Ceny jabłek przemysłowych w listopadzie – mniejsza podaż to wzrost cen?

Od końca pierwszego tygodnia października ceny jabłek przemysłowych w skupie systematycznie spadały, co stanowiło odmianę po wrześniowym okresie stabilizacji. Wielu rolników w odpowiedzi na ten spadek postanowiło w ogóle nie zbierać owoców, niektórzy z nich wręcz posunęli się do niszczenia owoców leżących pod drzewami. Jak kształtują się ceny jabłek przemysłowych w listopadzie?
Ceny jabłek przemysłowych w listopadzie nieznacznie wzrosły. Jest to przede wszystkim odpowiedź na mniejszą podaż owoców dla przetwórstwa. A część sadowników jeszcze oczekuje na dalsze wzrosty cen.
Spis treści
Ceny jabłek przemysłowych w listopadzie. Jak zmieniały się na przestrzeni całego sezonu?
Po sierpniowych wzrostach i stabilnym wrześniu, w październiku ceny jabłek przemysłowych spadły przeciętnie o 27%. Z 0,30 zł/kg do 0,22 zł/kg. Z kolei o 19%, z 0,32 do 0,26 spadły ceny suchego jabłka przemysłowego.
W ostatnich dniach widoczny jest jednak wzrost, który wyniósł średnio 9% w przypadku zwykłych jabłek przemysłowych (do 0,22-0,25 zł/kg) i 8% – w przypadku jabłek suchych. Tam ceny wahają się od 0,25 zł/kg do 0,30 zł/kg. Pojawiły się nawet oferty wynoszące 0,35 zł/kg i więcej. Jest to reakcja rynku na zmniejszoną, po Wszystkich Świętych, podaż owoców dostarczanych do skupów po skończonych zbiorach jabłek.
Zwiększony popyt na jabłka przemysłowe
Zakłady przetwórcze mają obecnie duże zapotrzebowanie na surowiec. Skutkiem tego jest to, że ceny jabłek przemysłowych dostarczanych bezpośrednio do przetwórców wzrosły do 0,26 zł/kg. Jednak zdaniem sadowników cena zwykłych jabłek przemysłowych jeszcze wzrośnie w skupach osiągając poziom 0,30 zł/kg..
Skończyły się już kolejki dostawców w skupach i część z sadowników wstrzymuje dostarczanie owoców dla przemysłu. Liczą na to, że zakłady, które też mają swoje zobowiązania kontraktowe, zostaną postawione w niewygodnej sytuacji. To zaś zmusi je do dalszego podnoszenia cen jabłek przemysłowych.
Reasumując, opłaciły się ogłaszane w mediach społecznościowych apele niektórych sadowników o wstrzymywanie dostaw jabłek do skupów i przetwórców chcących wykorzystać październikową górkę do maksymalnego zbicia cen. Sadownicy, którzy mieli możliwość przechowania owoców i wykazali się mocnymi nerwami, mogą teraz oczekiwać na wzrosty cen w skupach. W najgorszej sytuacji w bieżącym sezonie są ci producenci jabłek, którzy nie mogli przetrzymać owoców do okresu, gdy ceny jabłek przemysłowych dojdą do w miarę rozsądnego poziomu.
Zobacz również:
Ceny jabłek przemysłowych









