Trybunał Konstytucyjny do Trybunału Konstytucyjnego?

Reklama

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego chce, by Trybunał Konstytucyjny orzekał o sprawie Trybunału na podstawie ustawy sprzed nowelizacji. O co chodzi?

W złożonym wniosku Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego wskazuje, że prace nad uchwaloną przez PiS ustawą nie przebiegały w warunkach odpowiadających konstytucyjnym i regulaminowym standardom, a zwłaszcza postanowieniom preambuły do Konstytucji.

Według prof. Małgorzaty Gersdorf, której wniosek do Trybunały Konstytucyjnego opublikował w środę Sąd Najwyższy, tzw. naprawcza nowelizacja ustawy o Trybunale autorstwa PiS jest sprzeczna m.in. z zasadą demokratycznego państwa prawnego oraz z zasadą trójpodziału władz przez to, że tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, naruszają zasady państwa prawnego w zakresie kontroli konstytucyjności sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny oraz zasadę racjonalności ustawodawcy.

To kolejna odsłona w sporze o kształt Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy. Pierwszych zmian w Trybunale Konstytucyjnym dokonała koalicja PO–PSL. Polegały one m.in. na wprowadzeniu przepisów umożliwiających wybór 5 nowych członków Trybunału Konstytucyjnego jeszcze za ich kadencji. I właśnie temu oficjalnie sprzeciwiał się PiS, który przygotował nową ustawę. Podpisana 28 grudnia przez prezydenta mówi m.in. o tym, że Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego, a jedynie przygotowywać dla Sejmu wniosek o złożenie mandatu „w szczególnie rażących przypadkach”. Jednocześnie ustawa zakłada, że Trybunał Konstytucyjny będzie co do zasady orzekał w pełnym składzie, czyli 13 na 15 sędziów (dotąd 9 na 15).

trybunał konstytucyjny

Czy ostatnie zmiany w Trybunale Konstytucyjnym są słuszne?

   
Pokaż wyniki
Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *