Zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku. Co sądzą zainteresowani?

Zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku. Co sądzą zainteresowani?

Co w praktyce oznacza dla rolników derogacja?

Czasowe zezwolenie sprzedaży wybranych zapraw neonikotynoidowych...

Czasowe zezwolenie sprzedaży wybranych zapraw neonikotynoidowych...

Rolnicy będą mogli stosować zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku. Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zezwolił na czasowe wprowadzenie do obrotu środków ochrony roślin Cruiser 70 WS, Modesto 480 FS oraz Cruiser OSR 322 FS. Sprawdzamy, co o tej decyzji sądzą rolnicy i producenci tych preparatów.

Zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku czasowo wracają! O takie rozwiązanie zabiegało Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Decyzja ministra budzi sensację!

Decyzja ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego o czasowym wprowadzeniu do obrotu zapraw nasiennych z grupy neonikotynoidów to duże zaskoczenie. Tym bardziej, że jego poprzednik dwukrotnie się na to nie zgadzał.

To jest efekt wielu naszych rozmów z Janem Krzysztofem Ardanowskim. Znając jego racjonalne podejście do rolnictwa liczyliśmy, że podejmie taką właśnie decyzję. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że jest już na to mało czasu. W marcu występowaliśmy o derogację do poprzedniego ministra, Krzysztofa Jurgiela, ale się nie zgodził  – mówi dla portalu agroFakt Juliusz Młodecki z Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Zwiększona presja szkodników

zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku

O to, aby zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku powróciły starania podejmowało Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Według KZPRiRB niekorzystne warunki atmosferyczne nie pozwalają w tym roku na zapewnienie skutecznej ochrony rzepaku ozimego. Ta argumentacja przekonała resort rolnictwa.

Tegoroczne warunki pogodowe mogą sprzyjać zwiększonej presji szkodników, które uszkadzając rośliny zmniejszają ich mrozoodporność, tym samym narażając rolników na straty. Decyzja Ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego dotycząca czasowego zezwolenia na stosowanie zapraw neonikotynoidowych stwarza szansę na poprawę sytuacji i zwiększenie efektywności, także tej ekonomicznej uprawy rzepaku w Polsce czytamy na stronie Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Zzaprawy neonikotynoidowe w rzepaku czasowo

Zgoda wydana przez resort rolnictwa pozwala na wprowadzenie do obrotu środków ochrony roślin Cruiser 70 WS, Modesto 480 FS oraz Cruiser OSR 322 FS na okres do 120 dni – czyli do połowy listopada tego roku.

Środki te będą mogły być stosowane w sposób ograniczony i kontrolowany w uprawie rzepaku ozimego, do zwalczania pchełek ziemnych, chowacza galasówka, miniarki kapuścianej, gnatarza rzepakowca, mszycy brzoskwiniowej, rolnic, mączniaka rzekomego kapustnych oraz zgorzeli siewek – informuje ministerstwo rolnictwa.

 Decyzja w sprawie derogacji z pewnością była niełatwa do podjęcia. Wymagała szczegółowej analizy i dokładnego zbadania stanu prawnego, rozpatrzenia wszystkich „za” i „przeciw”. Fakt, że udało się ją podjąć w momencie, gdy zaprawienie przynajmniej części nasion jest jeszcze możliwe, powinien być powodem do zadowolenia – mówi dla portalu agroFakt Marcin Mucha z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Zielone światło dla zapraw

zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku

fot. pixabay.com

Zakaz stosowania zapraw z grupy neonikotynoidów oznaczał dla rolników większe koszty ochrony plantacji, a także niższe plony.

Rolnicy cieszą się z tego, że zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku czasowo powróciły na rynek. Zakaz ich stosowania oznaczał bowiem dla nich większe koszty ochrony plantacji i niższe plony.

Cieszymy się z tej decyzji. Jest ona dla nas bardzo korzystna. Dzięki niej ilość zabiegów ochronnych w rzepaku zmniejszy się. A opłacalność tej uprawy się poprawi – mówi dla portalu agroFakt Michał Kowalczyk z Pomorza Zachodniego.

Zgoda na stosowanie zapraw na okres 120 dni nam w zupełności wystarczy. Chodzi o okres zaprawienia i wysiania. Rzepak wysiewa się w Polsce do końca sierpnia, więc mamy tutaj zapewniony spokój. Zgoda dotyczy tylko nasion rzepaku ozimego – uważa Juliusz Młodecki z KZPRiRB.

Dlaczego tak późno?

Rolnicy twierdzą, że czasowa zgoda na powrót zapraw z grupy neonikotynoidów na okres 120 dni im w zupełności wystarczy. Jednak nasuwa się pytanie: dlaczego ta decyzja została podjęta tak późno? I dlaczego tylko na 120 dni?

–  Pamiętajmy, że derogacja jest przyznawana w sytuacji wyjątkowej i musi istnieć silne uzasadnienie dla przyjęcia takich rozwiązań – podkreśla Marcin Mucha z PSOR. – To czasowa decyzja. Ministerstwo rolnictwa skorzystało w pełni z możliwości wynikających z przepisów prawa unijnego. Maksymalny możliwy okres to właśnie 120 dni – dodaje.

zaprawy neonikotynoidowe w rzepaku

Przeciwni stosowaniu zapraw neonikotynoidowych w rzepaku są ekolodzy. Ich zdaniem te środki są szkodliwe dla pszczół.

–  Dlaczego ta decyzja została podjęta tak późno? To trzeba by mieć pretensje do Pana Premiera, że tak późno powołał ministra Ardanowskiego – żartuje Juliusz Młodecki z KZPRiRB.

Zawirowanie na rynku?

Zielone światło dla zapraw z grupy neonikotynoidów oznaczać może duże zamieszanie na rynku środków ochrony roślin. Ale – jak podkreśla Julisz Młodecki z KZPRiRB – gra jest warta świeczki.

Mamy świadomość, że to jest pewne wyzwanie logistyczne dla firm nasiennych. Mamy zapewnienie, że sprostają temu. To był warunek naszego wystąpienia o derogację – twierdzi Juliusz Młodecki z KZPRiRB. 

Innego zdania są przedstawiciele firm nasiennych. Jak twierdzą, decyzja o derogacji powinna zapaść nie później niż w maju. Wtedy udałoby się na czas zaopatrzyć rynek w zaprawione nasiona. W  tej chwili nie ma pewności czy ich wystarczy dla wszystkich zainteresowanych. Tym bardziej, że wiele firm potraktowało nasiona fungicydem i przygotowało je już do sprzedaży.

Protest pszczelarzy

Dopuszczenie zapraw nenikotynoidowych do stosowania w uprawach rzepaku budzi ogromne kontrowersje. Przeciwni neonikotynoidom są pszczelarze i ekolodzy. Przypominają, że te środki są szkodliwe dla pszczół.  Zarząd Polskiego Związku Pszczelarskiego żąda cofnięcia tej decyzji.

Protestujemy wobec faktu czasowego dopuszczenia zapraw nenikotynoidowych do stosowania w uprawach rzepaku ozimego. (…) Zależy nam na tym, aby w środowisku życia naszych pszczół było jak najmniej szkodliwych środków chemicznych, co z pewnością wpłynie korzystnie na zdrowie pszczół i innych owadów zapylających, ale także na zdrowie konsumentów płodów rolnych – oświadcza Polski Związek Pszczelarski.

Rzepak RGT JakuzziKup teraz Zaprawiony Cruiser 70WS + tiuram

Kiła kapusty – jak ją ograniczyć? Są skuteczne metody!

Rzepak ozimy porażony kiłą kapusty to pewna likwidacja pola? Przeczytaj wywiad i przekonaj się, że jest ratunek dla plantacji!

20 sierpnia 2018

Jest oświadczenie ws. odmiany RGT Jakuzzi!

Oryginalny i certyfikowany materiał siewny rzepaku ozimego RGT Jakuzzi posiada wyłącznie firma Agro Technika Sp. z o.o!

7 sierpnia 2018

Chwasty w rzepaku? Rozpraw się z nimi na 4 sposoby!

Siewy rzepaku już niebawem! Sprawdź już dziś, jaką technologię ochrony herbicydowej wybrać!

13 sierpnia 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close