Produkcja rozsady pomidora gruntowego

fot. Piotr Borczyński

Produkcja rozsady pomidora gruntowego może odbywać się na kilka sposobów. Są jednak pewne zasady, których należy się trzymać. Sprawdźmy, jak przygotować rozsadę, by rośliny dobrze rosły i plonowały.

Zwykle produkcja rozsady pomidora gruntowego zaczyna się od wysiewu nasion w skrzyneczki rozsadowe o wielkości 40×60 cm. Do takiej skrzyneczki wysiewamy od 500 do 1000 nasion. Nasiona można również wysiać bezpośrednio do wielodoniczek.

Reklama

Produkcja rozsady pomidora gruntowego – warunki siewu

Do wysiewu nasion bez otoczki potrzebne są odpowiednie siewniki, które poradzą sobie z nasionami płaskimi. Od wysiewu do wschodów nasiona powinny być umieszczone w stałej temperaturze 25–27ºC. Niższa temperatura lub jej wahania są zwykle powodem wydłużenia i nierównych wschodów.

Jeżeli siew nasion pomidora gruntowego odbywa się do wielodoniczek i nasiona są umieszczane w komorach o odpowiedniej wilgotności i temperaturze, trzeba dokładnie, kilka razy dziennie monitorować wysiewy. W ten sposób sprawdzamy, czy nasiona zaczynają wschodzić. Jeżeli bowiem przegapimy ten moment, to siewki, które wzeszły w warunkach ciemności będą białe i bardzo szybko się wyciągną.

rozsada, siewki pomidorów w wielodoniczkach wysiane wprost do wielodoniczek

Siewki pomidorów wysiane wprost do wielodoniczek

fot. Piotr Borczyński

Temperatura po wschodach roślin

Nasiona wysiane do skrzyneczek wysiewnych zwykle przy optymalnych warunkach wschodzą od 3 do 5 dni. Takie siewki po rozłożeniu liścieni trzeba utrzymywać w znacznie niższej temperaturze. Mianowicie w nocy temperatura optymalna do wzrostu roślin to 16ºC, a w dzień około 20–22ºC.

Zabezpieczenie rozsady pomidora gruntowego przed chorobami

Siewki po rozłożeniu liścieni trzeba zabezpieczyć przed chorobami zgorzelowymi. Do tego celu możemy użyć następujących produktów:

  • Previcur Energy — najczęściej stosowany;
  • Polyversum — preparat biologiczny.

Obydwu produktów używamy zgodnie z etykietą producenta.

siewki pomidorów

Siewki pomidorów bez objawów chorób oraz niedoborów składników pokarmowych.

fot. Piotr Borczyński

Kiedy przystąpić do pikowania siewek?

Kiedy rośliny zgrubieją i zaczynają się pokazywać zaczątki liścia właściwego, rozsada pomidora gruntowego powinna zostać przepikowana ze skrzyneczek do wielodoniczek wypełnionych substratem. Wielodoniczki wypełniamy substratem dość dokładnie, lekko ubijając go w komórkach. Substratu nie należy zbyt mocno ubijać, ze względu na to, że rośliny będzie ciężko zapikować. Natomiast wsypanie zbyt małej ilości spowoduje duże braki w doniczkach po zapikowaniu siewek.

Jak prawidłowo dbać o siewki na kolejnych etapach?

Produkcja rozsady pomidora gruntowego, czy też innych roślin, wymaga odpowiedniego zapikowania. Pomidory muszą mieć dobrze obciśnięty korzeń, a nie tylko łodygę w górnej części. Jeżeli siewki będą źle zapikowane, kiedy przyjdzie ciepło i mocna operacja słoneczna mogą wypadać. Świeżo zapikowane siewki najlepiej umieścić w obiekcie nieco zacienionym w ciągu dnia i ogrzewanym w nocy. Zacienienie w ciągu dnia ułatwi przyjmowanie się roślin, zwłaszcza w bardzo ciepłe i słoneczne dni. Również podgrzewanie w nocy do temperatury minimum 12ºC, zwłaszcza na początku, sprzyja przyjmowaniu się roślin.

rozsada pomidorów w różnej wielkości wielodoniczkach

Rozsada pomidorów w wielodoniczkach o większej objętości podłoża.

fot. Piotr Borczyński

Produkcja rozsady pomidora gruntowego – z pikowaniem czy bez?

Siewki pomidorów, które przeznaczymy do zapikowania w wielodoniczki nie mogą być zbyt duże. Wyciągnięte siewki będą się bowiem źle pikować i przyjmować, a także plątać pomiędzy sobą. Wynika to z faktu, że wielodoniczkach nie dysponujemy dużą objętością gleby, jak w gruncie tunelu, tak by siewki różnej długości zapikować pod same liścienie.

Z kolei jeżeli chodzi o wysiane nasiona do wielodoniczkek, kiedy roślin nie przepikowujemy to:

  • Po pierwsze — obsada w tacach będzie uzależniona od zdolności kiełkowania i parametrów temperaturowych w pomieszczeniu podczas wschodów. Jeżeli natomiast przepikujemy rośliny ze skrzyneczek do wielodoniczek, to możemy liczyć na obsadę praktycznie 100%. 
  • Po drugie — rośliny przepikowane będą miały uszkodzony system korzeniowy. A ten regenerując się dużo lepiej będzie się rozwijał na boki niż ten u roślin wysianych i nie przepikowanych. 
Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *