Budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy jeszcze w tym roku
fot. www.pixabay.com

Budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy jeszcze w tym roku

Resort rolnictwa zapowiada budowę płotu wzdłuż wschodniej granicy z Białorusią i Ukrainą, ale wielu rolników ma wątpliwości, czy taka inwestycja ma sens.

Budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy Polski, która ma zapobiegać przenoszeniu się afrykańskiego pomoru świń, ma ruszyć jeszcze w tym roku. Tymczasem zdania rolników są w tej sprawie podzielone.

Jak podaje PAP, wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski zapowiedział, że budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy mającej zapobiegać dalszemu przenoszeniu się wirusa ASF ma ruszyć jeszcze w tym roku. Koszt budowy płotu szacowany jest na 300 milionów złotych.

budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy

Zdaniem resortu rolnictwa budowa zapory uchroni polskie gospodarstwa przed dalszym rozprzestrzenianiem się wirusa ASF.

Zapora ma zostać zbudowana wzdłuż wschodniej granicy Polski z Ukrainą i Białorusią, czyli na obszarze około tysiąca kilometrów. Ma mieć formę płotu z siatką o wysokości do 2 metrów. Inwestycja będzie prowadzona przez okres około 3-4 lat. W pierwszej kolejności płot ma być budowany w miejscach najbardziej zagrożonych migracją dzików.

O taką inwestycje przez długi czas walczyło wiele organizacji rolniczych. – Pomysł budowy płotu jest bardzo dobry, jednak jego realizacja powinna trwać nie dłużej niż rok. Rozciągnięcie w czasie tej inwestycji może spowodować, że płot nie będzie spełniał swojej roli. Płot musi być też trwale związany z gruntem oraz obejmować także granice z Litwą – twierdzi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. – Pieniądze powinny jednak się znaleźć również na bezpośrednią pomoc dla rolników z terenów objętych ASF-em. W większym zakresie powinny być wspierane przede wszystkim mniejsze gospodarstwa, aby uchronić je przed likwidacją trzody chlewnej. Jeśli dojdzie do zniknięcia z rynku tysięcy drobnych hodowców, byłoby to niekorzystne także dla konsumentów, bo wzrosłyby ceny mięsa – dodaje Szmulewicz.

Budowa zapory wzdłuż wschodniej granicy spóźniona?

Wirus ASF odbija się na cenach żywca, które utrzymują się na poziomie 3,5 zł/kg..

Jednak pomysł budowy płotu nie wszystkim się podoba. Ten temat budzi wśród rolników spore kontrowersje. – Nie podoba nam się takie rozwiązanie. To spóźniona inwestycja. Chcielibyśmy, aby pieniądze, które zostaną przeznaczone na taką zaporę rząd przeznaczył na inny cel: pomoc dla hodowców trzody chlewnej. Wielu rolników zostało skazanych na ogromne straty z powodu rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń – twierdzi Jan Kowalczyk, rolnik z powiatu bialskiego.

Zasadność budowy płotu podważa również wielu pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. – Budowa takiej zapory będzie się wiązała z ogromnym kosztem, a zapewne ona i tak nie zabezpieczy nas przed wirusem, który już jest w kraju. Nie ma to znaczenia epidemiologicznego, może raczej ma to znaczenie bardziej polityczne – opowiada nam jedna z pracownic Inspekcji.

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. odstrzał dzików

Dowiedz się, jak KE odniosła się do tematu odstrzału dzików w Polsce i ile wsparcia finansowego otrzymają "mali przetwórcy".

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. dochód rolnika

Dlaczego dochody rolników spadły? Gdzie powstanie państwowa ubojnia świń? Czemu krowa wzięła udział w uczelnianej sesji zdjęciowej?

ASF coraz większym zagrożeniem

Trudna sytuacja hodowców, odstrzały dzików, pomysły na walkę z ASF - to tylko niektóre tematy poruszane podczas wywiadu z prof. Pejsakiem!

12 stycznia 2019