Opuchlaki – zagrożenie, o którym trzeba pamiętać!

Jak sobie poradzić ze szkodnikiem malin, truskawek czy borówek? Niewielkie larwy opuchlaków późną wiosną zamieniają się w poczwarki, które będą atakować liście na naszych uprawach. Zwalczanie opuchlaków, pozornie trudne, jest prostsze niż może się wydawać dzięki zastosowaniu odpowiedniej taktyki.
Spis treści
Szkodniki wielu upraw
Opuchlaki (Otiorhynchus) są uciążliwymi szkodnikami wielu upraw. Spośród ponad 150 roślin, którym zagrażają, największe spustoszenie czynią w truskawkach, malinach, borówkach, porzeczkach, agreście i winoroślach. Zwalczanie opuchlaków wiąże się z kilkoma problemami. Są nimi specyficzny, ukryty tryb życia dorosłych owadów i odporność larw na środki chemiczne. W tej sytuacji dobrym mechanizmem obrony przed nimi będzie tworzenie niesprzyjających im warunków na plantacji.

Opuchlaki największe spustoszenie czynią w truskawkach, malinach, borówkach, porzeczkach, agreście i winoroślach.
Chrząszcze opuchlaków dorastają do 13 – 15 mm, mają ciemne ubarwienie z jaśniejszymi łuskami na pokrywach. Larwy nie mają widocznych odnóży, są zgięte łukowato, biało-kremowe z ciemniejszą głową. Mierzą do ok. 10 mm. Opuchlaki w większości zimują w postaci larw, jednak pod osłonami zdarza się że zimują również chrząszcze. Wówczas sporym problemem jest ustalenie terminu, w jakim należałoby je zwalczać, bo – przypomnijmy – insektycydami atakujemy larwy, a nie formy dorosłe.
Jakie szkody wyrządzają opuchlaki?

Larwy nie mają widocznych odnóży, są zgięte łukowato, biało-kremowe z ciemniejszą głową. Mierzą do ok. 10 mm.
Jeśli jednak nie mamy plantacji pod osłonami, to możemy przyjąć, że wiosną lub ciepłą zimą będą obecne larwy, które już przy kilku stopniach na plusie rozpoczną żerowanie. Późną wiosną (maj/czerwiec) wejdą one w fazę poczwarki i wkrótce pojawią się osobniki dorosłe. Te zaczną atakować najmłodsze liście. Będą to robić głównie nocą. Równocześnie będą składały jaja w pobliżu szyjki korzeniowej, a proces ten będzie bardzo rozłożony w czasie. Można przyjąć, że następne pokolenie w postaci larw pojawi się dopiero w połowie września.

Większą szkodliwością cechują się larwy, które obgryzają korzenie, podstawę łodygi i przegryzają korzeń główny.
Uszkodzenia powodowane przez dorosłe chrząszcze nie są wielkie. Są to charakterystyczne „ząbki”, które bywają niezauważane przez plantatora. Znacznie większą szkodliwością cechują się larwy, które obgryzają korzenie, podstawę łodygi i przegryzają korzeń główny, w efekcie powodując upośledzenie pobierania związków odżywczych z gleby i rozwoju organów, a także zasychanie roślin. Uszkodzone tkanki stanowią zaś otwartą furtkę dla infekcji grzybowych i bakteryjnych. Niezbędne wobec tego jest skuteczne zwalczanie opuchlaków. Raz na zawsze.
Zwalczanie opuchlaków strategią tworzenia nieprzyjaznych warunków

Zwalczanie chemiczne nie jest łatwe, a znacznie większą skutecznością cieszy się taktyka tworzenia nieprzyjaznych im warunków na plantacji.
Jak już wspomniano, zwalczanie chemiczne nie jest łatwe, a znacznie większą skutecznością cieszy się – rekomendowana przez PROCAM – taktyka tworzenia nieprzyjaznych im warunków na plantacji. Najlepiej więc zastosować, polecany przez doradców PROCAM, środek OtiorStop, o którego skuteczności przekonali się wszyscy plantatorzy, którzy go spróbowali.
Jest to preparat do higienizacji środowiska korzeni roślin: truskawki, winorośli, maliny, borówki, porzeczki i agrestu. Zawiera on mikroorganizmy i wyciągi roślinne zmieniające środowisko glebowe, czyniąc je niekorzystnym dla rozwoju larw opuchlaków. Dodatkowo stymulują one zdrowy wzrost korzeni i produkują substancje odżywcze, które są bezpośrednio pobierane przez rośliny. W efekcie podwyższona jest zdrowotność roślin, poprawia się jakość i plonowanie roślin, a także zmniejsza się liczba roślin porażonych larwami opuchlaka. Zwalczanie tego szkodnika, pomimo, że pozornie trudne, staje się proste. A przy zastosowaniu odpowiedniej strategii, nie wymaga zbyt wiele pracy.
Zwalczanie opuchlaków w uprawach w 2025 roku
Rolnicy chętniej decydują się na biologiczne metody ochrony przed opuchlakami. Przede wszystkim widać wzrost stosowania nicieni entomopatogenicznych, takich jak Steinernema feltiae. Co więcej, wykorzystanie grzybów entomopatogenicznych, m.in. Beauveria bassiana, staje się coraz bardziej powszechne. Dlatego metoda biologiczna jest obecnie uważana za najskuteczniejszą w walce z tym szkodnikiem. W efekcie, stosowanie tych naturalnych preparatów zyskuje na popularności, co zmniejsza konieczność używania chemii.
Monitorowanie i kontrola opuchlaków
Monitorowanie opuchlaków staje się kluczowe, aby skutecznie zapobiegać ich szkodom. Co ważne, pułapki feromonowe stają się coraz powszechniejsze, umożliwiając wczesne wykrycie chrząszczy. Ponadto zaleca się obserwowanie roślin w godzinach wieczornych, ponieważ wtedy opuchlaki aktywnie żerują. Warto także przeprowadzać testy gleby przed sadzeniem roślin, by wykryć obecność larw. Dzięki tym działaniom, rolnicy mogą podjąć odpowiednie kroki na wczesnym etapie.
Zapobieganie i integracja metod ochrony
Zapobieganie opuchlakom opiera się na integracji różnych metod ochrony roślin. Należy przede wszystkim stosować dobre praktyki agrotechniczne, takie jak usuwanie chwastów. Dodatkowo, zaleca się stosowanie preparatów wspierających zdrowie korzeni roślin, co zmniejsza ich podatność na szkodniki. Co więcej, regularne nawożenie wapniowe wpływa na poprawę struktury gleby. Ostatecznie, łącząc te metody, można skutecznie zmniejszyć ryzyko wystąpienia opuchlaków w uprawach.
Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.
Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.








