Czy Bielmlek upadnie? Ciąg dalszy afery

Czy Bielmlek upadnie? Ciąg dalszy afery z Bielmlekiem w roli głównej. Rolnicy z tej spółdzielni przyjechali na posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa i opowiedzieli posłom o kłopotach, w które wpadła mleczarnia.
Bielską spółdzielnią kieruje były wiceminister rolnictwa Tadeusz Romańczuk. O sprawie zaczęło być głośno w lipcu, gdy hodowcy przestali otrzymywać zapłatę za mleko. Pensji nie dostawali też pracownicy spółdzielni, a dług sięgnął kilkunastu milionów złotych. By spłacić chociaż część zobowiązań Bielmlek zaciągnął bankowy kredyt z poręczeniem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Zdaniem opozycji KOWR utopił w spółce 30 mln zł. Pytamy – czy Bielmlek upadnie?
– Rada Nadzorcza zezwalała zarządowi na zaciąganie kredytów do 150 mln – co to oznacza? Prezes zarządu weźmie kredyt, ale jeśli go nie spłaci spółdzielnia upada i to rolnicy dopłacają z własnych pieniędzy. Została nam wypłacona część pieniędzy tym poręczeniem kredytu z KOWR, ale tylko część. Do tej pory tak naprawdę nie wiemy co się stało z resztą pieniędzy. Możemy tylko się domyślać, że zostały być może spłacone zaległości za prąd, za wodę bo nikt nam tych informacji nie udziela – opowiada Monika Łęczycka, rolnik, członek spółdzielni Bielmlek.
Spis treści
Czy Bielmlek upadnie?
Na zarzuty opozycji i rolników odpowiadał w Sejmie minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jak twierdził, żadnych nieprawidłowości w Bielmleku do tej pory nie wykryto.

Czy Bielmlek upadnie? Rolnicy z tej spółdzielni przyjechali na posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa.
– Spółdzielnia przedstawiła plan naprawczy dla zbilansowania swojego budżetu i uruchomienia produkcji, a rolnicy mieli zaległości w zapłacie za dostarczane mleko. Moim obowiązkiem w tej sytuacji było udzielenie pomocy tej spółdzielni, która o to wystąpiła zarówno poprzez władze spółdzielni jak również przez rolników i radę nadzorczą – tłumaczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. – W tej sprawie interweniowali u mnie przedstawiciele Podlaskiej Izby Rolniczej, KRIR. Nieudzielenie tej pomocy byłoby wtedy skandalem i można by powiedzieć, że przy bierności ministra rolnictwa upadła kolejna spółdzielnia mleczarska –podkreślał.
Bielmlek pod lupą CBA
Zadajemy pytanie – czy Bielmlek upadnie? Pod koniec listopada 2019 roku do Bielmleku wkroczyło CBA. Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi śledztwo o wyłudzenie kredytu i niegospodarność. Wyjaśnianie sprawy trwa, tymczasem rolnicy z tej spółdzielni popadają w coraz większe tarapaty finansowe.
– Sytuacja jest trudna. Rolnicy nie dostali do tej pory pieniędzy za dostarczone produkty, za dostarczane mleko, a tylko z tego żyją. Możemy więc sobie tylko wyobrazić, że ci rolnicy dzisiaj na chleb nawet nie mają – mówi Sławomir Izdebski.
– Czy Bielmlek upadnie? Wiemy, że były spółdzielnie, podmioty, które chciały się zaangażować we współpracę i pomagać spółdzielni wyjść z długów. Ale pan prezes nie chciał z nimi rozmawiać. Odbierał swoją osobą możliwość uratowania tej spółdzielni – zaznacza Monika Łęczycka.
Więcej informacji w materiale video Magdaleny Kowalczyk:








