Ubezpieczenie rolne a wypadek z udziałem ciągnika rolniczego

Nie maleje liczba wypadków z udziałem maszyn rolniczych. Ich okoliczności są bardzo różne. Najnowsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) może wiele zmienić w kwestii odszkodowań. Ratunkiem będzie obowiązkowe ubezpieczenie rolne?

Próby rozstrzygnięcia winy za wypadek z udziałem maszyny rolniczej mogą okazać się bardzo trudne. Tak było w przypadku śmierci Marii Alves w 2006 roku. Jej historia doprowadziła Trybunał Sprawiedliwości do wydania orzeczenia, które może mieć wpływ na rolników w całej Unii Europejskiej.

Wypadek Marii Alves

ubezpieczenie rolne

Wypadek autobusu i ciągnika. Przy ustalaniu winy za wypadek z udziałem ciągnika rolniczego, będzie określenie, do czego była wykorzystywana maszyna.

Maria Alves pracowała w gospodarstwie, gdy została zmiażdżona przez ciągnik. Pojazd nie znajdował się w ruchu, ale jego silnik był włączony w celu uruchomienia pompy rozpryskującej herbicydy. Ciężar traktora, drgania silnika, a także deszcz doprowadziły do obsunięcia się ziemi i zsunięcia ciągnika, który następnie przygniótł Marię Alves. Mąż zmarłej chciał zadośćuczynienia za szkodę od właścicieli gospodarstwa i ciągnika, a także firmy, z którą właściciel podpisał umowę OC za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu. Przypomnijmy, że dyrektywa z 1972 roku ustanawia, że odpowiedzialność cywilna, która odnosi się do ruchu pojazdów, przebywających na terenie państw Unii, jest objęta ubezpieczeniem.

Kłopotliwy pojazd w ruchu

Trybunał Sprawiedliwości uznał bowiem, że państwa członkowskie Unii powinny w jednolity sposób interpretować pojęcie „ruchu pojazdów”.

Sprawa z Portugalii powinna zainteresować każdego z nas. Trybunał Sprawiedliwości uznał bowiem, że państwa członkowskie Unii powinny w jednolity sposób interpretować pojęcie „ruchu pojazdów”. Rozumienie go może okazać się kluczowe w przypadku wypadku z udziałem maszyny rolniczej. Według orzeczenia TSUE jest to każde używanie pojazdu, zgodne z normalną jego funkcją. Do tej pory nie było jasno ujęte, czy „ruch pojazdów” to również wykorzystanie go jako urządzenia, które ma generować siłę napędową, równocześnie nie będąc wprawionym w ruch. Stąd wątpliwość portugalskiego sądu, który nie wiedział, jak rozstrzygnąć w sprawie Marii Alves.

Kluczowy werdykt

Według Trybunału Sprawiedliwości o ruchu pojazdów można mówić w chwili, gdy ciągnik jedzie,  a wtedy, gdy stoi na włączonym silniku już nie. Teraz w niektórych sytuacjach na odszkodowanie będzie można liczyć tylko mając obowiązkowe ubezpieczenie rolne

Trybunał ogłosił wyrok 28 listopada 2017 roku. Określił w nim, że sytuacja, w której ciągnik rolniczy uczestniczy w wypadku w momencie, gdy jego główna funkcja nie polega na wykorzystaniu jako środka transportu – nie jest objęta pojęciem „ruchu pojazdów”. Inaczej ujmując – nie możemy mówić o wypadku ciągnika w „ruchu pojazdów”, gdy silnik tego traktora pracuje w celu generowania siły, ale maszyna stoi. To czy silnik jest włączony nie ma tutaj większego znaczenia.

Ubezpieczenie rolne

Musimy liczyć się z tym, że jeśli dojdzie do wypadku z udziałem maszyny rolniczej, znaczenie będzie miało, czy pojazd był w ruchu tzn. czy jechał. Jeśli nie to prawdopodobnie nie może być mowy o odszkodowaniu z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych. Jedną z najważniejszych procedur będzie ustalenie, co dokładnie działo się z maszyną w chwili wypadku. Jeśli ciągnik był używany głownie jako środek transportu, poszkodowany może starać się o pieniądze z ubezpieczenia.

Konieczne będzie zmodyfikowanie orzecznictwa Sądu Najwyższego. Do tej pory ujmowało bardzo szeroko odpowiedzialność przy ubezpieczeniu OC komunikacyjnym. Szkody, które nie będą objęte tym ubezpieczeniem, będą z kolei wpisane w zakres obowiązkowego OC rolnika i dobrowolnego OC przedsiębiorcy.

Rejestracje ciągników. Jakie maszyny wybierano w styczniu?

Sprawdź, jakie konstrukcje cieszyły się największą popularnością w pierwszym miesiącu 2019 roku.

6 lutego 2019

Kubota wśród najczęściej wybieranych marek ciągników w 2018 roku

W nowym roku firma nie zwalnia tempa. Poznaj najnowszy raport Agritrac!

10 lutego 2019