Kiła kapusty – jak ją ograniczyć? Są skuteczne metody!

Download PDF

Kiła kapusty stanowi poważny problem w uprawie rzepaku ozimego w całym kraju. Natężenie tej choroby jest mocno widoczne szczególnie na północnych krańcach. Sprawdźcie, jak doświadczone przedsiębiorstwo radzi sobie z problemem kiły w rzepaku!

Odwiedziliśmy Przedsiębiorstwo Produkcyjno – Handlowe „Rolmas” Sp. z o.o. w Czerninie k. Sztumu w województwie pomorskim, gdzie rozmawialiśmy z Panią Krystyna Stryjewską, która w przedsiębiorstwie odpowiada za produkcję rolną. Pani Krystyna podzieliła się z nami wiedzą na temat skutecznej metody ograniczania kiły kapusty w rzepaku ozimym. Dowiedz się, co zrobić, aby wygrać nierówną walkę z tą groźną chorobą!

Jeden mróz i spore straty

Krystyna Stryjewska - główny agronom w przedsiębiorstwie "Rolmas"

Pani Krystyna Stryjewska od przeszło 20 lat odpowiada za produkcję rolną w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Handlowym „Rolmas” w Czerninie

fot. Małgorzata Srebro

Pani Krystyna Stryjewska odpowiada za produkcję rolną w przedsiębiorstwie od przeszło 20 lat. Powierzchnia, na której uprawia się głównie rzepak ozimy i zboża ozime oraz jare wynosi 330 hektarów. Jak mówiła nasza rozmówczyni – W naszym gospodarstwie uprawia się głownie rzepak i rośliny zbożowe, oczywiście nie brakuje również roślin wzbogacających płodozmian. Od dłuższego czasu siejemy rośliny strączkowe szczególnie łubin żółty i wąskolistny. Powierzchnia rzepaku ozimego stanowi około 36%. Oznacza to, że pod jego uprawę w sezonie wegetacyjnym 2017/2018 zostało przeznaczone 120 hektarów. – Niestety z powodu silnego mrozu na początku marca część rzepaku wymarzła. Z zasiewów jesiennych zostało 79 hektarów – dodała Pani Krystyna.

Dwór Donimirskich

Główną siedzibę Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego „Rolmas” stanowi piękny dwór Donimirskich

fot. Małgorzata Srebro

Przedsiębiorstwo bazuje zarówno na odmianach populacyjnych jak i hybrydowych, a udział każdej z nich stanowi 50% zasiewów. – Wybór odmian od początku istnienia gospodarstwa kształtował się różnie. Na początku sialiśmy odmiany populacyjne, później hybrydowe. Na chwilę obecną siejemy po równo z obydwu typów. Część odmian hybrydowych stanowią odmiany kiłoodporne – wymieniała Pani Krystyna.

Kiła kapusty – duży problem na północy kraju

Kiła kapusty stanowi poważny problem dlatego w przedsiębiorstwie jest wykonywany stały monitoring nowych zasiewów rzepaku ozimego

Rzepak ozimy na tym samym stanowisku uprawiany jest nie częściej niż co 3 lata. Klasy gleby, na których jest uprawiany, są bardzo różne – od 3 zaczynając na 5-6 kończąc. Zapytaliśmy panią Krystynę, jaka była presja ze strony kiły kapusty w sezonie wegetacyjnym 2017-2018 – Tutaj Państwa zdziwię, pomimo mokrej zeszłej jesieni nie zauważyłam większego porażenia roślin rzepaku przez kiłę. Wręcz przeciwnie, było ono mniejsze niż zazwyczaj. Przedsiębiorstwo co roku zmaga się z występowaniem tej groźnej dla rzepaku choroby. Wobec tego monitoring jest prowadzony bardzo skrupulatnie.Pomimo tego, że w zeszłym roku presja nie była zbyt duża, bywają lata suche, w których kiła kapusty występuje wręcz epidemicznie. Dlatego nie zgadzam się z opinią, że większe porażenie kiłą jest w latach mokrych i na ciężkich ziemiach – komentowała Pani Krystyna.

Sporą część ziem w województwie pomorskim stanowią piaski. – Przy suchej i wietrznej pogodzie ziarenka piasku z porażonych pól są przenoszone wraz z wiatrem na kolejne. Przez co choroba łatwo się rozprzestrzenia i potrafi występować na polach, gdzie nigdy wcześniej nie był uprawiany rzepak – dodała nasza rozmówczyni.

Sposoby na ograniczenie kiły kapusty

kiła kapusty - objawy na korzeniach rzepaku ozimego

Kiła kapusty nie oznacza likwidacji plantacji można skutecznie ją ograniczyć

Pola pod zasiewy rzepaku ozimego przygotowywane są metodą tradycyjną czyli orkową, której Pani Krystyna jest zwolenniczką. – Pod rzepak staramy się orać stanowisko, jednak nie zawsze się to udaje. Zdarza nam się sięgnąć po metodę bezorkową. Pole przygotowane pod siew rzepaku metodą tradycyjną, co roku stanowi średnio 80-100% – tłumaczyła Pani Krystyna. Oprócz metod agrotechnicznych w przedsiębiorstwie praktykowana jest również ochrona chemiczna, która w znacznym stopniu ogranicza rozwój kiły kapusty.

– W naszym przedsiębiorstwie od wielu lat stosujemy fungicyd Topsin M 500 SC w zabiegu jesiennym ze względu na jego lecznicze działanie. Podczas jego stosowania zauważyłam, że sprawdza się on również w ograniczaniu kiły kapusty. Cieszę się, że Topsin M 500 SC otrzymał rejestrację w tym zakresie – mówiła nasza rozmówczyni. Topsin M 500 SC to fungicyd oparty na tiofanacie metylu. Otrzymał on rozszerzenie rejestracji do ograniczania kiły kapusty w uprawie rzepaku ozimego w październiku 2017. Pani Krystyna zapytana o zalety preparatu mówiła – Jest kilka cech, za które cenię sobie fungicyd Topsin M 500 SC. Najważniejszą z nich jest wnikanie do wnętrza rośliny i przemieszczanie się wraz z sokami, co daje pewność, że substancja aktywna trafi do każdego nawet najmniejszego korzenia rośliny. 

Kiedy i jak stosować Topsin?

Arkadiusz Bujalski przedstawiciel firmy Sumi Agro Poland Sp. z o.o. rozmawiają na temat metod ograniczania kiły kapusty z Panią Krystyną Stryjewską odpowiadają w przedsiębiorstwie za produkcję rolną

fot. Małgorzata Srebro

Topsin M 500 SC wykazuje działanie lecznicze. Rzepak porażony przez kiłę po jego zastosowaniu wytwarza nowe korzenie. Pozwala to ukorzenić się roślinom na nowo oraz pobierać składniki pokarmowe z podłoża.Gdy kiła wystąpi na polu natychmiast sięgam po Topsin M 500 SC. Oczywiście porażonych korzeni już nie uratujemy, ale wspomożemy roślinę do tworzenia nowych i zdrowych – dodała Pani Krystyna. Zarejestrowaną dawką preparatu w celu ograniczania występowania kiły kapusty w rzepaku ozimym jest 1,2 l/ha. – Ze względu na nasze doświadczenie stosujemy maksymalną zalecaną dawkę fungicydu, która skutecznie ogranicza rozwój choroby – komentowała pani Krystyna. Zabieg można wykonać raz w sezonie wegetacyjnym, w fazie 4-6 liści właściwych rzepaku.

Zapytaliśmy również przedstawiciela firmy Sumi Agro Poland o opinię na temat tego produktu Topsin M 500 SC posiada szereg zalet, które sprawiają, że ten fungicyd doskonale sprawdza się w jesiennej ochronie rzepaku ozimego. Produkt wykazuje odporność na zmywanie przez deszcz i jest skuteczny już od 5°C. Zwalcza najważniejsze choroby rzepaku ozimego: suchą zgniliznę kapustnych, szarą pleśń i czerń krzyżowych. W zakresie rejestracji jest oczywiście także ograniczanie występowania kiły kapusty i warto tutaj dodać, że to jedyny na rynku fungicyd z taką rejestracją. Topsin to dla wielu gospodarstw z rejonu północnej Polski podstawowy sposób na walkę z kiłą w rzepaku, ta właściwość znana jest od dawna, potwierdziły ją liczne badania przeprowadzone w ostatnich latach –  skomentował na koniec rozmowy Arkadiusz Bujalski.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o