Zanim zaczniesz nawożenie 2024… O tym warto pamiętać!

Nawożenie 2024 będzie dla rolnika dużym wyzwaniem. Albowiem po tak mokrym lutym, jak obecny, należy się liczyć nie tylko z utrudnieniami w pracach polowych. W wielu lokalizacjach wystąpią też poważne niedobory składników pokarmowych. 

Gdy luty ciepły i po wodzie, wiosna późno nastąpi i będzie po chłodzie. Stare przysłowia znikąd się nie wzięły i zawierają wiele ludowej mądrości. Jednak oprócz tego, że ładnie brzmią, nie zawsze wróżą dobrą pogodę. Tak jest i tym razem. Zresztą to stare porzekadło zdają się potwierdzać najnowsze dane IMGW. Wynika z nich, że po opadach deszczu w lutym i prognozowanych mokrych marcu i kwietniu nasycenie gleb tej wiosny będzie szczególnie duże. Jak zatem powinno wyglądać nawożenie u progu sezonu 2024?

Stan upraw po mokrym luty 2024

Zanim zastanowimy się nad tym, jak zaplanować nawożenie na rok 2024, przeanalizujmy warunki uprawowe, jakie aktualnie panują w kraju. Według danych IMGW w lutym 2024 wystąpiły ponadnormatywne opady deszczu. Albowiem w niektórych lokalizacjach spadło dwukrotnie więcej wody niż średnia wieloletnia dla tej pory roku. Delikatnie mówiąc, sytuacja nie wygląda dobrze, a będzie jeszcze gorzej, albowiem IMGW prognozuje długotrwałe opady również w marcu i kwietniu.

stan wody w Plsce w lutym będzie miał wpływ na wczesnowiosenne nawożenie 2024

Swoje „trzy grosze” dokłada temperatura. Albowiem luty 2024 pretenduje do bycia najcieplejszym w historii pomiarów prowadzonych przez IMGW. Nawet jeśli tego rekordu nie pobije, to i tak odstaje od normy. Zauważają to m.in. rolnicy, którzy w wielu lokalizacjach stwierdzają przyspieszenie wegetacji o około miesiąc. Rośliny spieszą się więc i pilnie potrzebują dokarmiania. Tymczasem…

Planując nawożenie 2024, zacznij od badania gleby

…deszczowa aura zimą, wraz z zastoiskami wody, sprzyjają wymywaniu składników pokarmowych z wierzchniej warstwy gleby, w której znajdują się korzenie roślin uprawnych. Dlatego w tym sezonie szczególnie ważne jest, aby plan nawożenia na 2024 r. poprzedzić badaniami gleby. Ten zabieg wciąż jest niedoceniany przez rolników, a w tym sezonie może okazać się kluczowy.

Mówi się, że próbki gleby powinno się oddawać do analizy co najmniej raz na cztery lata, ale w przypadku ekstremalnych warunków pogodowych warto zwiększyć tę częstotliwość. Oprócz tego, że część składników z pewnością uległa wymyciu, rośliny w takich podmokłych warunkach często zawiązują płytszy system korzeniowy. To tylko potęguje trudności z pobieraniem substancji odżywczych.

Nawożenie 2024 — zwróć uwagę na te pierwiastki

W pierwszej kolejności wymywaniu ulegają pierwiastki mobilne — azot, potas czy jony magnezu. Ponadto należy pamiętać, że do tego zjawiska najłatwiej dochodzi na glebach lekkich i kwaśnych. Dlatego nie mniej ważnym zabiegiem jest regulacja odczynu glebowego. To poprawi przyswajalność składników mineralnych dla roślin.

Nawozy azotowe będą w tym sezonie szczególnie potrzebne, a analiza chemiczna gleby pozwoli ustalić dokładnie zawartość azotu mineralnego w warstwie ornej gleby. O jego niedoborze będą świadczyły jasnozielony kolor liści upraw ozimych (rzepak, zboża wysiane w listopadzie). Z kolei brązowo-fioletowe przebarwienia starszych liści rzepaku wskazują zwykle na konieczność uzupełnienia deficytów azotu i fosforu.

Jednak w przypadku zbóż należy uważać, aby z kolei ich nie przenawozić azotem. Duże nasycenie gleby wodą sprzyja bowiem pobieraniu tego składnika i grozi nadmiernym krzewieniem, szczególnie w przypadku pszenicy sianej wcześnie. W tym przypadku warto rozważyć opóźnienie pierwszej dawki azotu. Natomiast w przypadku zbóż sianych po kukurydzy, która pod względem azotu jest dosyć „żarłoczna”, można się spodziewać deficytu tego pierwiastka w glebie. To nam pokazuje, jak istotną rolę pełni analiza gleby poprzedzająca nawożenie w 2024 r.

Wczesną wiosną pamiętajmy również o nawożeniu siarką i magnezem — np. kizerytem. Natomiast w przypadku niskiego pH gleby, warto rozważyć nawóz wapniowo-magnezowy. Należy jednak liczyć się z tym, że jego działanie będzie rozciągnięte w czasie. Zwróćmy uwagę także na potas, szczególnie w przypadku pszenicy wysianej po kukurydzy oraz gleb ubogich w ten pierwiastek. Zaś tuż po ruszeniu wegetacji zadbajmy o dokarmianie mikroelementowe.

Więcej informacji na temat nawożenia znajdziesz tutaj.

Czytaj też: Przygotowanie opryskiwacza do pracy po zimie

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.2 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

ANKIETA - ILE ZA NASIONA W 2024?Zobacz WYPEŁNIJ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *