Żywienie świń na mokro, czy na sucho, czy jeszcze inaczej?

Żywienie świń na mokro, czy na sucho? Dylemat, jaki system żywienia trzody chlewnej stosować w gospodarstwie, jest częsty. Zwierzęta gospodarskie będą osiągały satysfakcjonujący poziom użytkowości, jeśli dostosujemy kompozycję mieszanki ze strawnością i przyswajalnością jej poszczególnych składników. To jest oczywiście najważniejszy element kosztów produkcji w stadzie świń, bo każda grupa ma inne potrzeby, a wariantów do wyboru jest coraz więcej, także w kontekście urządzeń dostępnych na rynku. Konfrontacja tego, co znamy, jak do tej pory skarmialiśmy nasze świnie, z tym, co można kupić jest niełatwa.

Prawdziwe żywienie świń na mokro polega na stosowaniu mieszanki, którą przygotowuje się z płynnych lub suchych składników. Składniki dokładnie miesza się z wodą w specjalnym zbiorniku do mieszania, a następnie transportuje do kojców. Cały proces jest kontrolowany często przez komputer, a mieszanina ma od 20 do 30% suchej masy. Karmienia płynnego nie należy mylić z mokrymi/suchymi systemami karmienia, w których woda i pasza są dostarczane osobno do karmika.

Zalety i wady płynnego karmienia trzody chlewnej

Zalety:

  • wyższa strawność paszy,
  • wyższe pobranie mieszanki,
  • można osiągnąć zwiększone spożycie suchej masy u macior w laktacji i po odsadzeniu,
  • stosowanie tańszych składników pasz, produktów ubocznych,
  • łatwość stosowania dodatków paszowych,
  • łatwe stosowanie fazowego żywienia,
  • redukcja zapylenia,
  • poprawa jakości powietrza,
  • niższe straty paszy.

Wady:

  • możliwości psucia się niewyjedzonej karmy,
  • ewentualne środowisko żerowania dla much.

Żywienie świń na mokro

Karmienie na mokro oferuje możliwość żywienia produktami ubocznymi (np. serwatki i odtłuszczone mleko), zapewniając w ten sposób tanią zrównoważoną dietę. Należy jednak pamiętać, że regularna dostępność tych produktów jest istotnym elementem wyboru takiej opcji żywienia.

Żywienie świń na mokro jest szeroko stosowanym rozwiązaniem. Służy do wykorzystania płynnych produktów ubocznych, poprawia efektywność i ekonomikę produkcji. Dzięki czemu znajduje coraz więcej zwolenników. Kraje, gdzie żywienie na mokro stanowi większość, to Finlandia – ponad 90% wszystkich świń, w Irlandii około 70%, w Danii i Szwecji 60%, Niemczech 40%, natomiast we Francji i Holandii ponad 30%.

Jak przygotować paszę na mokro?

Mieszanka uzyskuje konsystencję płynną poprzez wymieszanie stałej suchej paszy z substancją płynną (wodą lub produktem ubocznym np. serwatką) w stosunku 1:2 lub 1:3. Dodawanie płynnego komponentu powinno odbywać się bezpośrednio przed skarmianiem, a wymieszanie w zbiorniku musi być dokładne, w innym wypadku może nastąpić rozwarstwienie się składników. Zapobiec temu można poprzez używanie właściwego sprzętu. Pasza powinna być zadawana bezpośrednio do karmników i na bieżąco wyjadana przez świnie. Zbyt długie zaleganie w zbiornikach, podajnikach czy karmnikach może spowodować, że karma się popsuje.

Pamiętaj o stałym dostępie do płynny produktów ubocznych

Jedną z zalet stosowania systemu żywienia na mokro jest wykorzystanie płynnych produktów ubocznych przemysłu np.:

  • mleczarskiego – serwatka, popłuczyny z jogurtów i lodów,
  • skrobiowego – zawiesina skrobi,
  • piwowarskiego – zawiesina drożdży,
  • spożywczego – pulpa ziemniaczana.

Bilansowanie dawek pokarmowych powinno odbywać się bezpośrednio pod komponent płynny, dlatego ciągłość dostawy jest ważna dla organizacji produkcji. Zmiana składników paszy może negatywnie odbić się na efektach produkcyjnych i tempie wzrostu. Produkty uboczne mogą, a nawet powinny obniżyć koszty produkcji. Najlepiej pozyskiwać je z jak najbliżej położonych miejsc. Wadą może być niestabilność pod względem składników odżywczych oraz czasami zanieczyszczenia mikrobiologiczne.

żywienie trzody chlewnej

Najnowsze badania wykazały, że dzięki żywieniu na mokro uzyskujemy lepsze wykorzystanie paszy.

fot. AgroFakt.pl

Jednym z popularniejszych komponentów przemysłu mleczarskiego jest serwatka, zawiera 15 procent białka, które świnie dobrze trawią. Jest to również doskonałe źródło strawnej energii dla zwierząt rosnących, zawiera około 60 procent laktozy. Dlatego mogą pojawiać się niestrawności u starszych świń.

Wyniki badań żywienia trzody chlewnej na mokro

Najnowsze badania żywienia na mokro, pokazują, że często uzyskuje się nieco lepsze wykorzystanie paszy. Spotyka się większe pobranie suchej masy u loch karmiących i warchlaków. Tuczniki odznaczają się cieńszą słoniną, wyższą mięsnością i co ważne, często szybciej rosną. Dobre bilansowanie dawki powinno także zmniejszyć niekorzystny wpływ produkcji na środowisko. Wydalanie azotu i fosforu w odchodach świń żywionych paszą na mokro nie różni się w porównaniu do żywienia na sucho. Jednakże dodatek enzymów może wpłynąć na mniejsze wydalanie tych związków do atmosfery. Ich zastosowanie poprawia strawność, natomiast rozprowadzenie ich w płynnej paszy zwiększa skuteczność działania.

Hierarchia w stadzie a żywienie świń

Dostosowując żywienie do nowych warunków bytowania osobników (inne chlewnie, łączone grupy, inna pasza), należy mieć na uwadze zachowanie zwierząt. Przykładowo w okresie odsadzenia warchlaki wchodzą w fazę, gdzie ustalają hierarchię, także w obrębie karmników. Oznacza to zwiększony poziom stresu, co wpływa na pobranie i wykorzystanie paszy. Młodsze osobniki lepiej radzą sobie z pobieraniem i trawieniem paszy wilgotnej niż osobniki powyżej 55 kg.

Właściwości zdrowotne fermentacji

Często pozytywnym efektem fermentacji składnika mieszanki jest uzyskanie niskiego jej poziomu pH, co bezpośrednio przekłada się na strawność, jak i również na stabilność biologiczną. Wiele doniesień cytuje, że żywienie świń na mokro z udziałem fermentujących składników wpłynęło na poprawę wyników wzrostu, zmniejszyło śmiertelność i zachorowalność warchlaków. Jest to spowodowane zahamowaniem wzrostu patogennych bakterii ze względu na niższe pH. Przyczyną tego są bakterie kwasu mlekowego, które występują naturalnie w ziarnach zbóż, mnożą się w płynnym podłożu, powodując silniejsze zakwaszenie paszy. Jest to korzystne, także dla loch. Najważniejsze by czas zalegania paszy nie był zbyt długi. Żywiąc w ten sposób trzodę chlewną, odnotowuje się poprawę stanu zdrowia jelit, zwłaszcza świń rosnących.

Systemy żywienia trzody chlewnej

W stosowanych systemach żywienia świń, mieszanki transportuje się do karmników przy pomocy sprężonego powietrza. Zapewnia to wysoką higienę żywienia i pozwala dostosować ilość podawanej paszy. Stan higieny od momentu przechowywania składników do wytwarzania mieszanki paszowej przez drogi transportu do systemu karmienia świń, należy ściśle kontrolować. W liniach paszowych mogą wytworzyć się bardzo sprzyjające warunki do wzrostu różnej niekorzystnej flory.

Easyman – program sterujący procesem żywienia świń na mokro firmy Pellon

fot. Pelleon

Ponadto jakość wody, należy regularnie sprawdzać. Płynna pasza zaczyna bardzo szybko fermentować zaraz po połączeniu składników stałych i płynnych. Mieszanie materiału powinno odbywać się małymi porcjami, natomiast jego podanie nastąpić w ciągu godziny. Następnie do godziny po spożyciu należy wykonać czyszczenie karmników. Duńskie badanie wykazało, że sterylizacja systemów żywienia rurociągów nie jest dobrą praktyką. Sterylizacja usuwa pożyteczne bakterie kwasu mlekowego, których ponowne skolonizowanie zajmuje od 3 do 5 dni. W tym czasie szkodliwe bakterie z grupy coli rozmnażają się, zanim zostaną zabite przez kwas mlekowy. Te bakterie z grupy coli były związane z wybuchem biegunki u świń po sterylizacji, która ustąpiła, gdy bakterie kwasu mlekowego ponownie się ustanowiły.

Żywienie świń na mokro, czy na sucho – co wybrać?

Efektywność obu rodzajów żywienia czy to na mokro, czy to na sucho wynika z typu budynku, rodzaju instalacji, genotypu zwierząt, doświadczenia pracowników i organizacji pracy. W żywieniu na mokro można zastosować system elastycznych rur przekaźnikowych. Taka instalacja może być lepiej wkomponowana w budynek, a dodatkowo skraca się czas karmienia. W niektórych zaleceniach system żywienia na mokro można stosować w grupie od 8 sztuk. Młodsze świnie mają silną skłonność grupowego pobierania paszy, ale zwracamy uwagę na hierarchię grupy i zachowania poszczególnych osobników.

Jednym z proponowanych rozwiązań jest wprowadzanie żywienia na mokro po odsadzeniu. Szybki spadek pobierania paszy i tempa wzrostu w tym okresie są spowodowane stresem oraz dostosowaniem do wykorzystania paszy wyłącznie stałej. Taka zmiana systemu żywienia może wpłynąć na poprawę pobrania paszy zwłaszcza w pierwszych dniach i uzyskać lepszą strawność.

Żywienie świń na mokro Pellon

Przyjazny dla użytkownika i łatwy w obsłudze system żywieniowy Graphics (Pellon)

fot. Pellon

Innym proponowanym systemem jest łączony system sucho/mokro. Podawana pasza jest sucha, a dozowniki z wodą znajdują się w bezpośredniej bliskości paszy. W ten sposób osobniki mogą wybrać rodzaj spożywanej paszy, a straty z tego tytułu są nieco mniejsze. Najnowsze doniesienia z Irlandii podają, że średnie dzienne spożycie i przyrost dzienny były najlepsze dla żywienia na mokro, potem systemu łączonego mokro/sucho na końcu tylko na sucho. A z kolei współczynnik konwersji paszy najlepszy był przy stosowaniu suchej mieszanki.

Jak podjąć decyzję o żywieniu trzody chlewnej?

Najnowsze wyniki z badań amerykańskich sugerują, że nie ma zasadniczej różnicy w wydajności świń karmionych na mokro i na sucho. Dlatego decyzja o zastosowaniu paszy płynnej lub mokrej powinna opierać się wyłącznie na zaletach systemu karmienia.

Oprócz obaw o wpływ na wydajność urządzenia i wyniki produkcyjne wielu producentów sprzętu podejmuje decyzje na podstawie zużycia wody i pośrednio z ilości produkowanego obornika lub gnojowicy. Przed największym dylematem stają właściciele modernizowanych pomieszczeń lub nowo budowanych obiektów. Występująca sytuacja na rynku paszowym i duża ilość produktów ubocznych może wpłynąć na coraz większe zainteresowanie żywieniem na mokro.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, który z systemów jest lepszy i wydajniejszy. Wszelkie wady i zalety tego typu produkcji należy uwzględnić przed podjęciem ostatecznej decyzji. Optymalne, czyli opłacalne i dające dobrą wydajność, żywienie świń wymusza stosowanie rozwiązań pozwalających na uzyskanie m.in. maksymalnej strawności i efektywnego wykorzystania paszy na cele produkcyjne.


Spojrzenie praktycznym okiem

Problematyką płynnego żywienia świń w Polsce zajmujemy się od prawie dwudziestu lat. Można wręcz stwierdzić, że płynne żywienie świń w nowoczesnej formie w dużej mierze jest dzieckiem firmy Pellon – naszej determinacji oraz rosnącej wiedzy i doświadczenia. Bardzo nas cieszy i mobilizuje fakt, że przedstawiciele świata akademickiego zamieścili na samym początku swej wypowiedzi to, co my od wielu lat powtarzaliśmy przy każdej okazji.

żywienie świń

mgr inż. Józef Homanowski, ekspert żywieniowy w firmie PELLON.

fot. Pelleon

Pasza płynna to mieszanina wody i surowców paszowych w różnej formie: płynnej, suchej, sypkiej lub też w formach pośrednich. Możliwość podawania tak różnorodnych składników sprawia, że udaje się z powodzeniem i korzyścią skarmić praktycznie wszystkie surowce uboczne przemysłu spożywczego. Odpady, których nie zjadłyby wszystkożerne świnie, wymagałyby kosztownej utylizacji. Miałyby one z pewnością bardziej negatywny wpływ na środowisko niż gnojowica powstała w wyniku skarmienia tych produktów.

Jedną z najbardziej powszechnie znanych zalet żywienia płynnego jest obniżenie jej kosztów. Jeszcze niedawno mówiło się, że koszt tradycyjnego wyżywienia tucznika paszą suchą oscyluje wokół 250 zł za sztukę. Teraz z przykrością zauważamy, że koszt ten zbliża się nieuchronnie do 400 zł. Nietrudno jest zauważyć, że im droższe jest tradycyjne suche żywienie (czyli im jest gorzej dzieje się w branży), tym wyraźniej widać oszczędności wynikające z zastosowania płynnego żywienia trzody chlewnej.

Niektórzy przy każdej dyskusji o żywieniu płynnym gorliwie podkreślają możliwe problemy, które mogą się pojawić przy stosowaniu tej technologii. Jednak, jak słusznie zauważyli autorzy artykułu, są to problemy tylko „ewentualne”. Możemy ich z powodzeniem uniknąć, jeśli będziemy postępować zgodnie z zasadami. To przesłanie płynące ze świata naukowego jest bardzo ważne. Myślę, że nie warto tracić czasu i energii na słuchanie porad pseudodoradców terenowych, którzy widzą tylko ewentualne problemy, ale nie potrafią wskazać żadnej prostej ścieżki rozwoju.

Jeśli ktoś aspiruje do stania się wolnym, niezależnym hodowcą na rynku trzody, powinien być kreatywny i nie bać się nowych rozwiązań. Płynne żywienie świń daje możliwość większego wpływu na własną produkcję. Pozwala nam samym zdecydować, gdzie będziemy jutro.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.5 / 5. Liczba głosów 6

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *