Siejemy kukurydzę: jak wybierać odmiany na kiszonki?

Kiszonki kukurydziane są nieodłącznym elementem żywienia bydła mlecznego. Od ich jakości i wartości odżywczych w dużej mierze zależy wydajność, zdrowotność i kondycja stawa. Jakim parametrom należy się przyjrzeć, by mieć pewność, że z wysianego ziarna wyrośnie dobry materiał na kiszonki?

Oferta firm nasiennych, jeśli chodzi o kukurydze na kiszonki jest tak rozbudowana, że zamiast czytać kolejne foldery reklamowe, warto zwracać uwagę na konkretne parametry.

kukurydza na kiszonki

Dobre ziarno to dopiero pierwszy krok do pełnowartościowej i wysokoenergetycznej dawki pokarmowej.

– Należy wziąć pod uwagę warunki klimatyczne w danym gospodarstwie, potencjał produkcyjny stada oraz wydajność mleczną krów – wymienia Ewa Jaworska z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Olsztynie. – Dobrym materiałem na kiszonkę są odmiany, które mają wysoką strawność masy organicznej oraz dużą zawartość energii w naziemnej części rośliny. Bardzo ważne jest też sprawdzenie, czy wybrana odmiana kukurydzy charakteryzuje się efektem stay green. Jest to tzw. przedłużona zieloność, czyli roślina w okresie kiełkowania ziarna nadal ma zieloną łodygę i liście, które asymilują i dostarczają energię do tworzącego się ziarna. Takie ziarno po przerobieniu na kiszonkę ma dużo wyższą strawność.

Wybór ziarna na kiszonkę wydaje się być poszukiwaniem pewnego rodzaju kompromisu między wysokim plonem z 1 ha a wysoką wartością pokarmową. Trzeba jednak pamiętać, że nawet ziarnu o najlepszych parametrach trzeba pomóc. Tak samo ważne, co odmiana ziarna, jest więc jego prawidłowe wysianie, zachowanie właściwego terminu zbioru czy dołożenie najwyższej staranności podczas przygotowywania kiszonki. Dobre ziarno to dopiero pierwszy krok do pełnowartościowej i wysokoenergetycznej dawki pokarmowej.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *