poziom dyskusji i skrajne punkty widzenia w sprawach dotychczasowych ubezpieczeń dla rolników mogą jedynie być zapowiedzią kolejnych debat, które zapewne wkrótce będą miały miejsce nie tylko w sejmie.

Chów trzody chlewnej z pomysłem

Czy jest recepta na to, by trzoda chlewna przynosiła i zysk, i… satysfakcję? Na ten temat rozmawiamy z Mistrzem Agroligi 2016!

18 marca 2017

Kwoty cukrowe: polscy plantatorzy chcą utrzymać opłacalność produkcji

Kwoty cukrowe funkcjonowały jako jeden z mechanizmów równoważących popyt z podażą. W 2017 r. UE rezygnuje z tego narzędzia. Co na to rolnicy?

24 marca 2017

Jak zwiększyć opłacalność hodowli trzody chlewnej i sprostać wymogom rynku?

ASF spustoszył wiele ferm, które teraz szukają sposobów na poprawienie opłacalności hodowli trzody chlewnej. Podpowiadamy!

25 marca 2017