Fundusze unijne: samorządy bezkonkurencyjne

Jednostki samorządu terytorialnego uzyskały jedną z najwyższych proporcji dofinansowania do ogólnej wartości projektów – ponad 66%. To wynik o ponad połowę lepszy niż w przypadku dużych i średnich przedsiębiorstw. Jak fundusze wydawały poszczególne województwa?

Nie są znane ostateczne wyniki napływu do Polski unijnych funduszy z zakończonej budżetowej 7-latki. 31 grudnia 2015 r. minął ostateczny termin zakończenia projektów realizowanych w ramach unijnego budżetu kończącego się w 2013 r. Do 3 stycznia na niemal 289 mld zł unijnego dofinansowania, na jakie podpisano umowy z beneficjentami, same wnioski o płatność dotyczyły 264 mld zł. W końcu grudnia całkowitego rozliczenia nie było natomiast w ok. 1/5 projektów.

Pod względem korzystania z unijnych funduszy bezkonkurencyjne są samorządy. Na ponad 40 tys. projektów (o wartości 136 mld zł) wypłacono dofinansowanie przekraczające 90 mld zł. Na projektach unijnych najbardziej zyskiwali mieszkańcy woj. warmińsko-mazurskiego i podkarpackiego. Tam fundusze w przeliczeniu na osobę przekraczały 15 tys. zł, a wartość unijnego dofinansowania – 9 tys. zł. Na drugim biegunie znalazły się woj. śląskie i wielkopolskie. W obu na mieszkańca przypadało mniej niż 10 tys. zł z projektów z unijnym wsparciem. Wielkopolska wypada najsłabiej również pod względem dotacji w przeliczeniu na mieszkańca – jej wynik jest o ponad 40% niższy niż lidera, czyli woj. warmińsko-mazurskiego.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Maria Czarniakowska
Autor artykułu:

Z prasą rolniczą związana od lat. Na łamach „Młodego Rolnika”, „Farmera” i w „Agroportalu” pomagała rolnikom nie zagubić się w gąszczu przepisów prawa administracyjnego, cywilnego, a także dziedzinach prawa materialnego: rolnictwa, budownictwa, ochrony środowiska itp. Objaśniała wszelkie tajniki WPR i pilnowała, aby rolnicy na czas zostali poinformowani o możliwościach skorzystania z funduszy unijnych. Obserwowała przemiany dokonujące się na wsi, uczestnicząc w targach i wystawach organizowanych w całej Polsce. Spotkała na swej drodze wspaniałych rolników, których przedstawiała na łamach czasopism.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *