Będzie mniej jabłek przemysłowych!

W tym roku w porównaniu z ubiegłymi latami może być mniej jabłek przemysłowych. Zdaniem prof. Eberharda Makosza z Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych główne powody takiego stanu rzeczy to mniejsze uszkodzenie owoców przez choroby, szkodniki i gradobicia. Słabo lub wcale nie owocują stare jabłonie. Wprawdzie na skutek upałów i długotrwałej suszu w całym kraju szczególnie nienawadniane drzewa rosnące na słabych glebach mają dużo małych owoców poniżej 5,5–6,0 cm.

Jeśli do końca zbiorów nie będzie gradobić na większych obszarach sadów, zbiory jabłek deserowych nie we wszystkich sadach mogą być na poziomie zbliżonym do roku ubiegłego. Przy eksporcie poniżej 1 mln tony nadwyżka jabłek deserowych może się zamienić w jabłka przemysłowe – informuje prof. Makosz.

Więcej znajdziecie na stronie Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Wojciech Petera
Autor artykułu:

Z rolnictwem związany od lat. Pracował w Ministerstwie Rolnictwa, Krajowej Radzie Izb Rolniczych, a także w wielu mediach rolniczych. Był redaktorem naczelnym „Polskiej Wsi” oraz dziennikarzem „Farmera” i „Wiadomości Rolniczych Polska”. Z wykształcenia teatrolog i dziennikarz. Absolwent Uniwersytetu Łódzkiego. W dziennikarskiej dociekliwości bliska jest mu maksyma Fedrusa, że rzeczy często nie są takimi, jakimi się wydają, a pierwsze wrażenie zwodzi…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *