Usuwanie folii rolniczych bez dofinansowania. Koszt spada na rolnika

Usuwanie folii rolniczych wraca jako problem, już wiemy — bez wsparcia finansowego. NFOŚiGW nie planuje nowego naboru, dlatego rolnicy muszą liczyć się z kosztami. Co więcej, decyzja wywołuje duże emocje w środowisku.
Usuwanie folii rolniczych w praktyce oznacza dziś jedno: gospodarstwo musi samo po latach gromadzenia odpadów zorganizować odbiór i zapłatę. Jednocześnie pojawia się pytanie, czy system w ogóle działa tak, jak powinien.
Spis treści
Usuwanie folii rolniczych bez wsparcia
Dofinansowanie do usuwania folii rolniczych było stałym corocznym elementem do 2023 r. w ramach programów MKiŚ. Ostatni zakończył się 31 marca 2023 r. kiedy rządziła zjednoczona prawica.
Program usuwania folii rolniczych miał rozwiązać nagromadzony problem odpadów w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, warzywnych, sadowniczych, szkółkarskich. Jednak był tylko interwencją, a nie stałym wsparciem. Dlatego dziś Fundusz nie przewiduje kolejnego naboru.
A jeszcze całkiem niedawno, bo w na początku października 2025 r. KRiR informowała:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski i resort rolnictwa pracuje nad zmianami, które mają zagwarantować stałe finansowanie odbioru odpadów z gospodarstw. W ramach usuwania folii rolniczych 2025 środki mają pochodzić nie tylko z budżetu państwa, ale również z systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP).
Ministerstwo dążyło także do kontynuacji programu „Usuwanie folii rolniczych i innych odpadów z działalności rolniczej”, który realizował NFOŚiGW.
Pod koniec kwietnia 2026 r. dowiadujemy się, że NFOŚiGW wskazuje brak wpływów, które można przeznaczyć na ten cel. W rezultacie nie ma środków na kontynuację programu usuwania folii i innych plastykowych odpadów, np. big-bagów, sznurków, zapinek, itp.
Jednocześnie instytucja przypomina, że za odpady odpowiada rolnik jako wytwórca. To podejście wynika z obowiązujących przepisów.
Usuwanie folii rolniczych bez dofinansowania staje się realnym problemem w gospodarstwach. W praktyce oznacza to dodatkowe obciążenie finansowe. Szczególnie tam, gdzie ilość folii jest duża, a ceny odbioru rosną. Co więcej, dostępność firm odbierających odpady nie jest równa w całym kraju. Dlatego w wielu regionach sytuacja jest jeszcze trudniejsza.

Usuwanie folii rolniczych to coraz większy problem w gospodarstwach warzywnych, sadowniczych czy szkółkarskich. Folia z tuneli foliowych, folia do płaskich osłon składowana przez kilka sezonów, obciąża środowisko, a jej utylizacja generuje realny koszt dla ogrodnika
Rolnicy reagują na decyzję
W dyskusjach pojawia się presja kosztowa i niepewność. Rolnicy wskazują, że bez wsparcia problem wraca.
Za folię już raz zapłaciliśmy, a teraz znowu mamy płacić za jej odbiór — komentuje sytuację w rozmowie z naszym portalem producent warzyw.
Co gorsza, wielu rolników oczekiwało na uruchomienie programu, gromadząc odpady w granicach gospodarstwa. Dzisiaj są to tony zwałów folii, na które rolnik musi znaleźć odbiorcę, zorganizować transport i pokryć koszt odbioru i utylizacji.
Program był, a teraz zniknął. A odpadów nikt nie zabrał — użytkownik Agrofoto
Widać, że problem nie dotyczy tylko pieniędzy. Dotyczy też poczucia braku systemowego rozwiązania.
Usuwanie folii rolniczych bez wsparcia — jak argumentuje NFOŚiGW
Fundusz podkreśla, że program miał charakter jednorazowy. Jednocześnie wskazuje kierunek zmian.
Mianowicie, w przyszłości (nie wiadomo jakiej) odpowiedzialność ma przesunąć się na producentów folii. Chodzi o tzw. rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP). To oznacza, że firmy wprowadzające folie powinny współfinansować system. Jednak dziś rozwiązanie nie działa w praktyce.
Natomiast dzisiaj rolnik niestety musi działać tu i teraz. Dlatego:
- musi sam zorganizować odbiór odpadów,
- musi uwzględnić koszt w budżecie gospodarstwa,
- musi szukać lokalnych rozwiązań.
Jednocześnie nie ma jasnej informacji, kiedy system się zmieni. To zwiększa niepewność.

Pokłady folii z kiszonek i big-bagów to już tony tworzywa sztucznego, które hodowca musi zebrać i oddać do utylizacji
Usuwanie folii rolniczych — co teraz ma zrobić rolnik
Jeśli rolnik nie może dłużej zwlekać i czekać nie wiadomo ile na uruchomienie rządowej dopłaty do odbioru i utylizacji folii rolniczych powinien:
- dowiedzieć się, czy lokalnie np. w gminie nie prowadzi się takiej akcji, jak np. w Strzelnie,
- sprawdzić lokalne firmy odbierające odpady,
- porównać ceny usług,
- łączyć transport z innymi gospodarstwami,
- ograniczać ilość odpadów tam, gdzie to możliwe.
To działania praktyczne, które mogą teraz obniżyć koszty gospodarstwa.
Usuwanie folii rolniczych – decyzja dla gospodarstwa
Usuwanie folii rolniczych przestaje być tylko obowiązkiem formalnym. Staje się realnym kosztem rolnika, który wpływa na wynik gospodarstwa. Dlatego wielu rolników zaczyna analizować zużycie materiałów i szukać alternatyw.
Usuwanie folii rolniczych bez dofinansowania oznacza powrót problemu na poziom gospodarstwa. Koszt spada na rolnika, a system nadal się kształtuje. W praktyce na dzisiaj trzeba działać samodzielnie, ale jednocześnie śledzić zmiany przepisów. Bo to one zdecydują, kto w przyszłości zapłaci za odpady.
Folie rolnicze i plastykowe odpady rolnicze — najważniejsze informacje
- NFOŚiGW nie planuje nowego naboru programu
- Program miał charakter jednorazowej pomocy
- Rolnik odpowiada za odpady z działalności
- System ma docelowo objąć producentów (ROP)
- Brak wpływów blokuje finansowanie programu przez NFOŚiGW
Źródło: KRIR
FAQ: Usuwanie folii rolniczych bez dofinansowania. Koszt spada na rolnika
Dlaczego NFOŚiGW nie planuje nowego naboru na usuwanie folii rolniczych?
NFOŚiGW nie przewiduje nowego naboru z powodu braku wpływów, które można przeznaczyć na ten cel, oraz dlatego, że program miał charakter jednorazowy.
Jak rolnicy mogą poradzić sobie z usuwaniem folii rolniczych bez dofinansowania?
Rolnicy powinni samodzielnie zorganizować odbiór odpadów, uwzględniać koszty w budżecie oraz szukać lokalnych rozwiązań czy łączyć transport z innymi gospodarstwami.
Kiedy program usuwania folii rolniczych był obowiązkowy?
Program usuwania folii rolniczych zakończył się 31 marca 2023 roku.
Czy są planowane zmiany w finansowaniu odbioru folii rolniczych?
Ministerstwo pracuje nad zmianami, które mogą w przyszłości objąć rozszerzoną odpowiedzialność producenta, ale obecnie takie rozwiązanie nie działa.








