Chów gęsi na jaja i puch: doskonały biznes

W 1990 r. Janusz Bystroń założył hodowlę gęsi zarodowych. Był to doskonały pomysł! Jak dzisiaj wygląda jego gospodarstwo?

Sekretem biznesu jest wiedzieć to, czego nie wiedzą inni – mawiał Arystoteles Onanssis. Receptę na dobry biznes greckiego miliardera znał chyba, lub tak jak on miał nosa do interesów, Janusz Bystroń ze wsi Sławki na Pomorzu, decydując się w roku 1990 na hodowlę gęsi zarodowych. Pomysł się sprawdził i dziś pan Janusz jest jednym z największych producentów jaj gęsich w Polsce – sprzedaje rocznie ok. 150 tys. jajek od 2 tys. niosek.

Janusz Bystroń wraz z żoną Izabelą prowadzi 80-hektarowe gospodarstwo odziedziczone po rodzicach, ale tylko 40 ha nadaje się pod uprawy, resztę zajmują lasy, nieużytki i 20-hektarowe jezioro. Dlatego, przejmując w latach 90. ubiegłego wieku ojcowiznę, aby się utrzymać z tych, wprawdzie malowniczo położonych, ale nie najlepszej jakości gruntów, musiał szukać alternatywnych sposobów na efektywne wykorzystanie posiadanej ziemi.

Ojciec pana Janusza, oprócz produkcji roślinnej, zajmował się również hodowlą trzody chlewnej, krów mlecznych i gęsi.

Niestety, była to produkcja bardzo rozdrobniona, a ja żeby otrzymać unijne dopłaty, musiałem się zdecydować, co chce dalej robić jako rolnik. Wybrałem chów gęsi zarodowych i nie żałuję – mówi Janusz Bystroń.

10

Walka z ASF: nadchodzi obowiązkowa bioasekuracja!

Ministerstwo rolnictwa wprowadza obowiązkowy program bioasekuracji dla wszystkich hodowców trzody chlewnej w kraju!

2 grudnia 2016

Światowa produkcja ziemniaka: prognozy są dobre!

Optymistyczne prognozy produkcji, ale nie dla wszystkich regionów. Produkcja ziemniaka będzie wypierana z krajów o wysokich temperaturach…

2 grudnia 2016

Mykotoksyny w paszach dla drobiu: jak je wyeliminować?

Mykotoksyny mogą niekorzystnie wpływać na zdrowotność zwierząt, a tym samym na ich wyniki produkcyjne. Czym mogą skutkować?

25 listopada 2016