Czym desykować rzepak po nowemu?

Download PDF

Jak co roku za chwilę staniemy przed trudnym wyborem czy desykować rzepak. Świadomość dotycząca straty plonu w wyniku chemicznego dosuszania roślin na polu jest bardzo duża. Jednak zabieg ten jest w wielu sytuacjach konieczny. Co sami rolnicy myślą o desykacji rzepaku? Jakie nowe regulacje prawne obowiązują i co to dla nas oznacza? Czyli czym desykować rzepak po nowemu?

Desykacja rzepaku w aktach prawnych

Do niedawna wybór preparatów w celu dosuszania rzepaku na polu był bardzo szeroki. Problem, czym desykować rzepak w zasadzie nie istniał. Zazwyczaj stosowało się desykanty oparte na substancji czynnej glifosat. Jednak nowe regulacje prawne wykluczają stosowanie glifosatu do desykacji.

Na stronie internetowej eur-lex.europa.eu znajdziemy akta prawne Unii Europejskiej. Między innymi Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) 2016/1313 z dnia 1 sierpnia 2016 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 540/2011 w odniesieniu do warunków zatwierdzenia substancji czynnej glifosat. W punkcie (6) tego Rozporządzenia przeczytamy: Środki ochrony roślin zawierające glifosat stosuje się również w ramach zastosowań przed zbiorami. (…) Okazuje się jednak, że środki ochrony roślin zawierające glifosat stosuje się również w celu kontroli czasu zbioru lub optymalizacji młócki, choć zastosowań takich nie można uznać za zgodne z dobrą praktyką rolniczą. Takie zastosowania mogą więc być niezgodne z przepisami art. 55 rozporządzenia (WE) nr 1107/2009. Przy udzielaniu zezwoleń na stosowanie środków ochrony roślin państwa członkowskie powinny zatem zwracać szczególną uwagę na zgodność zastosowań przed zbiorami z dobrą praktyką rolniczą.

Nowe regulacje prawne wykluczają stosowanie glifosatu w celu desykacji rzepaków.

W Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1107/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczące wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin i uchylające dyrektywy Rady 79/117/EWG i 91/414/EWG w art. 55 dotyczącym stosowania środków ochrony roślin znajduje się zapis: Środki ochrony roślin muszą być stosowane właściwie. Właściwe stosowanie obejmuje stosowanie zasad dobrej praktyki ochrony roślin i spełnianie warunków ustanowionych zgodnie z art. 31 i podanymi w etykietach. Musi być ono również zgodne z przepisami dyrektywy 2009/128/WE, a w szczególności z ogólnymi zasadami integrowanej ochrony roślin, o których mowa w art. 14 tej dyrektywy oraz w załączniku III do niej, które będą stosowane najpóźniej dnia 1 stycznia 2014 r.

Glifosat – ma rejestrację jedynie jako środek chwastobójczy

Na dzień 12.06.2017 r. jeżeli chodzi o preparaty zawierające substancję aktywną glifosat znajdziemy 57 środków, które posiadają rejestrację w rzepaku. Substancja czynna glifosat zarejestrowana jest jako dolistny herbicyd, który może być stosowany w celu przeprowadzania zabiegu herbicydowego. W tym czasie chwasty powinny być zielone i znajdować się w fazie intensywnego rozwoju.

Rolnicy o desykacji rzepaku

Desykacja rzepaku, choć to strata ok. pół tony rzepaku z hektara umożliwia jednak szybszy zbiór.

fot. AgroFoto.pl/griga

Ja jestem przeciwnikiem desykacji rzepaku, tylko tam, gdzie muszę to desykuję. – mówi Pan Tomasz z województwa dolnośląskiego. – Głównie zabieg ten wykonuję koło lasów. – kontynuuje. Rzepaki w tych miejscach nierównomiernie dojrzewają, bo jest cień, a od ścieżek są odrosty. Takie mam ukształtowane terenu.

Desykacja to zawsze strata plonu, dlatego nie mam problemu, czym desykować rzepak. Z naszych obserwacji wychodzi jakieś 500 kg rzepaku mniej z hektara. Staram się najpierw wykosić pszenicę, a później rzepak – mówi Pan Marian z województwa wielkopolskiego.

Ja od lat desykuję rzepak, bo mam starszy kombajn i wtedy łatwiej jest mi zbierać. Kombajn tak się nie zabija i lżej się kosi – Pan Marek, województwo dolnośląskie.

W tym roku mamy ponad 300 ha rzepaku na gospodarstwie – mówi agronom gospodarstwa wielkoobszarowego z woj. opolskiego. – Rzepak w części desykujemy, bo łatwiejszy jest w omłocie – mówi agronom. Kombajn aż tak nie cierpi, zużycie paliwa jest o około 25 % mniejsze. Dodatkowo kombajny mogą dłużej pracować, nawet do godziny 21-22 jeszcze kosimy. Jeżeli chodzi o zmiany w możliwościach używania preparatów do desykacji – to tak, słyszałem. Jednak przy takim areale rzepaku byłby to istotny koszt, gdybym chciał zrobić wszystko z literą prawa. W przypadku glifosatu – to na skupie proszą o wypełnienie deklaracji, że nie używało się do desykacji tej substancji. Pytanie, czym desykować rzepak w takiej sytuacji.

Czym desykować rzepak?

czym desykować rzepak

Rzepak przy lesie dochodzi wolniej, czasem desykacja jest koniecznością.

fot. Agrofoto.pl/yacenty

Jak już wcześniej wspomniano, wg. rozporządzeń unijnych glifosat powinno się stosować jedynie w celu chwastobójczym. Zgodnie z dobrą praktyką rolniczą oraz z etykietą środka nie należy używać glifosatu w celu desykacji rzepaku.

Do tamtego roku mieliśmy do dyspozycji preparat Spotlight Plus 060 EO zawierający substancję aktywną karfentrazon etylu. Jednak była zmiana zezwolenia w kwietniu br. i preparat ten jest zarejestrowany tylko do desykacji ziemniaka.

Jedyną substancją czynną, która ma w ramach rejestracji rozszerzenie o desykację to dikwat. Najbardziej popularnym preparatem zawierającym tą substancję aktywną jest Reglone. Wśród innych preparatów zawierających s.cz. dikwat z możliwością desykacji rzepaku można wymienić m.in.: Caudillo 200 SL, Diqua 200 SL,  Ragis 200 SL, Reglor 200 SL, Soplete 200 SL.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o