Dlaczego odmiany hybrydowe rzepaku są lepsze?

Download PDF

Rolnicy co roku stają przed wyborem nasion rzepaku ozimego. Dylematów jest wiele, a głównym z nich jest odmiana. Czy wybierać odmiany hybrydowe rzepaku, a może populacyjne? Sprawdź co na ten temat mówią praktycy!

Odwiedziliśmy OHZ Kamieniec Ząbkowicki, a naszym rozmówcą był główny agronom Pan Piotr Blicharski. Specjalnie dla was dowiedzieliśmy się jak rzepaki radziły i radzą sobie w kolejnym trudnym sezonie oraz czy jest szansa na przyzwoite plony. Dowiedz się dlaczego warto stawiać na odmiany hybrydowe rzepaku ozimego!

500 hekatrów rzepaku ozimego

Piotr Blicharski główny agronom w OHZ Kamieniec Ząbkowicki

Piotr Blicharski główny agronom w OHZ Kamieniec Ząbkowicki

fot. Daniel Biernat

OHZ Kamieniec Ząbkowicki gospodaruje na powierzchni 3500 hektarów, z czego aż 500 hektarów zajmuje rzepak ozimy. – Przedplon pod rzepak ozimy zawsze stanowi pszenica ozima, której uprawiamy co roku około 1000 hektarów. – mówił Piotr Blicharski. Uprawy prowadzone są na glebach klasy od 3b do 4b, jednak na przeważającym obszarze dominują klasy 4a-4b. Mimo słabych gleb przy odpowiednio prowadzanej uprawie, nawożeniu oraz ochronie roślin, co roku uzyskiwane są plony na przyzwoitym poziomie.

– W zeszłym roku jak wiadomo w całym kraju panowała susza, która nas także nie oszczędziła. Mimo wszystko udało nam się zebrać przyzwoity plon rzepaku ozimego na poziomie 3,0 t/ha. – dodał nasz rozmówca. Gleba pod rzepak ozimy uprawiania jest w klasycznej technologii orkowej. Natomiast do nawożenia wykorzystywane są tylko i wyłącznie nawozy stałe. – Przedsiewnie stosujemy saletrę oraz Polifoskę 6, natomiast wczesną wiosną Saletrosan oraz Saletrę Kędzierzyńską w jednej dawce. Wszystko ze względy na duży areał oraz spiętrzenie prac polowych w tym okresie. – mówił Piotr Blicharski.

Dobry start rzepaku, ale kiepska wiosna

uszkodzenia mrozowe na pdzie głównym

Uszkodzenia mrozowe dotknęły wiele plantacji na terenie całego kraju

fot. Małgorzata Srebro

Rzepaki ozime zasiano w optymalnym terminie, który przypadł na trzecią dekadę sierpnia. Plantacje jesienią wyróżniały się dobrymi i wyrównanymi wschodami. – Pogoda późnym latem i wczesną jesienią nam dopisała. Bilans wodny niestety w dalszym ciągu jest ujemny, jednak mimo tego odnotowaliśmy opady na przyzwoitym poziomie, co pozwoliło roślinom wykształcić ładne rozety oraz rozbudowany system korzeniowy. – mówił nasz rozmówca. Niestety sytuacja nie wyglądała już tak optymistycznie wczesną wiosną. Brak okrywy śnieżne oraz ciepła zima zrobiły swoje. – Niestety już na początku lutego było widać, że nasze rzepaki głodują. Liście były mocno przebarwione, a rośliny wręcz prosiły się o azot i siarkę. – dodał.

Roślinom dostarczono niezbędne składniki dopiero po 15 lutego, w jednorazowej dawce 160 kg N/ha w postaci Saletrosanu oraz Saletry Kędzierzyńskiej. Sytuacja w uprawie rzepaku do końca marca wydawała się być przyzwoita. Niestety praktycznie bezdeszczowy i mroźny kwiecień przyczynił się do powstawania uszkodzeń mrozowych na pędzie głównym. – Na naszych plantacjach także nie obyło się bez uszkodzeń mrozowych. Jednak szczęście w nieszczęściu, że w kwietniu nie padało dzięki temu uszkodzeń nie było aż tak wiele, żeby miały realny wpływ na przyszły plon. – dodał.

Jak rzepak ozimy to tylko hybryda!

W OHZ Kamieniec Ząbkowicki od lat wysiewa się tylko odmiany hybrydowe rzepaku ozimego. – Mimo słabych gleb, którymi dysponujemy nie wysiewamy odmian populacyjnych. Wieloletnie doświadczenia przez nas prowadzone pokazały, że na naszych glebach plonowały one bardzo niestabilnie. – mówił główny agronom. Odmiany hybrydowe rzepaku ozimego charakteryzują się lepszą genetyką, a co za tym idzie lepszym wigorem nawet w trudnych warunkach.

Odmiany hybrydowe rzepaku ozimego mimo, że są droższe odwdzięczają się wysokim i stabilnym plonem nawet w trudnych warunkach

– W naszym gospodarstwie co roku stawiamy na pięć sprawdzonych odmian z różnych hodowli. Oczywiście wcześniej odmiany te testujemy i na tej podstawie podejmujemy decyzję jakie odmiany zostaną wysiane. – mówił Piotr Blicharski. Na chwilę obecną Pan Piotr spodziewa się, że rzepaki będą plonowały na poziomie 3 t z hektara. – Patrząc na nasze rzepaki oraz przebieg pogody nie spodziewam się w tym sezonie rekordowych plonów. Niemniej jednak rzepak potrafi zaskoczyć pozytywnie. – dodał

Sprawdzone odmiany hybrydowe rzepaku

LG Architect

Rzepak ozimy LG Architect w fazie pełni kwitnienia

fot. Małgorzata Srebro

Jedną z pięciu odmian, które są wysiewane w OHZ Kamieniec Ząbkowicki jest LG Architect od Limagrain Polska. – Odmiana LG Architect od 3 lat jest wysiewana w naszym gospodarstwie. Jestem z niej bardzo zadowolony szczególnie za sprawą jej stabilności w plonowaniu. Jak wiadomo każdy rok jest inny, a LG Architect mimo gorszych czy lepszych warunków nigdy nas nie zawiódł. – mówił. Podczas zeszłorocznej suszy LG Architect w OHZ Kamieniec Ząbkowicki plonował na poziomie 3 t/ha, gdzie w okolicy rolnicy nie kosili więcej jak 2-2,5t t/ha.

Ponad to w porównaniu do innych odmian wyróżniał się stabilnym plonem niezależnie od rodzaju gleby na jakiej był uprawiany. – Dla nas jest to bardzo istotna cecha, aby odmiana sprawdzała się w każdych warunkach glebowych. Nasze wieloletnie doświadczenia pokazały, że niektóre odmiany lepiej lub gorzej plonują w zależności od stanowiska, odbiegając od średniej statystycznej. – dodał nasz rozmówca.

Odmiany hybrydowe rzepaku – podsumowanie

Podsumowując LG Architect to odmiana pewna i sprawdzona. Dzięki swojej genetyce zapewnia stabilny plon w trudnych warunkach pogodowych i glebowych. – Dobra odmiana rzepaku ozimego ma się charakteryzować dobrym wigorem, szybkim tempem wzrostu oraz co najważniejsze stabilnym plonowaniem i taki właśnie jest LG Architect. – dodał Piotr Blicharski.

Więcej informacji o LG Archictect

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.3 / 5. Liczba głosów 15

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o