Przygotuj się na ogromne wydatki w gospodarstwie

Wielu z nas czekają zatem ogromne wydatki w gospodarstwie. Mianowicie projekt nowelizacji tzw. dyrektywy budynkowej jest już zaakceptowany przez Parlament Europejski i Komisję Europejską. Czyli zostanie przyjęty prawdopodobnie w marcu. Oznaczać będzie to likwidację pieców na paliwa kopalne, w tym gaz i konieczność docieplenia budynków. 

Między innymi rolnicy muszą być gotowi na ogromne wydatki w gospodarstwach. Nowelizacja dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków ma za cel zmniejszenie średniego zużycia energii przez budynki o 16 procent do 2030 r. i o 20–22 procent do 2035 r. Dowiedz się, w jaki sposób Unia chce to osiągnąć.

Czy aby na pewno niezależność energetyczna?

Czy ogromne wydatki w gospodarstwie będą konieczne? Wszystko na to wskazuje, że obowiązkowe. Między innymi dlatego, że budynki, głównie poprzez ogrzewanie i podgrzewanie wody użytkowej, odpowiadają, jak wyliczyli specjaliści, za ponad 35 procent całości emisji dwutlenku węgla. Poza tym ogrzewamy je paliwami kopalnymi, które w większość importujemy spoza wspólnoty. A przecież UE chce zwiększyć swoją niezależność energetyczną. Czyli uzyska to poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii także do ogrzewania budynków.

Będzie zakaz montowania pieców gazowych

Według nowej dyrektywy budynkowej od 2027 r. wszystkie nowe budynki publiczne, a od 2030 r. wszystkie pozostałe nowo wznoszone budynki (w tym mieszkalne) muszą być zeroemisyjne. To oznacza, że nie będą mogły w ogóle emitować CO2. Ściśle mówiąc, od 2030 r. nie będzie można w nowych budynkach montować żadnych pieców na paliwa kopalne, w tym na gaz.

Najpóźniej do 2040 r. UE wprowadzi zakaz montowania takich pieców w budynkach już istniejących przy okazji wymiany źródeł ciepła. Przy czym wcześniej piece takie będzie można montować jedynie jako źródło uzupełniające.

Panele fotowoltaiczne — obowiązkowe

Zamiast pieców na gaz, węgiel czy olej budynki będziemy musieli zaopatrywać w odnawialne źródła energii — fotowoltaika, pompy ciepła czy kolektory słoneczne. Dlatego, jak podaje Portal Samorządowy, dyrektywa wprowadzi m.in. obowiązek montowania paneli fotowoltaicznych na wszystkich budynkach mieszkalnych już od 2029 r.

Czeka nas również termomodernizacja budynków

Zeroemisyjność mamy osiągnąć nie tylko poprzez wymianę źródeł ciepła. Ponad połowę założonego przez Unię celu (zmniejszenie o 16 procent średniego zużycia energii przez budynki) mamy osiągnąć poprzez termomodernizację budynków najmniej szczelnych. Czyli w naszym wypadku oznaczać to będzie konieczność docieplania setek tysięcy domów.

Nowe przepisy to nie tylko ogromne wydatki w gospodarstwie

Powyższe przepisy spowodują, że w najbliższych latach wydatki w gospodarstwie wzrosną bardzo. Ale, jak podaje Portal Samorządowy, państwa członkowskie mają wesprzeć właścicieli domów, którzy będą musieli ponieść wydatki na termomodernizację. Czyli mają mieć w planie zachęcanie, a nie wymuszanie.

Portal wspomina jednak też o innym spodziewanym efekcie nowych przepisów. Mianowicie zamiast pieców na gaz masowo trzeba będzie zamontować urządzenia grzewcze na prąd. Co oznacza dużo większe obciążenie sieci przesyłowych. I na to też musimy się, tym razem jako państwo, przygotować.

Zobacz również: Czy inwestować w fotowoltaikę w 2024?

Źródło: Portal Samorządowy

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.8 / 5. Liczba głosów 156

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Iop pisze:

    a kto zagwarantuje dostawy prądu gdy przyjdą jakieś awaria sieci wskutek wichur czy oblodzenia przewodów?

  2. B29 pisze:

    najpierw trzeba wyłożyć swoje pieniądze, ciekawe ilu będzie stać na takie zmiany w domu . a co z tymi co nie mają pieniędzy?

  3. 667 cm pisze:

    te dyrektywy to czysty absurd, a w zasadzie sabotaż. Trzeba tych wariatów się pozbyć. i to jest nasz wróg a nie co innego.

  4. Dan pisze:

    no jeszcze trochę to to ****** europejskie się rozpadnie przestaną fikac jak ludzie się obudzą

  5. waldek pisze:

    Niestety ale jest jak jest i trzeba się zmobilizować i zrobić tak, żeby było dobrze. Zrobiliśmy to zanim UE chciała to wprowadzić jaki przepis i faktycznie jest cieplej i nie drożej. Świetny projekt zrobili nam w Hymon, wszystko wyszło całkiem korzystnie finansowo.

  6. Dupu pisze:

    w tej unii to siedzą bezmózgowcy którzy nie mają zielonego pojęcia o życiu a chcą żądzić całym światem

  7. Realista pisze:

    obserwując wyścigi kolarskie z Europy Zachodniej czyli popularne tury zwracam uwagę na piekne widoki ale również na dachy i nie mogę znaleźć na nich paneli fotowoltaicznych to dlaczego tak. nalegają by montować akurat w POLSCE.

  8. Rty pisze:

    zwiększy się zapotrzebowanie na energię, ceny będą rosły ludzi nie będzie stać na rachunki i będą marznąć w zimę.
    na całym świecie inwestują w energię z węgla bo to najtańsza energia a tej ciągle brakuje.

    czy ktoś tej patokomuny UE wyjaśni skąd ludzie mają brać pieniądze na te inwestycje i na rachunki za energię wiedząc że fotowoltaika w zimie nie produkuje energi ??!!!

  9. Rty pisze:

    Waldek jest cieplej i nie drożej🤣
    somsiad zakłada piec bo o ile jest cieplej o tyle nie stać go na rachunki

  10. rolnik pisze:

    czy ktoś jest w stanie zagwarantować ciągłość dostaw prądu elektrycznego bez względu na to jaka będzie pogoda ? Oczywiście nikt odpowiedzialny tego nie zagwarantuje. Czemu tzw. dziennikarze o to nie pytają ?

  11. Teresa pisze:

    Trzeba zlikwidować piece gazowe ,żeby w zimie dogrzewać się prądem który jest produkowany z brudnego węgla????Bo wzimie panele słabo produkują prąd,a pompy ciepła też niemało żrą prądu.Trzeba też zlikwidować piece i kominki.Pozostaje ubrać się ciepło i biegać wokół chałupy.Przy produkowanej w ten sposób bardzo drogiej energii ,to nasza gospodarka też nie może być konkurencyjna.Już wiele małych sklepów i firm się zamyka .Idziemy na dno z powodu cen energii.