Apel w sprawie ochrony polskich gospodarstw przed ekoaktywistami

Download PDF

MRiRW chce wprowadzić zakaz wstępu organizacjom ekologicznym na teren gospodarstwa rolnego. Mimo tego, organizacje robią co chcą, wchodząc na prywatne posesje bez asysty organów państwowych. Przyszedł czas, aby takie działania wyeliminować, dlatego związki branżowe i organizacje rolnicze wystosowały apel w sprawie ochrony polskich gospodarstw. 

Apel w sprawie ochrony gospodarstw – ,,samowolka” organizacji ekologicznych w czasie epidemii

Przypomnijmy, w związku ze stanem epidemii COVID-19 zakaz przemieszczania się dotyczył także przedstawicieli organizacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Jednak większość organizacji nie chciała się do tego dostosować. Było to nieodpowiedzialne podejście, ponieważ ewentualne zawleczenie koronawirusa spowodowałoby duże zagrożenie życia i zdrowia nie tylko rolnika, ale także zwierząt.

Apel w sprawie ochrony gospodarstw – #StopNiszczeniuRolnictwa!

Prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego Jerzy Wierzbicki stawia sprawę jasno:

,,Najwyższy czas z tym skończyć tak, aby rolnik mógł czuć się bezpiecznie w swoim gospodarstwie. Od oceny czy zwierzęta są utrzymywane w dobrostanie są lekarze weterynarii, a nie młodociani aktywiści, którzy nie mają pojęcia o chowie czy hodowli zwierząt gospodarskich.”

Nie sposób się z nim nie zgodzić tym bardziej, że organizacje ekologiczne podejmują śmielsze kroki ,,interweniując” nawet w Poniedziałek Wielkanocny. Spowodowało to, że związki i organizacje rolnicze skierowały apel w sprawie ochrony polskich gospodarstw do premiera i ministra zdrowia. Przedstawiciele rolnictwa podkreślają, że przytoczone działania ekoaktywistów stwarzają duże niebezpieczeństwo w stosunku do panującej epidemii COVID-19 i wirusa ASF.

Fala hejtu na ministra Ardanowskiego i polskie rolnictwo

Apel w sprawie ochrony polskich gospodarstw odnosi się także do fali hejtu wobec szefa resortu rolnictwa, jak i samego rolnictwa. Ekoaktywiści prowadzą zwykle internetowe kampanie, po to, aby zmanipulować przede wszystkim młodych ludzi. Fala hejtu jest nieuzasadniona, ponieważ rolnicy doskonale wiedzą jak należy zajmować się zwierzętami gospodarskimi.

 Związki i organizacje rolnicze proszą o wsparcie

Związki branżowe i organizacje rolnicze kierując apel w sprawie ochrony polskich gospodarstw proszą premiera RP i ministra zdrowia o wsparcie w rozwiązaniu tego problemu. Przedstawiciele rolnictwa zdecydowali się na takie kroki, ponieważ uważają, że są odpowiedzialni za bezpieczeństwo żywnościowe Polaków.

Całą treść listu podpisaną przez 94 związki branżowe można przeczytać tutaj.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.2 / 5. Liczba głosów 19

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
1 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
dr wet Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
dr wet
Gość
dr wet

To chyba jeszcze u chłopów pozostałość z dawnych wieków – ten lęk przed „panami”. Należy ogrodzenie gospodarstwa, zamknięta brama i czarnoprochowa fuzja ładowana gruboziarnistą solą. Wtargnięcie na teren prywatny, naruszenie miru domowego i próba zagarnięcia mienia pozwala na zastosowanie obrony koniecznej dla odparcia próby zaboru mienia i naruszenia nietykalności osoby hodowcy. Sól nie zabije a poszczypie i rozumu nauczy. I nie ufać „działaniom ” ministra piszącego petycje. Trzeba jaj a nie budyniów.