Przygotowanie siewnika do siewu: jak to zrobić?

Przygotowanie siewnika do siewu: jak to zrobić?

Choć wrzesień powoli dobiega końca, w wielu regionach kraju wciąż nie wysiano ozimin. Podpowiadamy zatem, jak przygotować siewnik do pracy!

Problem z poprawnym ustawieniem siewnika pojawia się zwykle tuż przed wyjazdem w pole i bierze się głównie z zaniedbań w konserwacji maszyny. Podpowiadamy zatem, na co zwrócić uwagę, przeprowadzając przegląd siewnika! Jak przygotować sprzęt do wysiewu nasion i wyliczyć normę siewu? A także: jakie znaczenie dla poprawności siewu ma umiejętne przeprowadzenie próby kręconej?

Choć wnikliwe sprawdzenie siewnika przed sezonem powinno odbywać się na wiosnę, jesienią dobrze jest dokonać przeglądu, który da nam odpowiedź, czy w czasie poprzednich siewów nie doszło do zużycia się elementów roboczych maszyny i czy nie potrzebna będzie zmiana jego ustawień. Przed jesiennym wyjazdem w pole warto więc poświecić czas na sprawdzenie newralgicznych punktów w naszej maszynie.

przygotowanie siewnika do siewu

Jeśli nie sprawdzimy sprawności siewnika przed siewem, możemy narazić się na awarię, a co za tym idzie przesunięcie terminu siewu.

Przegląd siewnika: na co zwrócić uwagę?

Lustrację siewnika najlepiej rozpocząć od odnalezienia instrukcji obsługi danej maszyny. Znajdziemy w niej bowiem najważniejsze informacje na temat kontroli danego modelu siewnika i jego przygotowania do siewu oraz tabele wysiewu czy wzornik ustawień. Jeżeli natomiast nie posiadamy instrukcji, bo np. nabyliśmy siewnik z „drugiej ręki” lub ją zagubiliśmy, warto takich informacji poszukać w Internecie, nawet jeśli wydaje nam się, że wszystkie informacje od lat mamy zakodowane w głowie. Posiadając szczegółowe dane na temat pracującego w gospodarstwie siewnika, mamy bowiem pewność dobrze wykonanej kontroli i np. nieominięcia nasmarowania żadnego pracującego w niej smarownika.

Przy przygotowaniu siewnika do siewu bardzo ważne jest, aby pamiętać również o przyjrzeniu się kołom – stanowi ogumienia i ciśnieniu.

Kazimierz Podolski, rolnik z pow. bystrzyckiego

Oczywiste jest również, że zdecydowanie więcej pracy przy przeglądzie będą mieć właściciele dużych siewników; mniej posiadacze starszych modeli, prostszych w obsłudze. Sprawdźmy zatem, jak kontrolują i ustawiają swoje siewniki rolnicy.

– Przed wyjazdem w pole kontroluję swój siewnik pod kątem uszkodzeń oraz wycieków. Przeprowadzam także dokładną lustrację elementów roboczych i ocenę stopnia ich zużycia. Korzystam z instrukcji obsługi siewnika, skąd biorę informację na temat ustawień, czy smarowania. Przy przygotowaniu siewnika do siewu bardzo ważne jest, aby pamiętać również o przyjrzeniu się kołom – stanowi ogumienia i ciśnieniu – mówi Kazimierz Podolski, rolnik z pow. bystrzyckiego (woj. dolnośląskie).

– Przygotowuję siewnik do pracy, robiąc przegląd techniczny maszyny, w tym sprawdzam kompletność wyposażenia, stan redlic, przewodów nasiennych. Patrzę, jak funkcjonuje mieszadło, przekładnia boczna i główna oraz znaczniki na układzie wydźwigowym. Potem pozostaje tylko regulacja i ustawienia ilości wysiewu. Oczywiście poświecenie czasu na próbę kręconą to podstawa – podaje z kolei Tomasz Kowalski, gospodarz z pow. lubińskiego (woj. dolnośląskie), właściciel rzędowego siewnika zbożowego marki Poznaniak.

przygotowanie siewnika do siewu

Patrzę, jak funkcjonuje mieszadło, przekładnia boczna i główna oraz znaczniki na układzie wydźwigowym. Potem pozostaje tylko regulacja i ustawienia ilości wysiewu. Oczywiście poświecenie czasu na próbę kręconą to podstawa – podaje Tomasz Kowalski.

Niezależnie jednak od rodzaju siewnika, baczną uwagę powinniśmy zwrócić na elementy robocze maszyny, które zużywają się najszybciej.

Sprawdzając elementy robocze naszego siewnika, zwróćmy uwagę na stopień ich zużycia, a potem na poprawność ich działania. Kontroli powinny podlegać: tarcze, kółka dociskowe, znaczniki, zagarniacze, redlice. Jeżeli po ocenie wizualnej stwierdzimy, że elementy te nadają się do dalszej pracy, trzeba sprawdzić, czy dłuższy postój nie spowodował trudności w ich działaniu. Każdy talerz redlicy można obrócić i w ten sposób sprawdzić, czy nie ma problemów z obrotem tarczy i ewentualnie, czy nie są uszkodzone łożyska talerzy. Przy redlicach trzeba zwrócić uwagę na ich czubki, które zużywają się znacznie szybciej, jeżeli nie są prawidłowo ustawione względem talerzy. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, talerz powinien pracować na głębokości większej o 1–15 cm niż czubek redlicy. Zużyte redlice będą miały bowiem wpływ na głębokość siewu i rozmieszczenie nasion – tłumaczy Kamil Niewiadomski, mechanik maszyn rolniczych z Wrocławia.

przygotowanie siewnika do siewu

Sprawdzając elementy robocze naszego siewnika, zwróćmy uwagę na stopień ich zużycia, a potem na poprawność ich działania. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: Petrol)

O czym jeszcze należy pamiętać, przeprowadzając lustracje elementów roboczych?

– W siewnikach, w których piasty redlic wysiewających wyposażone są w smarowniki, należy pamiętać o podawaniu smaru po przepracowaniu przez nie ok. 300 ha, zaś na inne elementy ruchome, takie jak znaczniki, zaczep czy wahacze, po zasianiu ok. 100 ha. Przy znacznikach warto sprawdzić także stan tulejek stalowych na ich mocowaniu, czy nie występują tam nadmierne luzy, które będą sygnałem do ich wymiany – tłumaczy mechanik.

W niektórych typach siewników dobrze przy tej okazji sprawdzić też zużycie skrobaków wału oponowego, które muszą być ustawione w odległości 0,5–1 cm od opony.

Kamil Niewiadomski, mechanik maszyn rolniczych z Wrocławia

Ważne jest również sprawdzenie ciśnienia w oponach wału.

Ciśnienie w kołach wału zagęszczającego powinniśmy wyregulować jeszcze przed wyjazdem siewnika w pole. Jeżeli tego nie zrobimy, to na pewno nie osiągniemy równomiernego zagęszczenia. W niektórych typach siewników dobrze przy tej okazji sprawdzić też zużycie skrobaków wału oponowego, które muszą być ustawione w odległości 0,5–1 cm od opony – wyjaśnia specjalista.

Przed siewem trzeba także przyjrzeć się jakości kółek wysiewających w naszym siewniku i dopasować je do ziaren, które mamy w planie aktualnie zasiać.

– Zużyte kółka wysiewające nie spełnią swojego zadania i wpłyną na problemy z ustaleniem odpowiedniej normy wysiewu danego zboża, dlatego przed siewem trzeba ocenić ich stan. Zawsze dobieramy kółka wysiewające do siewnika, jaki posiadamy, i ziaren konkretnych zbóż – mówi mechanik.

przygotowanie siewnika do siewu

Próba kręcona daje nam możliwość obserwacji działania siewnika i wykrycia ewentualnych zmian w wypadaniu ziarników. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: mati9621)

Kiedy dokonamy już kontroli i ewentualnych napraw w siewniku, powinniśmy zabrać się za jego poprawne ustawienie. W tym celu warto zajrzeć do instrukcji obsługi i postępować zgodnie z zamieszczonymi w niej wskazówkami. Natomiast samą regulację siewnika dobrze jest przeprowadzić na polu, tuż przed siewem.

Próba kręcona: dlaczego warto ją wykonać?

Czynnością, której nie powinniśmy pominąć przy przygotowaniu siewnika mechanicznego do siewu, jest przeprowadzenie próby wysiewu, czyli tzw. próby kręconej. Wielu rolników uznaje ten zabieg za zbędny i kieruje się jedynie tabelami wysiewu. Co daje zatem zrobienie próby kręconej?

– Dzięki próbie kręconej wiem dokładnie, ile ziarna mam wysiać na 1 ha, a z tabel mogę to zrobić jedynie „na oko”. Choć sama próba zajmuje sporo czasu i często trzeba wykonać ich kilka, żeby uzyskać właściwy wynik, to warto się przemęczyć, by uzyskać prawidłową obsadę – mówi Mirosław Koniecki, rolnik z pow. wejherowskiego (woj. pomorskie).

przygotowanie siewnika do siewu

Jeśli odpowiednio przygotujemy siewnik do pracy, siew będzie precyzyjniejszy, a co za tym idzie straty ziarna będą mniejsze.

Jak przeprowadzić próbę kręconą?

Próba kręcona polega na zważeniu ziarna wysypanego przez nasz siewnik do rynienek, uwzględniając przy tym określoną liczbę obrotów koła biegowego siewnika i następnie porównanie ich z normą wysiewu. Wykonanie próby powinno poprzedzić natomiast ustalenie liczby obrotów koła siewnika, którą będziemy musieli wykonać w trakcie jej trwania. W tym celu należy założyć obsianie 1 ara (100 m2). Aby ułatwić sobie zadanie, można wykorzystać specjalny wzór:

I = 100 / (O × Ss), gdzie O symbolizuje obwód koła biegowego, a Ss szerokość pasa siewnego.

Przy redlicach trzeba zwrócić uwagę na ich czubki, które zużywają się znacznie szybciej, jeżeli nie są prawidłowo ustawione względem talerzy. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, talerz powinien pracować na głębokości większej o 1–15 cm niż czubek redlicy.

Kamil Niewiadomski, mechanik maszyn rolniczych z Wrocławia

Przystępując do próby kręconej, zasypujemy skrzynię ziarnem. W tym momencie należy zwrócić uwagę, by ziarno znajdowało się także w gniazdach wysiewających. Najlepiej zrobić to, obracając jednokrotnie wałek wysiewający, a następnie wsypać zboże z rynienek z powrotem do siewnika. Czynność ta ma duże znaczenie dla poprawności wykonania samej próby.

Jeszcze przed rozpoczęciem kręcenia, dla ułatwienia sobie obserwacji i liczenia obrotów na kole biegowym i maszynie, warto zaznaczyć kredą pionową kreskę. Następnie wykonujemy odpowiednią liczbę kręceń. Po ich wykonaniu przystępujemy do zważenia zsypanego z rynienek ziarna. Jego masa pomnożona przez 100 da nam liczbę dawki wysiewu na 1 ha. Jeżeli uzyskana masa nie różni się o więcej niż 2% od zalecanej dawki, próbę należy uznać za udaną. W przeciwnym wypadku należy zmienić ustawienia w przekładni głównej siewnika i ponowić próbę.

Próba kręcona daje nam również możliwość obserwacji działania siewnika i wykrycia ewentualnych zmian w wypadaniu ziarników. Dobrze jest również sprawdzić przy tej okazji ustawienia gniazd za pomocą wzornika. Wszelkie niedrożności można natomiast usunąć, przeprowadzając regulację den gniazd wysiewających.

przygotowanie siewnika do siewu

Jak wyliczyć normę wysiewu?

Problem z wyliczeniem normy wysiewu pojawia się zwykle, gdy materiał siewny nabyliśmy w kg, a norma wysiewu podana na etykiecie jest w sztukach ziaren na m2. Jak sobie poradzić w takiej sytuacji?

Choć sama próba zajmuje sporo czasu i często trzeba wykonać ich kilka, żeby uzyskać właściwy wynik, to warto się przemęczyć, by uzyskać prawidłową obsadę.

Mirosław Koniecki, rolnik z pow. wejherowskiego

– W celu dokonania obliczeń normy siewu na 1 ha, jeżeli dysponujemy materiałem kwalifikowanym o 100% czystości, wystarczy przeprowadzić odpowiednią kalkulację. Z etykiety produktu należy spisać dane dotyczące MTN oraz zdolności kiełkowania. Następnie należy pomnożyć wartość zalecanej obsady roślin, którą podaje producent, przez MTN, a otrzymany wynik podzielić przez zdolność kiełkowania. Otrzymujemy wówczas normę wysiewu na 1 ha – mówi Kamil Podgórski, sprzedawca materiału kwalifikowanego z Legnicy.

Trudniej jest natomiast dowiedzieć się, jaka norma wysiewu będzie odpowiednia dla materiału siewnego pochodzącego z własnego gospodarstwa. W tym przypadku musimy sami wyznaczyć dane i zwrócić szczególną uwagę na czystość ziaren.

Regularna kontrola siewnika przynajmniej raz w sezonie to pewność, że siew będzie wykonany w prawidłowy sposób. Ponadto dokładne sprawdzenie newralgicznych punktów w maszynie pozwoli uniknąć kłopotliwych awarii i sprawi, że siew nie opóźni się jeszcze mocniej.

 

Powiązane:

Doglebowe zwalczanie chwastów w zbożach

Przed nami siewy zbóż. Niektórzy z nas zdecydują się na zwalczanie chwastów tuż po siewie.

21 września 2017

Rejestracje ciągników we wrześniu: poprawa rynku

W drugiej dekadzie miesiąca odnotowano 32-procentowy wzrost na rynku nowych i 26-procentowy wzrost na rynku importowanych traktorów.

25 września 2017

Jesienna ochrona zbóż przed chwastami: czy warto pryskać jesienią?

Jesienna ochrona herbicydowa zbóż zyskuje coraz więcej zwolenników. Czy słusznie?

24 września 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij