Wiosenne przymrozki: jak pomóc przetrwać sadom?

Wiosenne przymrozki: jak pomóc przetrwać sadom?

Już -1°C, utrzymujący się przez kilka godzin, wystarczy, by poważnie uszkodzić kwiaty drzew owocowych. Jak je więc chronić?

Już 1 stopień poniżej zera, utrzymujący się przez kilka godzin, wystarczy, by poważnie uszkodzić kwiaty drzew owocowych. Jest to spory problem zarówno w sadach przydomowych, jak i towarowych. Nocne spadki temperatur powodują niepokój wśród sadowników i obawy o wysokość jesiennych plonów.

Choć w wielu regionach kraju dni są już typowo wiosenne i pełne słońca, nocami nadal temperatura spada poniżej zera. Przymrozki są zjawiskiem niekorzystnym, bo rośliny rozpoczęły już wegetację, a drzewa i krzewy w pełni kwitną. Podczas gdy w przypadku pąków mróz nie wyrządza jeszcze zbyt dużych szkód, rozwiniętym kwiatom szkodzą nawet lekkie mrozy.

Mam to szczęście, że moje sady znajdują się między 2 jeziorami, które działają trochę jak grzejniki, ale sadowników z okolicy już dotknęły nocne przymrozki i mocno osłabiły uprawy.

Radosław Pawelec, sadpwnik z Silic

W wyniku uszkodzeń kwiatów powodowanych przez przymrozki, plony są mniejsze i gorsze jakościowo. Najmniej odporne na mróz są czereśnie, truskawki oraz porzeczki, nieco lepiej radzą sobie natomiast jabłonie i śliwy. Co prawda, przed samym mrozem ustrzec się nie da, można natomiast zadbać o drzewka owocowe tak, by lepiej radziły sobie z niskimi temperaturami. Sadownicy mają swoje sposoby, by pomóc drzewom i krzewom przetrwać chłody.

 Roślina powinna mieć wszystkie składniki, by uodpornić się i przetrwać trudne warunki klimatyczne – mówi Jan Dziadkiewicz, sadownik spod Olsztyna. – Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie oprysków dolistnych nawozami, które są rozpuszczalne i szybko wchłaniane przez roślinę. Dzięki temu działają niemal natychmiast, wzmacniają roślinę od środka i sprawiają, że lepiej radzi sobie ona w niskich temperaturach.

przymrozki

fot. AgroFoto.pl, kamilo137

2 lata temu majowe przymrozki, gdy temperatura spadła mocno poniżej zera, spowodowały spustoszenie sadów w różnych regionach kraju. Wtedy sadownicy zamiast zajmować się plantacjami, liczyli straty i składali wnioski o odszkodowania. Dziś wielu z nich wychodzi z założenia, że lepiej zapobiegać, niż leczyć.

– Ja mam to szczęście, że moje sady znajdują się między 2 jeziorami, które działają trochę jak grzejniki, ale sadowników z okolicy już dotknęły nocne przymrozki i mocno osłabiły uprawy – mówi Radosław Pawelec, właściciel gospodarstwa sadowniczego z Silic (woj. warmińsko-mazurskie). – Uważam, że lepsze niż późniejsze liczenie strat jest zapobieganie ich powstawaniu. Dobrym sposobem ochrony przed przymrozkami jest system nawadniania nadkoronowego. Przydaje się on nie tylko podczas przymrozków, ale też latem do nawadniania sadu w okresie bezdeszczowym.

Choć zbliża się weekend majowy, zima zapewne nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jeśli drzewa owocowe mają już nie tylko pąki, ale też kwiaty, warto uważnie śledzić prognozy pogody i chronić rośliny w okresie, gdy są one najsłabsze.

Więcej o zagrożeniu przymrozkowym w sadach możecie przeczytać w tekstach:

  1. Zamgławianie na przymrozki w sadach
  2. Niespodziewane przymrozki?
  3. Wiosenne przymrozki zagrażają uprawom owocowym

Z forum

Powiązany temat:

Pogoda
Tomasz78
eee u mnie jest zimno i wiatr 17 godzin temu, kopin napisał: jak będzie tak zimno to sam sobie goło leć 😉taaa jeszcze mnie który z kobieta pomyli ,ja...
zobacz więcej »
kopin
lepiej żeby było zimno bez wiatru niż ciepło z wiatrem ,bo najgorszy jest wiatr 😉
zobacz więcej »
danielhaker
Bo jak jest ciepło, a jest wiatr... 
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Dachy kryte strzechą sposobem na rolnictwo ekologiczne

Bagniste tereny Wyspy Wolin porasta trzcina. Z niej Alfred Smolczyński tworzy dachy pokryte strzechą! Jak funkcjonuje taki biznes?

10 listopada 2018

IUNG a susza na Opolszczyźnie. Protest rolników

Nie ustaje protest rolników w Łosiowie o uznanie suszy w województwie. Jakie działania podejmuje władza?

13 listopada 2018

Kampania cukrowa potrwa do końca grudnia

Trwa kampania cukrowa. I choć niektórzy plantatorzy, którzy kopali buraki we wrześniu, inni wciąż kopią, a pogoda dopisuje.

10 listopada 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close