Odszkodowania po nowemu

Download PDF

Odszkodowania za szkody łowieckie mają nie być już dla rolników problemem. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przygotowali propozycję nowelizacji Prawa Łowieckiego. Projektem, na najbliższym posiedzeniu, zajmie się Sejm. Zobacz, co miałoby się zmienić i jak pomysł PiS oceniają inne kluby parlamentarne.

Szkody wywołane przez dzikie zwierzęta to problem wielu rolników. Nic więc dziwnego, że temat odszkodowań budzi spore emocje i to nie tylko wśród gospodarzy. Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt zmian w ustawie Prawo Łowieckie, który ma sprawić, że odszkodowania będą przyznawane w sposób sprawny, a ich wielkość będzie sprawiedliwa, bo wyceniana w sposób obiektywny, w oparciu o realne straty.

Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt zmian w Ustawie Prawo Łowieckie.

– Proponujemy zmianę sposobu szacowania szkód – mówi minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel– Chodzi o przeniesienie tego obowiązku z Kół Łowieckich na wojewodów i ich służby. To właśnie one będą dokonywały procedury wyceny – tłumaczy minister. – Dodatkowo chcemy utworzyć Fundusz Odszkodowawczy, gdzie składki, które wpłacają Koła Łowieckie, będą uzupełniane przez ten fundusz, co umożliwi wreszcie dokonywanie wypłat w takiej wysokości, która będzie rekompensowała straty.

Szkody mają być wyceniane przez obiektywnych i niezależnych ekspertów, a nie – jak do tej pory – przez zarządców lub dzierżawców obwodów łowieckich.  Dzięki temu odszkodowania za szkody mają w pełni rekompensować zniszczenia wywołane przez dzikie zwierzęta. Założenie jest właściwe – przekonuje opozycja – ale projektu PiS popierać nie zamierza. Dlaczego?

Proponujemy zmianę sposobu szacowania szkód.

Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa

– Jest to projekt źle przygotowany, niedoszacowany finansowo, który w sposób istotny obciąża budżet państwa, a dodatkowo tworzy 385 etatów dla osób, które w urzędach wojewódzkich będą szacować te straty – krytykuje pomysł Dorota Niedziela, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, posłanka PO. – My boimy się, że po prostu tych pieniędzy zabraknie na odszkodowania dla rolników – dodaje.

Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że takie obawy są nieuzasadnione, a to dlatego, że Fundusz Odszkodowawczy będzie przejmował pieniądze ze składek wnoszonych przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich, a to zapewnić ma stabilność finansową. Dysponentem funduszu ma być minister środowiska. Ta argumentacja nie przekonuje jednak posłów Klubu Poselskiego Kukiz’15.

Jest to projekt źle przygotowany, niedoszacowany finansowo.

Dorota Niedziela, z-ca przew. sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, posłanka PO

– W tej wersji ten projekt nic nie rozwiązuje, a to dlatego, że w założeniach odszkodowania te będą współpłacone z budżetu państwa – mówi Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poseł Kukiz’15– Co więcej, jest to projekt znacznie niedoszacowany. My, jako Kukiz’15, w najbliższym czasie złożymy nowy własny projekt, w którym to Lasy Państwowe i Koła Łowieckie będą odpowiedzialne za całokształt gospodarki i odszkodowania.

Proponowanym przez PiS projektem na najbliższym posiedzeniu zajmie się Sejm.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o