Rolnicy chcą kar dla spekulantów ziemią z KOWR: „5 lat zakazu udziału w przetargach”

Rolnicy mają dość osób, które wygrywają przetargi na ziemię z KOWR, a potem nie podpisują umów. Krajowa Rada Izb Rolniczych domaga się surowych sankcji. Najważniejsza kara to 5-letni zakaz udziału w przetargach dla spekulantów. Jakie jeszcze kary miałyby grozić za takie działania?
Spis treści
Przetargi na ziemie wygrywają osoby, które nie podpisują umowy z KOWR
Przetargi na dzierżawę ziemi rolnej, którą administruje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) zawsze budzą wiele emocji. Wynika to m.in. z wysokości czynszów, gdyż często pojawią się oferenci, którzy proponują stawki znacznie wyższe niż rynkowa średnia. Jednak Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) wskazuje, że część z takich osób uchyla się od podpisania umowy, mimo że przetarg wygrali. Wielu rolników wprost uważa, że są to spekulanci.
Wiktor Szmulewicz, prezes KRIR, wskazuje, że obecne przepisy nie zawierają wystarczająco silnych zabezpieczeń przed takim procederem. W jego opinii, sankcje nie odstraszają przed takimi działaniami, na którym cierpią rodzinne gospodarstwa rolne.
Spekulanci windują czynsze i blokują rolników
Mechanizm, na który skarżą się rolnicy, jest prosty. Osoby biorące udział w licytacjach oferują wysokie, czasem wręcz absurdalnie wysokie, kwoty za hektar. Jednak składają taką ofertę ze świadomością, że nie zamierzają zapłacić zaproponowanej stawki czynszu dzierżawnego. Robią to tylko po to, by wykluczyć z gry sąsiadów lub też sprawdzić ich determinację, a nawet „zmęczyć” rywali ciągłym wypełnianiem dokumentów w kolejnych przetargach na tę samą działkę. Gdy dochodzi do formalności, oferent wycofuje się, nie ponosząc przy tym dotkliwych konsekwencji, poza utratą wadium, co przy dużej skali spekulacji jest wliczane w koszty.
– Prowadzi to do destabilizacji procedur przetargowych, wydłużenia procesu rozdysponowania gruntów oraz sztucznego windowania stawek czynszu, co w praktyce uderza w lokalnych rolników – wskazuje Wiktor Szmulewicz.
Z tego powodu rolnicy nie mogą powiększać swoich gospodarstw i rozwijać swojej działalności.
To także Cię zainteresuje: Kryzys uderza w gospodarstwa rodzinne. Część rolników dostanie do 300 tys. zł dotacji.
Pięć lat zakazu udziału w przetargach KOWR dla nieuczciwych oferentów
Z tego powodu samorząd rolniczy postuluje, aby stworzyć swego rodzaju „czarną listę” oferentów, którzy wygrali przetarg, ale nie podpisali umowy na dzierżawę ziemi z KOWR.
Głównym postulatem izb rolniczych jest zaostrzenia sankcji dla nieuczciwych oferentów, którzy bez uzasadnionej przyczyny uchylą się od zawarcia umowy. Kara dla spekulantów polegałaby na objęciu ich 5-letnim zakazem udziału we wszelkich przetargach na ziemię z KOWR.
– Zaproponowane rozwiązania przyczyniłyby się do zwiększenia przejrzystości procedur przetargowych oraz ograniczenia spekulacyjnych zachowań – przekonuje Wiktor Szmulewicz.
Kto drugi, ten lepszy – nowa zasada na dzierżawę ziemi z KOWR?
KRIR proponuje także kolejną zmianę procedury w przetargach KOWR na dzierżawę ziemi. Obecnie, po rezygnacji zwycięzcy z podpisania umowy, konieczne jest unieważnienie przetargu i rozpisanie go od nowa. A to tylko generuje koszty i zabiera cenny czas. Z tego powodu izby rolnicze chcą, aby prawo pozwalało na automatyczne zaoferowanie dzierżawy osobie, która zajęła drugie miejsce w licytacji.
Mogłoby dojść do podpisania umowy na dzierżawę, o ile oferta drugiego rolnika byłaby nadal aktualna i spełniała wszystkie wymogi formalne. Dzięki temu ziemia trafiałaby do użytkowania niemal natychmiast, a osoba, która faktycznie chciała ją uprawiać (i złożyła realną, wysoką ofertę), nie byłaby karana za to, że przegrała ze spekulantem
Czy ministerstwo rolnictwa wprowadzi kary dla spekulantów ziemią z KOWR?
Jednak na razie jest to tylko wniosek samorządu rolniczego, który został skierowany do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nawet jeśli minister Stefan Krajewski zgodzi się z tymi postulatami, to nowa ustawa musi jeszcze przejść przez parlament i zyskać akceptację prezydenta.
A to oznacza, że rolnicy jeszcze przed wiele miesięcy będą musieli męczyć się ze spekulantami.
Źródło: KRIR,
FAQ: Kary dla spekulantów ziemią z KOWR
Jakie kary są proponowane dla spekulantów ziemią?
Proponuje się nałożenie 5-letniego zakazu udziału w przetargach na ziemię z KOWR dla nieuczciwych oferentów, którzy nie podpisali umowy po wygraniu przetargu.
Co to jest „czarna lista” oferentów?
„Czarna lista” to lista osób, które wygrały przetarg na dzierżawę ziemi z KOWR, ale nie podpisały umowy. Ma ona pomóc w identyfikacji spekulantów.
Dlaczego obecne przepisy są niewystarczające?
Obecne przepisy nie zawierają silnych zabezpieczeń, które mogłyby odstraszyć spekulantów od uchylania się od podpisania umowy, co negatywnie wpływa na lokalnych rolników.
Jakie zmiany proponuje KRIR w procedurze przetargowej?
KRIR proponuje wprowadzenie zasady automatycznego zaoferowania dzierżawy osobie, która zajęła drugie miejsce w licytacji, co przyspieszyłoby proces przyznawania ziemi.
Jakie są dalsze kroki w sprawie wprowadzenia kar dla spekulantów?
Wnioski zostały skierowane do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jeśli minister zgodzi się, nowa ustawa będzie musiała przejść przez parlament i zyskać akceptację prezydenta, co może zająć wiele miesięcy.

![Rolnicy oszukiwani latami. Ponad 1,5 mln zł kary za zmowę cenową skupów [LISTA firm]](https://www.agrofakt.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zmowa-cenowa-w-skupach-rozbita.-15-mln-zl-kary-od-UOKiK--300x150.jpg)






