Cięcie fitosanitarne drzew owocowych w sadach (wideo)

Cięcie fitosanitarne to zabieg, który ma na celu usunięcie chorych fragmentów korony drzewa oraz zwiększenie jego zdrowotności. Zaleca się wykonywać je na bieżąco w sezonie, po każdej lustracji kwater, gdy zauważymy niepokojące objawy chorób czy szkodników. Takie działanie jest najbardziej skuteczne i warto je stosować zwłaszcza w młodym sadzie.
Cięcia fitosanitarne w sadach starszych, zwłaszcza tych tradycyjnych, silnie rosnących zajmują sporo czasu i wymagają znacznych nakładów pracy. Konieczna jest również znajomość objawów chorób czy destrukcyjnego działania szkodników.
Spis treści
Cięcie fitosanitarne w starszych sadach
W starszych kwaterach w pierwszej kolejności z drzew należy usunąć wszystkie uschnięte konary. Tego rodzaju cięć możemy dokonać o dowolnej porze roku. Najczęściej jednak usuwa się je zimą. Wykonywane wówczas cięcie silnie pobudza drzewa do wypuszczenia nowych, silnych pędów w kolejnym sezonie wegetacyjnym.
Jeśli chodzi o cięcie fitosanitarne, w kolejnym etapie usuwamy te gałęzie, które mają uszkodzoną korę, na których widać objawy żerowania szkodnika lub miejsca infekcji chorobowych. Nie zawsze jest to możliwe (gdy np. drzewo zostało uszkodzone przez silny grad). Wówczas usuwanie uszkodzonych fragmentów wykonujemy systematycznie przez kilka lat.
Po usunięciu konarów, które nie są już produktywne lub są chore, w następnej kolejności należy z korony drzewa usunąć te elementy, które się ze sobą krzyżują, lub na sobie pokładają. W ten sposób unikniemy uszkodzeń mechanicznych oraz stworzymy koronę bardziej przewiewną, łatwiejszą do osuszenia po opadach deszczu. Ażurowa, szybko obsychająca utrudni bytowanie agrofagom. Wolniej rozwijać się będą patogeny grzybowe czy bakteryjne. Jest to bardziej precyzyjny zabieg, niż szeroko pojęte cięcie pielęgnacyjne.
Oczyszczanie ran i wycinanie komór szkodników
Mniejsze, zrakowaciałe gałęzie, czy przebarwione, spękane — wycinamy w całości, usuwając chory fragment. Bywa jednak, że chorobowa zmiana czy wyraźne miejsce żerowania szkodników dotyczą grubszego konara, a nawet fragmentu pnia (obecność trociniarek). Wówczas wycinamy zniszczone tkanki do zdrowych. W przypadku porażenia przez patogeny uwzględniamy, o ile to możliwe, cięcie głębsze z tzw. marginesem bezpieczeństwa. Jeśli mamy wyciąć komorę żerującej gąsienicy trociniarki czy zwójki koróweczki lub przeziernika, starajmy się usunąć także sprawcę. Gdy pozbędziemy się też szkodnika, cięcie „z marginesem bezpieczeństwa” jest bezzasadne.
Zawsze rany po cięciu zabezpieczamy pastami, aby nie doszło do wtórnego porażania czy zasiedlenia.
Karczowanie drzew
Nie zawsze wystarczy wycięcie tylko tej części pędów, na których wyraźnie widać infekcję. W przypadku zarazy ogniowej, czy innych chorób bakteryjnych, warto rozważyć wykarczowanie zainfekowanych drzew. Gdy jednak zdecydujemy się na zabieg cięcia pędów (a nie karczowanie całego drzewa), wówczas cięcie fitosanitarne należy wykonać co najmniej 30 cm poniżej widocznego miejsca zainfekowania. Po zabiegu przez kolejne dni trzeba bacznie obserwować, czy poniżej miejsca cięcia nie pojawiają się ponownie objawy chorobowe.
Najistotniejszym elementem cięcia (także, jeśli chodzi o cięcie pielęgnacyjne) jest takie uformowanie korony, które pozwoli na jej przewiewność i łatwe osuszanie po deszczu. To jeden z najważniejszych, podstawowych elementów zdrowego drzewa owocowego.
Cięcie fitosanitarne związane jest z koniecznością dezynfekcji narzędzi – piły czy sekatora. Dezynfekcji należy bezwzględnie poddać narzędzie po zakończeniu obróbki jednego drzewa i przed rozpoczęciem cięcia kolejnego egzemplarza. W przypadku, gdy cięciu poddajemy drzewo silnie porażone, warto dezynfekować akcesoria po każdym wykonanym pojedynczym zabiegu. W uprawach konwencjonalnych i integrowanych zarejestrowano wiele środków dezynfekujących. Dla upraw ekologicznych zaleca się przecieranie narzędzi mlekiem lub serwatką, które także posiadają właściwości odkażające.
W przypadku cięcia zimowego czy letniego, gdy na drzewie nie widać objawów chorób tudzież szkodników często odstępuje się od dokładnej dezynfekcji narzędzi. W przypadku cięć fitosanitarnych zaniechanie tego zabiegu jest bardziej groźne, niż zaniechanie cięcia w ogóle. Na ostrzu sekatora czy piły łatwo jest bowiem przenieść wszelkie patogeny. Efekt nieodpowiedzialnego cięcia może być wówczas opłakany w skutkach i przyspieszyć czas zamierania drzew.
Zapraszamy do zapoznania się z materiałem filmowym.
Czytaj więcej:
Kiedy przycinać czereśnie?








