Ptasia grypa w Polsce? Ryzyko jest realne i wysokie!

Ptasia grypa w Polsce? Ryzyko jest realne i wysokie!

Na zachodzie Europy odnotowano kolejne ogniwa wirusa H5N8. Ptasia grypa w Polsce? To realne ryzyko więc musimy się bronić. Czy znasz zasady bioasekuracji?

Ptasia grypa w Polsce to w tym momencie bardzo realne zagrożenie. Wszystko przez trwający właśnie sezon przelotów dzikich ptaków. Służby weterynaryjne apelują do hodowców o restrykcyjne przestrzeganie przepisów bioasekuracji. Inaczej ptasia grypa rozleje się po Polsce jak rok temu. Choć zdaniem ekspertów jest iskierka nadziei, że tym razem hodowcom drobiu się upiecze. 

Szczególnie newralgicznym okresem będzie czas od połowy września do połowy listopada, kiedy należy spodziewać się wzrostu zagrożenia, w związku ze szczytem migracji dzikich ptaków

prof. Krzysztof Niemczuk dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego

Ostatnie ognisko grypy ptaków miało miejsce w Polsce w marcu. Niestety o odwołaniu zagrożenia nie ma mowy. Aktualna sytuacja nie napawa optymizmem ponieważ wirus H5N8 nie zniknął w populacji dzikich ptaków i drobiu. Ostatnie doniesienia o grypie pochodzą z zeszłego tygodnia. Wirus podtypu H5 został znaleziony w stadzie złożonym z 42 tysięcy kur nieśnych na północnej Holandii. Ferma jest oddalona o około 750 – 800 kilometrów w linii prostej od zachodniej granicy Polski. Holenderskie władze ustanowiły strefy specjalne wokół ogniska choroby oraz poleciły likwidację zarażonego stada. Dzień wcześniej grypę ptaków wykryto również niedaleko Bolonii w północnych Włoszech. Tam zagrożone wirusem stada liczą prawie 750 tys. niosek. Przez cały okres wakacyjny wirus pojawił się w innych 7 krajach Unii Europejskiej. Oznacza to jedno. Wirus jest cały czas obecny w Europie.

Wirus H5N8 u dzikich gęsi

Ze względu na kolejne wystąpienia wirusa ptasiej grypy w Europie, także w Polsce istnieje duże ryzyko pojawienia się choroby. Jest ona przenoszona głównie przez migrujące teraz gęsi.

Ptasia grypa w Polsce?

W specjalnym raporcie przygotowanym przez Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach napisano, że ryzyko ponownego wystąpienia ptasiej grypy (HPAI) w Polsce jest obecnie wysokie.

– Szczególnie newralgicznym okresem będzie czas od połowy września do połowy listopada, kiedy należy spodziewać się wzrostu zagrożenia, w związku ze szczytem migracji dzikich ptaków – napisał w ekspertyzie prof. Krzysztof Niemczuk dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego.

Przede wszystkim bioasekuracja!

Służby weterynaryjne apelują do wszystkich hodowców o zapewnienie na fermach zasad bioasekuracji.

To najlepszy sposób, aby zminimalizować ryzyka przeniesienia wirusa z populacji dzikiego ptactwa do gospodarstw – mówi Krzysztof Jażdżewski zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.

A o czym szczególnie powinni pamiętać hodowcy:

Wirus H5N8 w Europie

Wirus H5N8 najczęściej w 2016 roku występował na zachodzie Europy (źródło: opracowanie własne na podstawie danych www.piwet.pulawy.pl)

  • przetrzymywać drób na ogrodzonej przestrzeni w celu uniemożliwienia kontaktów z dzikim ptactwem,
  • przechowywać paszę w pomieszczeniach zamkniętych lub pod szczelnym przykryciem, uniemożliwiającym kontakt z dzikim ptactwem,
  • karmić i poić drób w pomieszczeniach zamkniętych, do których nie mają dostępu ptaki dzikie,
  • stosować w gospodarstwie odzież i obuwie ochronne oraz po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem,
  • stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób.

Hodowcy muszą także pamiętać o zgłaszaniu niezwłocznie, do lekarzy weterynarii, wszystkich podejrzeń wystąpienia choroby zakaźnej drobiu!

Iskierka nadziei

Naukowcy z Puław podkreślają, że wszelkie prognozy dotyczącego dalszego rozwoju sytuacji, obarczone są dużym marginesem niepewności. Z natury rzeczy charakteryzują się tym wszystkie zdarzenia epidemiczne. Nie mniej jednak na podstawie doświadczeń z epidemią z ubiegłej dekady istnieje teoria, że intensywność epidemii jest sezonowa. Jeżeli w jednym roku jest dużo ognisk, to w kolejnym roku epidemia jest mniejszych rozmiarów. Tak było w latach 2006/2007 i 2007/2008. Naukowcy uważają, że istnieje prawdopodobieństwo, że jest to efekt odporności nabytej przez dzikie ptaki w poprzednim sezonie.

Ptasia grypa w Polsce

Przestrzeganie zasad bioasekuracji obowiązuje wszystkie gospodarstwa, także te najmniejsze. Pamiętajmy, że ptasia grypa w Polsce jest realnym zagrożeniem. (Fot. Witold Katner).

Wysokie kary

Niemniej jednak, jeżeli wirus przedostatnie się do hodowli przydomowej, szczególnie na obszarze o dużym zagęszczeniu produkcji drobiarskiej (tak jak to miało miejsce w powiecie gorzowskim w zeszłym roku), dalszy rozwój sytuacji będzie uzależniony od poziomu bioasekuracji okolicznych gospodarstw. A rolnicy, którzy, mimo apeli i kampanii informacyjnej, nie dostosowali się do tych przepisów, czekają przykre kary. Zgodnie ze zmienionymi w zeszłym roku przepisami ich wysokość jest liczona od wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Minimalna kara przewidziana za nieprzestrzeganie zasad bioaskuracji została określona na 0,2 tej kwoty. W praktyce to oznacza, że taki mandat nie będzie mniejszy niż 809,44 zł.

Bezpieczeństwo dzieci to nie tylko sprawa rodziców

To, co dziecku najtrudniej wytłumaczyć, to błędy dorosłych.

2 grudnia 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij